Babcia przespała cała noc.Śniadanie zjadła jak zwykle.Po obiedzie chce jechać do meża o którego stanie nic nie wiemy:(
Te tłuczki niemieckie(synowie) nawet nie racza zadzwonić!!!!
Napisałam wczoraj Sms i tez nie dostałam odp.Dzwonic nie będę.
Babcia przespała cała noc.Śniadanie zjadła jak zwykle.Po obiedzie chce jechać do meża o którego stanie nic nie wiemy:(
Te tłuczki niemieckie(synowie) nawet nie racza zadzwonić!!!!
Napisałam wczoraj Sms i tez nie dostałam odp.Dzwonic nie będę.
Kilkakrotnie wspominałam,ze jezdżę Eurobusem.
Są dwaj kierowcy,zmieniają się pół na pół i ich drzemka to nie drzemka tylko kilkugodzinne spanie. Przynajmniej tak to wygląda,bo na kilka godz jeden z kierowców znika.
Co do małych busikow....mam mieszane uczucia...jeden kierowca na taką trasę? Ja mam około 1200 km
wiecie juz o tym http://wiadomosci.onet.pl/swiat/wypadek-polskiego-autokaru-w-niemczech/52200
mówią o tym w "Dzień Dobry TVN", jdna osoba w stanie krytycznym, 11 rannych, to się stało nidaleko Berlina,
nigdy nie jechałam Sindbadem, ale jakoś nigdy mnie nie ciągnęło do tego przewoźnika (sama nazwa Sondbad)
do busów zresztą też, chociaż wypadek to wypadek i może się zdażyć każdemu......
mimo to do końca nie przekonują mnie te firmy, wybrałabym chyba Eurobus
Na szybko wpadnę tylko z pytaniem (sorki) potem poczytam wszystko,bo terrorysta juz się wierci i chrząka.
Moja babcia jest osobą nieruchliwą. Tylko siedzi bądź leży, jak śpi.
Podkładam jej poduszki pod jeden czy drugi posladek, oczywiście co pewien czas zmieniam.
Pupe ma bez zaczerwien. Troszkę miedzy posladkami zaczęło się czerwienic.
Jak pielęgnować,czym smarowac,żeby się nie rozwinęło bardziej?
Mam Mirfulan do dyspozycji.
Na bledach sie uczymy i ja tez taki mialam teraz to wiem,a chodzi o mycie pachwin i pupy,pdp mylam przy umywalce(i zadanie 1raz tylko kapac) wiec osuszzanie robilam tak z pospiechu (problem ze staniem)i moze za mocno poszorowalam, przyjechala zmienniczka zrobila Kati przeglad techniczny,no i stwierdzenie ze hana nie myla kati,tlumaczenie nie pomoglo ,bylo tylko jak moglas do tego dopuscic,a ja za dobrze to chcialam zrobic i wyszlo jak wyszlo ,zle,teraz gdy myje pdp to te miejsce myje baaardzo delikatnie i osuszam poprostu dotykajac *nie szorujac,*i dobrze zdaje egzamin penaten crem RAZ dziennie,no i "row marianski"tez musi byc suchy
i juz nie mam takich problemow
Najważniejsze ,ze umiemy przyznac sie do błedow i wyciagnac wnioski na przyszlosc.. W necie jest bardzo duzo wpisow, opisow..itd.,
ktore sa pomocne w naszej pracy...sama korzystam z nich czesto..zeby zrozumiec pewne patologie chorob.. metody pracy z starszym
czlowiekiem i przede wszystkim, jak radzic sobie ze stresem. Pospiech i nerwy nigdy nie sa dobrym doradza. *Stara* opiekunka nie
znaczy wszystko wiedzaca... uwazam, ze nasza praca powinna polegac na pomocy pdp, nie szkodzeniu...
mówią o tym w "Dzień Dobry TVN", jdna osoba w stanie krytycznym, 11 rannych, to się stało nidaleko Berlina,
nigdy nie jechałam Sindbadem, ale jakoś nigdy mnie nie ciągnęło do tego przewoźnika (sama nazwa Sondbad)
do busów zresztą też, chociaż wypadek to wypadek i może się zdażyć każdemu......
mimo to do końca nie przekonują mnie te firmy, wybrałabym chyba Eurobus
A ja zawsze wybieram wmiare dla mnie najlepsza opcje,jezdze i busami i sindbadem,czasem eurobus,a tym razem do niemiec jechalam z ,,bla,bla car,,-super komfortowa jazda za niewielkie pieniadze,do domu dojechac musze -z duzymi przewoznikami jade ok,21 godzin co nie bardzo mi sie usmiecha;-;-;-;-