Na wyjeździe #14

02 października 2014 10:54 / 7 osobom podoba się ten post
ewa.p

Moja pdp też jest na mnie obrażona, poszła przed chwilą spać. Powiedziałam jej, że jutro idę spać o 10. Pisałam w piątek w wątku zmienniczki, że moja zmienniczka tak mnie urządziła, że nie mam wolnego i do tego muszę wstawać 3 razy w nocy, a w dzień, zero snu bo ciągle mnie woła.W sobotę miałam z pdp 2 razy spięcie, rano i wieczorem. Ona uważa, że jak chcę spać to powinnam jechać do domu. Opisałam w niedzielę w mailu sytuację, bo  w sobotę moja koordynatorka miała wyłączony tel.Jak to jest skoro nie mam napisane, że pracuję w nocy to jakiej kasy dodatkowo powinnam zażądać (Któraś z dziewczyn mi napisała, że by się należało) Jutro znowu będę rozmawiać z agencją, bo dziś usłyszałam, że przecież wychodzę na spacer. A to jest  15 minut koło domu i zaraz wracam, bo boję się żeby się w tym czasie nic nie stało. Nie chcę mieć problemów

Ewcia co to znaczy że nie chcesz mieć problemów??
Kochana nawet tak nie myśl,to babka przesadziła,masz prawo być zła,zmęczona,niezadowolona,to oni robią z ciebie niewolnika.
W tej chwili tel.do agencji!!!  postrasz ich że już jesteś spakowana i że żadne ich kary ci nie straszne,ty jesteś zatrudniona jaka pomoc domowa z funcją opiekuńczą,a nie całodobowa maszyna.
W razie dalszych kłoptów pisz coś poradzimy.
 
02 października 2014 10:55 / 4 osobom podoba się ten post
opiekunkaa

To może nie dojść do spotkania z Beatą:)
Może tak szybko ta chwila nie nadejdzie,jak chce syn....

Tak szybko to nie będzie babcia jeszcze kontaktowa,zresztą mi tu nikt nie będzie umierał bez uzgodnienia :)) mam umowe do końca listopada.....
02 października 2014 11:05 / 6 osobom podoba się ten post
Na tym naszym forum i smieszno i straszno. Jak to mówiła moja koleżanka z Supraśli,,dzisiaj dla mnie boli głowa,,.
Mąż mojej pdp ma urodziny. Kąpie się facet raz w tygodniu, w sobotę, a już gdzieś od wtorku zaczyna śmierdzieć. Wczoraj delikatnie zasugerowałam duszowanie, ale mało mnie wzrokiem nie zabił. No i dzisiaj od rana jakieś tłumy ludzi przez dom się przewalają, zajrzałam tam na chwilę i smród powala. Mnie jest normalnie wstyd,ludzie wchodza i wychodzą, stół pusty,ja siedzę jak myszka na dole i nie wiem co mam robić. Ot popadli my w kałabanię - jak to mówił Pawlak.
02 października 2014 11:06 / 4 osobom podoba się ten post
Aniak

cyt : Kończę dyskusje na ten temat, bo mam wrażenie, że się kompletnie nie rozumiemy. Zdaniem niektórych Pań, nie mamy żadnych praw, jestesmy niewolnicami i musimy robic co nam każą. Najlepiej być mobilnym 24h na dobę. Pozdrawiam! - Doda , mamy prawa i o nich tutaj często piszemy ale prosze - najpierw dokłądnie poczytaj - niekoniecznie tutaj -przepisy a p[rzedewszystkim przepisy : kiedy i w jakich sutuacjach obowiązuje w stosunku do naszej osoby oraz do naszej pracy - prawo kraju w którym przebywamy . Od tego zacznij - to po przeczytaniu tych przepisów będziesz miałą pełna jasność kiedy obowiązuje nas niemiecki kodeks pracy , kiedy polski kodeks pracy a kiedy polski kodeks cywilny.

Miła Aniu, znam przepisy prawa pracy doskonale ( do niedawna tez zatrudniałam pracowników ) i wierz mi, nigdy nie osmieliłabym się napisac jakiejś bzdury , niepopartej wiedzą merytoryczną.
Znam również doskonale mentalność Niemców i dla nich słowo pisane w kontekście przepisów jest święte. W całej tej sprawie mnie chodzi o to, żeby dziewczynie pomóc, a moim antagonistkom ;) o to, że cytowany zapis jest tylko zaleceniem i wcale nie musi być stosowany. Wierz mi, ze pokazanie takiej informacji jak wkleiłam, już nie jednej opiekunce pomogł.
Tak na marginesie, to polski kodeks pracy, tez przewiduje 8 godzinny czas pracy, więc obojętnie czy podlegamy pod niemiecki, czy polski, 8 godzin to świętość i tutaj nie ma wolnoamerykanki pod widzimisię firm i roszczeniowych podopiecznych.
02 października 2014 11:19
Aniak

Kasia - ty bierz w te pędy adres tej wróżki ,  idź i zapytaj kiedy dostaniesz specjalną premię od rodziny za to , że tak dobrze opiekujesz się babcią . Jak syn , znów się pojawi to powiedz , że ta sama wróżka ci powiedziała , że w ciągu dwóch tygodni masz się spodziewać Geschenku od rodziny i wróżka widzi jakieś 3 zielone banknoty :))))))

Ale najpierw musi kolezanka tej wrozce kilka banknotow polozyc, zona mojego piprzedniego pdp byla wrecz uzalezniona od wszeljuej mad
sci wrozek i znachorow, a ile to kosztowalo(())
02 października 2014 11:42 / 1 osobie podoba się ten post
doda1961

Miła Aniu, znam przepisy prawa pracy doskonale ( do niedawna tez zatrudniałam pracowników ) i wierz mi, nigdy nie osmieliłabym się napisac jakiejś bzdury , niepopartej wiedzą merytoryczną.
Znam również doskonale mentalność Niemców i dla nich słowo pisane w kontekście przepisów jest święte. W całej tej sprawie mnie chodzi o to, żeby dziewczynie pomóc, a moim antagonistkom ;) o to, że cytowany zapis jest tylko zaleceniem i wcale nie musi być stosowany. Wierz mi, ze pokazanie takiej informacji jak wkleiłam, już nie jednej opiekunce pomogł.
Tak na marginesie, to polski kodeks pracy, tez przewiduje 8 godzinny czas pracy, więc obojętnie czy podlegamy pod niemiecki, czy polski, 8 godzin to świętość i tutaj nie ma wolnoamerykanki pod widzimisię firm i roszczeniowych podopiecznych.

Tylko chodzi o to, że tam po zacytowanym zapisie jest wyraźna informacja, że to tylko zalecenie, a nie regulacja prawna. I jak Niemeic to przeczyta to wcale nie wyniknie mu, ze musi się do zaleceń stwosować, skoro nie są prawem. 
A jak ktoś jest na umowie zleceniu to w ogóle nie podlega pod KP. 
02 października 2014 11:50 / 3 osobom podoba się ten post
Zatem resume zgodnie z przepisami prawa :
Polka wykonująca pracę „opiekunki „ może :
---------------------------------------------------
1 / być zatrudniona w firmie na umowę o prace i być :
--------------
a/ wysłana w delegację – podlega przepisom Kodeksu Pracy w pełnym zakresie ale zasady rozliczania czasu pracy pracowników w delegacji zostały wykształcone przez orzecznictwo i doktrynę prawa pracy. Nie wynikają natomiast wprost z przepisów prawa pracy. Rozliczenie czasu pracy pracownika delegowanego w podróż służbową następuje na podstawie rozkładu czasu pracy obowiązujących w jego stałym miejscu pracy . Stosuje się najczęściej rozliczenie zadaniowego czasu pracy . Nie wyklucza to jednak rozliczania pracownika wg KP - przy udokumentowaniu pracy w nadgodzinach / np. potwierdzone przez pdp lub rodzinę w Tagesbuch – czas pracy i czas pozostawiania do dyspozycji / można żądać wypłacania nadgodzin lub innej przewidzianej KP rekompensaty Powtarzam – nadgodziny muszą być udokumentowane
b/ oddelegowana – obowiązują przepisy prawa pracy kraju do którego zostaliśmy oddelegowani – Niemcy to 38,5 godz na tydzień / bardzo ciekawy artykuł tutaj : polecam przeczytać zwłaszcza tym dziewczynom , które pracują na DELEGACJI – http://www.codozasady.pl/delegowanie-pracownikow-za-granice/

-------------------------------------------------------
2/ wykonywać umowę zlecenie – umowa zawarta z polskim zleceniodawcą
w takim wypadku – jest wolnoamerykanka , bo nic absolutnie nie reguluje w jaki wymiarze czasu zrealizujemy nasze zlecenie .

Mam nadzieję , że coraz więcej opiekunek będzie wiedziało coraz więcej o swoich prawach i powoli / nie oczekuje rewolucji / ale ewolucyjnie – zmuszą agencje do zawierania takich umów z niemieckimi rodzinami , które to umowy będą gwarantowały nam pracę a nie niewolnictwo . Nie ma się co bać , że pracy zabraknie . W perspektywie starzejącego się społeczeństwa niemieckiego , renomy polskich opiekunek , niechęci niemieckich opiekunek do opiekowania się pdp 24 godziny na dobę , 7 dni w tygodniu – praca dla każdej dziewczyny , która chce pracować - się znajdzie . Trzeba tylko mieć świadomość swoich praw i mieć odwagę je egzekwować .
02 października 2014 11:59
A nie ma jakiś przepisów dotyczących zdrowia i życia? Gdzieś czytałam chyba nawet na forum, że jest jakiś punkt w KP i w KC właśnie tego dotyczący.
02 października 2014 12:04
nianta

A nie ma jakiś przepisów dotyczących zdrowia i życia? Gdzieś czytałam chyba nawet na forum, że jest jakiś punkt w KP i w KC właśnie tego dotyczący.

oczywiście , że są , w KP i w KC ale jakie konkretnie w KC - podam później - bo obiad by trza ogarnąć :))))  Mój PDP - wojne nuklearną by wytrzymał ale bez obiadu na okresloną porę - to dla niego nie do przetrzymania . :)))))
02 października 2014 12:13 / 4 osobom podoba się ten post
kasiachodziez

Przed chwilą wyszedł syn od babci.Mądra głowa tytuł doktora,profesora itp.itd. i mówi do mnie że był u wróżki która mu powiedziała że mama już widzi światło ale jeszcze jej chwila nie nadeszła......ręce opadają.......

Opatrznie zrozumiałaś:)wzrok jej sie poprawia:)
02 października 2014 13:35 / 5 osobom podoba się ten post
Umnie dzisiaj atmosfera grobowa. Właśnie dowoedzieli się, że oprócz domu wszystko przypada w spadku po smierci syna na synową tj, 2 restauracje, ziemia, i firma.Dama załamana i trza cicho siedzieć, a powinnam się  cieszyć bo jutro portki starego zobaczę po 6 tygodniach.
02 października 2014 13:45 / 2 osobom podoba się ten post
Musze też sie pochwalić dzisiejszmy dniem - bardo mi sie podoba.Rano pojechałysmy po kase - a to przyjemność niewątpliwa - potem zakupy tu juz mniej przyjemosci, bo wydałam kase.Rozerwalam spodnie dresowe, ale w nagrode kupilam sobie paczke żelek to jakos przeboleje.Podoga fantastyczna rano gęsta mgła a popolydniu słoneczko, ale juz takie ostudzone,nie grzeje tak jak latem.Pdp śpi,kot łasi sie do mnie, ale nie dam skurczybykowi Alleinfuttermittel bo w nocy znosi myszy i uklada na wycieraczce. Rano musze posprzatać - może jak bedzie głodny to je zje.
02 października 2014 13:50
Witam tak chcialam sie tu przywitac:)jestem w okolicach Konstanz
02 października 2014 13:50 / 4 osobom podoba się ten post
Pochwalony Czwartek :) (juz czwartek ) Od rana ,czyli o 8:15 ( tak tak wstałam , cieżko było ale się udało ) pranie , gotowanie i rowerkiem do sklepu siup :) Potem obiadek i teraz siedzę w swojej Ambasadzie na górze i medytuję. ( czytaj---- klepię w klawiaturę ) 
Pogoda ładna sie robi , wiec zaliczymy z babcia spacer po kawie i ciachu ;)
Miłego dnia i słońca Wam życzę :)))))))))))
02 października 2014 13:57
Dzieki miło:))