Ide zapalić dziewuszki :)
Która ze mną :)
Ide zapalić dziewuszki :)
Która ze mną :)
Andrea-tu cie widzę,to tu zapytam,bo ciekawość mnie zżera-jak ty to robisz,że możesz pisać a nie jesteś widoczna w wykazie osób bedacych aktualnie na forum?
I przy okazji do Wichurrki-czy możesz napisać jak jest poprawnie przykro mi?Tak różna jest pisownia tego,że nie ogarniam co jest właściwe-litera mała czy duża,t czy d?
Mam trzy zapalniczki :D
Ja jeszcze częstuje Was takimi brązowymi PALLMALAMI w niebieskiem opakowaniu, co tygodniowo karton od Opci w darze,
aby opiekunka mogła złe emocje z dymem upuścić.
no to nie masz ha ha Moze bez gazu hihi
Ja jeszcze częstuje Was takimi brązowymi PALLMALAMI w niebieskiem opakowaniu, co tygodniowo karton od Opci w darze,
aby opiekunka mogła złe emocje z dymem upuścić.
cala sztanga ? No to jakies 29 ojro ha ha
Tak, kochanie jestem już od czwartku,
próbuję ogarnąć nową sytuację.
Jak wróciłam, to Oma była w szpitalu, teraz już ją przywieżliśmy
i próbujemy przystosowaqć się z Opą do nowej sytuacji.
Nigdy nie sądziłam , ze przez 3,5 tygodnia Oma może tak podupaść na zdrowiu.
Demencja i oseoporoza się rozszalały na całego, ledwie biedaczka chodzi, coraz częściej prosi o pomoc we wszystkim.
Wczoraj Opa 7 razy wstawał w nocy ją przekręcać i porowadzić do klo.
Rano niemalże sam wymagał reanimacji.
Rokowanie nie są optymistyczne, może do do BN, w Wielkanoc lekarze już wątpią...
Chociaż ja twierdzę, ze jak pacjent uprze się przeżyć, to medycyna jest bezradna.
To szczęście tej mordy z awatara wynikło z powodu rozkosznego wytarzania się /był z nami nad jeziorem na wczasach/,
w padlince i gówienkach i ekspresowej akcji prysznicowania,na tę okoliczność bo zapowiedziałam ze w bety nie wpuszczę..
Jego mina i szczęście z powodu psikusa - bezcenne...
Liczę na nią, bo babcia na kolejne trzy tygodnie do REHA się wybiera ale o zostawieniu kasy na jedzenie dla mnie i dla kotki jakoś do tej pory się nie zająknęła.