Na wyjeździe #16

23 listopada 2014 22:43 / 3 osobom podoba się ten post
Ja to dzis az sie popłakałam ze smniechu,jak moja podopieczna zoretowała sie ktora jest godzina!!Przysneła na sofie przed telewizorem o19-ej!!Gdy ja obudziłam mowi oj jak mi sie usneło myslałam ze jestem w łozku mowie choc połoz sie spac tak dobrze no ale jecze chwile to trwało !!Drugiego trzez do łozka zapakowałysmy z pflegedinst, a  poznie druga ona poszła do kibelka,to ja juz pizamke naszykowałam i ciesze sie no bo to do niej nie podobne o 20 do łozka!!No ale mysle po południu nie spała do teraz juz wysiada wczoraj do 1 w nocy siedziała musi odespac!!Wraca z toalety mowi wiesz zegarek mi sie zepsuł trzeba baterje wymienic a ja juz wiem o co chodzi ta na budzic i co 20 o mnie portki na tyłek nie tak szybko to nie pujdzie ale obraz był wysmienity heheheheheh szkoda ze jej nie nagrałam !!Jeszcze teraz jak sobie przypomne to sie smieje hehheeheheh:))
23 listopada 2014 22:45 / 3 osobom podoba się ten post
Mycha

Oj Orimku, uzbiera Ci się w koszyczku, uzbiera !!!

I wtedy BUMSSSSS!!!! go za całokształt.
24 listopada 2014 13:26
Ja tak na szybkiego. Ile wydajecie na zakupy spozywcze przez 23 dni na 2 osoby?(tylko jedzenie,bez chemii) bo ja 90e. To duzo,malo czy w sam raz? A w tym msc jakies 83e. 
24 listopada 2014 13:30
agamalaga

Ja tak na szybkiego. Ile wydajecie na zakupy spozywcze przez 23 dni na 2 osoby?(tylko jedzenie,bez chemii) bo ja 90e. To duzo,malo czy w sam raz? A w tym msc jakies 83e. 

Malo.
Ja gdzieś 100 - 120 E na samo jedzenie na 7 dni. na 3 osoby.
24 listopada 2014 13:31 / 3 osobom podoba się ten post
agamalaga

Ja tak na szybkiego. Ile wydajecie na zakupy spozywcze przez 23 dni na 2 osoby?(tylko jedzenie,bez chemii) bo ja 90e. To duzo,malo czy w sam raz? A w tym msc jakies 83e. 

.....ja 70eu na tydzien, na dwie osoby, tylko jedzonko, na chemie dostaje osobno
24 listopada 2014 13:34
Czyli ja na 3tyg na 2 osoby 90e to jest okej. No dobra
24 listopada 2014 13:34
agamalaga

Ja tak na szybkiego. Ile wydajecie na zakupy spozywcze przez 23 dni na 2 osoby?(tylko jedzenie,bez chemii) bo ja 90e. To duzo,malo czy w sam raz? A w tym msc jakies 83e. 

Ja uważam że mało wydajesz.sama tak sobie zarządzasz czy rodzina chytrzy.Mam 100 e na tydzień.No niech chemia 
kosztuje 20 .To co ty kobieto kupujesz ?Chyba musisz bardzo kombinować żeby przeżyć .Za 30 e tygodniowo.No to gratulacje
24 listopada 2014 13:35 / 1 osobie podoba się ten post
agamalaga

Ja tak na szybkiego. Ile wydajecie na zakupy spozywcze przez 23 dni na 2 osoby?(tylko jedzenie,bez chemii) bo ja 90e. To duzo,malo czy w sam raz? A w tym msc jakies 83e. 

83 euro na 23 dni Ci starczyło??????Nawet bez chemii to głodowa stawka na 2 osoby-minimum to 50 e na tydzień,naprawde minimum,,,chyba że i Ty i PDP na scisłej diecie jestescie:)Wyszło mi dziennie na 2 osoby 3euro 60 centów.......
24 listopada 2014 13:36
Annika

Dokładnie. Ona nie dopuszcza do siebie faktu, że coś Jej dolega. Broni się przed tym. Potrafiła mi kiedyś zesłabnąć, leżała mi na kolanach na podłodze, ja dzwoniłam po karetkę ( miała ciśnienie 80/40), a Ona jeszcze szeptała, ze Jej nic nie jest. To jest taki mały Herkules.  

Gdzieś się trochę pogubiłam w czytaniu, a bardzo chciałabym wiedzieć co z Twoją bakterią?
24 listopada 2014 13:37 / 1 osobie podoba się ten post
Niby nie chytrzy,ale daja kase 100e i nie pytaja co tydziem czy mam,tylko jakos tak sami daja. Ja notuje tez kiedy dostaje. Nie jemy ubogo. Pdp ma codziennie jogurt i owoc. A na obiady to coz,duzo gotowac nie umiem, ale jemy dobrze. Zawsze surowka, mieso. Zupa w tygodniu tewz musi byc
24 listopada 2014 13:37 / 1 osobie podoba się ten post
agamalaga

Ja tak na szybkiego. Ile wydajecie na zakupy spozywcze przez 23 dni na 2 osoby?(tylko jedzenie,bez chemii) bo ja 90e. To duzo,malo czy w sam raz? A w tym msc jakies 83e. 

nie wiem dlaczego napislas tak dziwnie 23 dni-na tydzien bez chemii,bez cudactw,-kombinujac jak w domu to ok,70e minium na dwie osoby ;-
24 listopada 2014 13:39 / 6 osobom podoba się ten post
Wczoraj wieczorem PDP powiedziała, że przyjedzie do nas jej kuzynka z Francji ( Niemka zresztą ) no i wypadało dzisiaj rano dokupić parę rzeczy, żeby kobieta z głodu nie zmarła. Poszłam więc po śniadaniu na zakupy a jak wracałam to spotkałyśmy się z babciną księgową na schodach. Wchodzimy do domciu a tu PDP zamrażarkę odmraża. Na kolankach !! i trzymając w rączkach suszarkę do włosów jeeedzie !!!! Oczy wywaliłam na babcię i pytam się jej co ona robi ??? Swoją drogą do sklepu mam bliziutko, musiała niezwłocznie jak tylko drzwi się zamknęły, na te kolanka przed zamrażarką paść. Zmieszana trochę była, bo do sprzątania to nie jest wyrywna. Doszłam do wniosku, że bardzo jej zależało żeby ją kuzynka tak zastała. Biedną babcię, która musi sama odmrażać zamrażarkę, prawie zaraz z samego rana ;-// Naopowiadały głupot i chcą jakoś to udowodnić. A tu nie wyszło. Księgowa też się zdziwiła, bo zna babcie nie od dzisiaj ale ona sobie u niej dorabia, to wiadomo jak to jest.
A kuzynka jest całkiem miłą osobą, pomimo brudnej żółtej bluzy z dziurką na środku ;-)))
24 listopada 2014 13:40
agamalaga

Ja tak na szybkiego. Ile wydajecie na zakupy spozywcze przez 23 dni na 2 osoby?(tylko jedzenie,bez chemii) bo ja 90e. To duzo,malo czy w sam raz? A w tym msc jakies 83e. 

Na ostatniej Stelli w DE mialam 100 € tylko na jedzenie i picie na 2 osoby.Ale mialam zapas w szyfladzie i czesto limit był przekroczony.Nie jadłysmy wyszukanych potraw, ale owoce były rożne-różniste. No i przekąski też.   Bardzo mało wydajesz, maść to 8,30 *) to jest wiecej jak 3 tygodnie malo,bardzo mało.Ale bywało róznie tez miewałam mniej jak 100 € na tydzień.   Nie wiem, czy dobrze odczytałam wpis:(
24 listopada 2014 13:40
Nie jemy duzo,tylko normalnie. Diety tez nie trzymamy. Jakos tak gospodaruje ta kasa jakby to byly moje. To 1raz,gdzie sama musze ogarnac zakupy i obiady. Pod koniec tygodnia robie menu i sie go trzymam ;-) nie wiem. To rodzina pewnie zadowolona,ze tak malo a ja sie balam,ze moze jeszcze za duzo
24 listopada 2014 13:42
agamalaga

Nie jemy duzo,tylko normalnie. Diety tez nie trzymamy. Jakos tak gospodaruje ta kasa jakby to byly moje. To 1raz,gdzie sama musze ogarnac zakupy i obiady. Pod koniec tygodnia robie menu i sie go trzymam ;-) nie wiem. To rodzina pewnie zadowolona,ze tak malo a ja sie balam,ze moze jeszcze za duzo

O,matko rodzina Cie nie odda za skarby świata:)