23 listopada 2014 09:36 / 4 osobom podoba się ten post
patkaWitam wszystkich serdecznie :)
Nie pisze zbyt czesto... ale często czytam.ja nie mogę narzekać na mój pobyt tutaj. Mój dzień praktycznie liczę do godz.14 wtedy z babcia wychodzimy do jej kolezanki, tam też jest półka wiec jest sympatycznie.powrot godz. OK 17 i w sumie koniec dnia i właśnie przez te codzienne wyjścia dzień mi leci... ale co z tego jak ja taka jestem ze strasznie tęsknię i do domu mi się chce :( jak to przeżyć ?poradźcie coś :) w was moja nadzieja. Pozdrawiam serdecznie
Patka to naturalne ze tesknisz,kazda z nas to przezywa,czasem sa dni gorsze a czasem lepsze-pisze oczywiscie o tesknocie,nie ma na to zlotego srodka,kiedy jest bardzo zle telefon do domu -piec minut rozmowy duzo daje,wyjdz czasem kup sobie jakis drobiazg,i wiesz co udzielaj sie na forum to tez dobry srodek aby odsunac mysli od domu od tesknoty;-;-;-;-;-;-;-