23 listopada 2014 10:52 / 3 osobom podoba się ten post
reanataA ja zawsze wybieram wmiare dla mnie najlepsza opcje,jezdze i busami i sindbadem,czasem eurobus,a tym razem do niemiec jechalam z ,,bla,bla car,,-super komfortowa jazda za niewielkie pieniadze,do domu dojechac musze -z duzymi przewoznikami jade ok,21 godzin co nie bardzo mi sie usmiecha;-;-;-;-
Jeżdżę czym się da , po prostu nie lubię długich podróży , nie nakręcajmy się , bo co ma być to będzie . Musimy sobie tłumaczyć , że oddajemy się w ręce doswiadczonych , odpowiedzialnych kierowców . jak teraz wracałam " małym busikiem " to kierowca nam mówił , że na początku jak zaczął pracować był 40 godzin w trasie , jak wrócił do domu to usnął przy stole !!!!..... Pocieszył nas , że teraz nie ma to już miejsca , że bylo to w czasie jak " właściciel " firmę rozwijał , opowiadał , że jak jechał i zdawało mu się , że mija rowerzystę , albo inny wolniejszy " pojazd " to zjeżdżał z autostrady i kimał z pół godziny ! Niestety na piechotę , na chodniku też się nam może przytrafić nieszczęście , ale musimy być dobrej myśli , bo inaczej nie powinniśmy podróżować i przede wszystkim obserwować kierowców i reagować jak zobaczymy , że są zmęczeni ......lepiej dojechać z 5-cio godzinnym opóznieniem .....