21 października 2014 16:59
LudaAlinko w pewnym sensie masz rację,ale.....Ja pracowałam w szpitalu miałam umowę na czas nieokreślony,ale to nieważne,po pierwsze składki były odprowadzane jak należy,zawsze wiedziałam kiedy mam wolne ,urlop,mogłam też zwrócić się o pomoc w różnych sprawach do oddziałowej,n.p odzień wolny bo coś mi wypadło. No cóż zdecydowałam się na taka prace,mój wybór.Ale nie sądziłam,że będę musiała walczyc o to,żeby miec kontakt z rodziną,mamy na Boga 21 wiek i powinno być normalne,że chcemy mieć zapewniony kontakt telefoniczny i kontakt przez skypa z rodziną.Takie jest moje zdanie.
Widzisz, mamy inne doświadczenia. Ja pracowałam w prywatnych firmach i umowę miałam z odprowadzanymi składkami od 1/2, 3/4 lub całego etatu ale od najniższej krajowej. Za pracę w sobotę i niedzielę nikt żadnej kasy ekstra nie płacił. Młodzi pracownicy wszyscy byli zatrudniani na umowę-zlecenie, a szefowa bardzo się oburzyła gdy za całonocne czuwanie na lotnisku zarządano dodatkowej zapłaty. Gdy rachunek telefoniczny w jej mniemaniu był zbyt duży i powtarzał się jakiś numer to prowadziła śledztwo. Mój syn, który pracuje w dużej firmie ma zakaz dzwonienia na prywatne numery z telefonu firmowego, do tego w pracy są kamery. Czy to jest takie super ? Pracuje od 9:00 do 21:00, do tego dochodzi odpowiedzialność finansowa. Wszystko ma swoje plusy i minusy.