Na wyjeździe #15

21 października 2014 10:55 / 3 osobom podoba się ten post
Mam tak samo ! Moja znajoma spada w niedzielę na chatę , rozmawiałysmy kiedyś , że przyjedzie zmienniczka , mogłabym ją poznać a jakoś nie mam ochoty , jeśli by działała na forum - to chętnie .....o czym rozmawiać ? o co pytać ? czy już podlizała się komu trzeba ???? nie , to już nie moja bajka - :))))))))
21 października 2014 11:33 / 8 osobom podoba się ten post
Może z mojego wychodnego nie bedzie tak źle :) Słońce wyszło i ku mojemu zaskoczeniu przyjemnie sie zrobi;)
Więc teraz do kuchni , obiad naszykować a potem w miasto , toż to ostatni mój dzień :)
Jutro o tej porze będę już warowała na walizce hahaaa :)
Do wieczora :)
21 października 2014 12:00 / 6 osobom podoba się ten post
A ja starym zwyczajem ide spac do 15 tej ,co by na wadze nie stracic,bom taka skapa jest.
21 października 2014 12:00 / 3 osobom podoba się ten post
Moja była "ukochana" nawet furtki mi nie pokazała -chwalić Twoją koleżeńskość.
21 października 2014 13:51 / 6 osobom podoba się ten post
kto mnie troszke zna i pamieta ze u mnie z technika -elektronika-na bakier/po prostu technika mnie przerosla,wiec moje telefony sa to stare urzadzenia ktore maja klawiature,wczorajsze i dzisiejsze zawirowania z siecia lyca sprawily ze moj josef stwierdzil alarmujac cala rodzine ze nie mam kontaktu z dziecmi,ze to pewnie przez telefon bo stary,wiec gdy wrocilam z zakupow na stole lezala pudelko z nowisienkim telefonem Samsung Galaxy Core LTE G386F,-poplakalm sie ze wzruszenia ale jezunku ja tego sprzetu nie potrafie nawet zalaczyc,od godziny siedze nad instrukcja aby po przerwie zjesc z telefonem coby przykrosci nie sprawic,ot prezent a klopot dla mnie;-;-;-;-
21 października 2014 13:58 / 1 osobie podoba się ten post
oj no wlasnie z net instrukcje sciagnelam,pol godziny probowalam sciagnac tynia klape,a potem zagadka gdzie karte wlozyc,a teraz to juz horror dla mnie,oczy juz mnie bola,jezunku dlaczego taki gamon ze mnie,az boje sie jak telefon zadzwoni,oj wiem dla niektorych a moze dla wiekszosci to smieszne a dla mnie to trudne;-;-;-
21 października 2014 14:04 / 4 osobom podoba się ten post
reanata

oj no wlasnie z net instrukcje sciagnelam,pol godziny probowalam sciagnac tynia klape,a potem zagadka gdzie karte wlozyc,a teraz to juz horror dla mnie,oczy juz mnie bola,jezunku dlaczego taki gamon ze mnie,az boje sie jak telefon zadzwoni,oj wiem dla niektorych a moze dla wiekszosci to smieszne a dla mnie to trudne;-;-;-

Ze mną nie jest lepiej jak sobie zafundowałam super wypas telefon to przez dwa dni uczyłam się jak odbierać,jak ktoś dzwonił do mnie to czekałam aż przestanie a potem oddzwaniałam:)))))) dzisiaj po dwóch latach nadal odkrywam nowe funkcje w tel.i za każdym razem sama siebie chwale "katarzyna z ciebie będa jeszcze ludzie''
 
 
21 października 2014 14:07 / 1 osobie podoba się ten post
reanata

kto mnie troszke zna i pamieta ze u mnie z technika -elektronika-na bakier/po prostu technika mnie przerosla,wiec moje telefony sa to stare urzadzenia ktore maja klawiature,wczorajsze i dzisiejsze zawirowania z siecia lyca sprawily ze moj josef stwierdzil alarmujac cala rodzine ze nie mam kontaktu z dziecmi,ze to pewnie przez telefon bo stary,wiec gdy wrocilam z zakupow na stole lezala pudelko z nowisienkim telefonem Samsung Galaxy Core LTE G386F,-poplakalm sie ze wzruszenia ale jezunku ja tego sprzetu nie potrafie nawet zalaczyc,od godziny siedze nad instrukcja aby po przerwie zjesc z telefonem coby przykrosci nie sprawic,ot prezent a klopot dla mnie;-;-;-;-

http://www.samsung.com/pl/support/model/SM-G386FZKAXEO  
 
Sciagnij instrukcje z tego linku, tam sa obrazki co jak wykonac, opisy przyciskow i baaardzo duzy dzial "Pomoc". Wszystko po polsku. I tylko spokojnie, telefon do reki, instrukcja na ekranie i powoli, krok po kroku.
 
Karta SIM jest schowana pod bateria, jest tez obrazek, pokazane rowniez jak zdjac tylna pokrywe. Opisane wszystko dokladnie.
21 października 2014 14:08
Muszę wysłąć list do Polski. Tyle, że Niemcy są bardzo pomocni i jak chcę coś załatwić to zadają mi mnóstwo pytań. Mój język niezbyt jest ciekawy więc najczęściej nie wiem o co chodzi. Dlatego mam pytanie: Czy tutaj też są różne formy wysyłki jak w Polsce (priorytet, list zwykły) i jak się nazywa taka przesyłka?
21 października 2014 14:09
emilia

http://www.samsung.com/pl/support/model/SM-G386FZKAXEO  
 
Sciagnij instrukcje z tego linku, tam sa obrazki co jak wykonac, opisy przyciskow i baaardzo duzy dzial "Pomoc". Wszystko po polsku. I tylko spokojnie, telefon do reki, instrukcja na ekranie i powoli, krok po kroku.
 
Karta SIM jest schowana pod bateria, jest tez obrazek, pokazane rowniez jak zdjac tylna pokrywe. Opisane wszystko dokladnie.

dziekuje,dziekuje ,dziekuje;-;-;-;-
21 października 2014 14:09 / 2 osobom podoba się ten post
reanata

kto mnie troszke zna i pamieta ze u mnie z technika -elektronika-na bakier/po prostu technika mnie przerosla,wiec moje telefony sa to stare urzadzenia ktore maja klawiature,wczorajsze i dzisiejsze zawirowania z siecia lyca sprawily ze moj josef stwierdzil alarmujac cala rodzine ze nie mam kontaktu z dziecmi,ze to pewnie przez telefon bo stary,wiec gdy wrocilam z zakupow na stole lezala pudelko z nowisienkim telefonem Samsung Galaxy Core LTE G386F,-poplakalm sie ze wzruszenia ale jezunku ja tego sprzetu nie potrafie nawet zalaczyc,od godziny siedze nad instrukcja aby po przerwie zjesc z telefonem coby przykrosci nie sprawic,ot prezent a klopot dla mnie;-;-;-;-

Reniu łączę się z Tobą w bólu. Też jestem gamoń technologiczny, trochę elektroniki i już się gubię. Wiem co przeżywasz. Mi też jest wstyd, zwłaszcza przed dziećmi, że to co dla nich jest proste mi sprawia ogromną trudność. Trudno, niektóre typy tak mają. Ja mam dwa telefony, najprostsze z możliwych ( to na wypadek gdyby jeden zaniemógł) kupione w Mediamarkcie po 70 pln sztuka. Mają służyć tylko do wybierania i odbierania telefonów, pisania SMS-ów i budzenia. Nic więcej bo chyba bym sobie w łeb strzeliła. Korci mnie czasem aby sobie wziąć taki wypasiony nowy model bezdotykowy itd ale później mówię sobie po co ? Po to żeby mnie krew zalała ze złości albo dzieci miały wieczną radochę, że co chwila się o coś pytam bo nie wiem. Mam to gdzieś. Tak, że widzisz nie jesteś odosobniona. Zawsze to jakaś mała pociecha.
21 października 2014 14:11 / 1 osobie podoba się ten post
kasiachodziez

Ze mną nie jest lepiej jak sobie zafundowałam super wypas telefon to przez dwa dni uczyłam się jak odbierać,jak ktoś dzwonił do mnie to czekałam aż przestanie a potem oddzwaniałam:)))))) dzisiaj po dwóch latach nadal odkrywam nowe funkcje w tel.i za każdym razem sama siebie chwale "katarzyna z ciebie będa jeszcze ludzie''
 
 

Ha,ha,ha.....to i może dla mnie jest jakieś światełko w tunelu.
21 października 2014 14:21 / 1 osobie podoba się ten post
scarlet

Tak Mireczku, 24 E co 10 dni. Na poczatku sobie kupowali po sztandze na 10 dni, pala oboje , a mnie 5 paczek.
Jak wróciłam w czerwcu z urlopu, to od tej pory ja tez mam po sztandze.
Widocznie widzi, że zdrowie Omci siada, opekunka w większym stresie, to trzeba zdrowie psychiczne tejże opiekunki adekwatnie podratować.
 
Jak w pążdzierniku zorentował się, ze dla mnie relaksem jest czytanie wszystkiego co zadrukowane, to zabrał mnie do Forchheim i musiałam sobie wybrać czytnik e-booków.. Super sprawa, nawet jak w ciemnym korytarzyku siedzę i waruję pod Omy łazienką, to poczytuję, a Oma potrafi tam 40 min siedzieć parę razy dziennie. Pomagać się muszsę , póki co, ale muszę nasłuchiwać.
A Opa jak mnie z nim widzi w ręce, to niemalże pierś wypręża z dumy , jakiego to miał dobrego pomysła.

dodaj jeszcze ze jak czytasz to lampka koniaku by sie przydala ha ha a pozniej idziesz zapalic hihi
21 października 2014 14:27 / 1 osobie podoba się ten post
o,o,o,wlasnie tak i dla mnie;-;-;-
21 października 2014 14:29 / 3 osobom podoba się ten post
Andrea racja.Ja też mam starego Samsunga,ostatnio rozsyoał się na kamiennej posadzce na kilka części.Pozbierałam,poskładałam i działa jak nic.A dotykowy leży sobie odłogiem-))))