Na wyjeździe #16

24 listopada 2014 14:11 / 7 osobom podoba się ten post
agamalaga

Albo raz zrobilam golabki, pdp nie smakowaly to ja mialam 6sztuk na 6obiadow. I tylko pdp musialam cos zrobić jakies miesko :-)

No to ja już wiem -Ty po prostu bardzo mało jesz!6 gołąbkó to ,he he w porywach moze by mi na 2 dni z ziemniakami stykło:)Ale rzeczywiscie jak po Tobie inna przyjedzie to rodzina będzie zdziwniona ze jej 83 euro na 3 tyg nie starczyło.Powiem Ci -z taka mizerna kwota ja bym głodowała na bank.
24 listopada 2014 14:11 / 5 osobom podoba się ten post
agamalaga

Porcje mamy odpowiednie. Nie jem jogurtow i owocow,bo nie przepadam. W polsce tez jem je dwa razy na msc. Ale pdp ma codziennie. Ryb nie robie,bo pdp nie je. Tylko te paluszki rybne. A. Gotowana piers czy mielone tez sa zdrowde. Ja to samo jem w pl i zyje. Nie jest to zapychanie zoladka byle gownem,ze tak napisze.

Przepraszam niechcialam urazic jak zaznaczylam wyrazilam tyllko swoje zdanie
ubogi masz jadlospis na bazie miesa mielonego-kupnego oczywiscie-;ale wiecej juz nie wypowiadam sie w temacie;-;-;-;-;-;-;-
24 listopada 2014 14:12 / 8 osobom podoba się ten post
agamalaga

Tak . Pdp je codziennie jogurt i mam dla niej banana bo lubi. A ja nie jem, bardzo rzadko ( w pl tez nie jadam, chyba,ze latem owoce). Tam wyzej mialo byc zupa z warzywami (marchewka,seler),ziemniaki,mielone

Po pierwsze primo:
1/ owoce - teraz jest cala masa owocow do wykorzystania, nawet te bardziej egzotyczne, mozesz z nich robic salatki owocowe, owoce jesienne sa tak slodkie, ze nawet bez dodawania cukru sa swietne,
 
2/ Po drugie primo:
W moim wykonaniu zupa jarzynowa to jest kawalek dosc sluszny mieska plus mieszanka mrozona wielowarzywna plus dodatkowo ziemniaki. 
 
Opieranie sie na trzech obiadach, przygotowanych z 0,5 kg mielonego - wybacz, to jest przesada. Mozesz jesc mniej makaronow, czy ziemniakow, czy ryzu, ale sile posiadac musisz.
 
Do tego Twoj sposob odzywiania jest szkodliwy - przede wszystkim dla Ciebie, nie zapewniasz sobie wszystkiego, co powinnas. A gdzie jakis kawalek ciasta od czasu do czasu? Nie musisz piec, jest cala gama gotowych. Gdzie sery ?
24 listopada 2014 14:13 / 3 osobom podoba się ten post
agamalaga

Porcje mamy odpowiednie. Nie jem jogurtow i owocow,bo nie przepadam. W polsce tez jem je dwa razy na msc. Ale pdp ma codziennie. Ryb nie robie,bo pdp nie je. Tylko te paluszki rybne. A. Gotowana piers czy mielone tez sa zdrowde. Ja to samo jem w pl i zyje. Nie jest to zapychanie zoladka byle gownem,ze tak napisze.

agamalaga, zadalas pytanie i otrzymalas kilka odpowiedzi, w ktorych stwierdzamy, ze jest to bardzo, bardzo mala kwota, nie musisz sie tlumaczyc ale w jakims celu zadalas to pytanie.
24 listopada 2014 14:13
Tak jak mowie,planuje menu na caly tydzien,robie liste zakupow i ide ;-) jezeli np. Dzis robie zapiekanke z miesem i warzywami to na jutro planuje taki obiae,aby np warzywa,ktorych nie zuzyje ich nie wyrzucic a podpasowac pod obiad na dzien nastdepny.
24 listopada 2014 14:13 / 5 osobom podoba się ten post
agamalaga

Czyli ja na 3tyg na 2 osoby 90e to jest okej. No dobra :-)

Ciekawe tylko, czy Twoja zmienniczka też tak da radę. Bo ja na 2 osoby wydaję ok. 120 euro na tydzień. 
24 listopada 2014 14:14 / 5 osobom podoba się ten post
ANULA62

agamalaga, zadalas pytanie i otrzymalas kilka odpowiedzi, w ktorych stwierdzamy, ze jest to bardzo, bardzo mala kwota, nie musisz sie tlumaczyc ale w jakims celu zadalas to pytanie.

Delikatnie mowiac, za taka kwote utrzymalabym siebie i PDP - tydzien - nie wiecej, mocno oszczedzajac !
24 listopada 2014 14:16
Serow tez nie lubie i roznego nabialu,temu rzadko je jem. Kupuje lody raz w tygodniu,to mamy na 2dni (czesciej nie chodze do sklepu,bo mam daleko) i ciasto tez kupuje wtedy (lacznie 3e na tydzien) chodze do sklepu 2razy w tygodniu
24 listopada 2014 14:19
To wyda wiecej ja duzo rzeczy nie jadam,bo nie lubie. Temu moj jadlospis jest ograniczony . Nie jadam serow,masla,rzadko jogurty,miesa tez niektore. Ale jem wtedy wiecej ogorkow,pomidorow,brokul
24 listopada 2014 14:21
Moj chlopak tez mi zawsze mowi,ze tanio mnie utrzymac. ;-)
24 listopada 2014 14:22 / 4 osobom podoba się ten post
agamalaga

Serow tez nie lubie i roznego nabialu,temu rzadko je jem. Kupuje lody raz w tygodniu,to mamy na 2dni (czesciej nie chodze do sklepu,bo mam daleko) i ciasto tez kupuje wtedy (lacznie 3e na tydzien) chodze do sklepu 2razy w tygodniu

Kochanie, nie gniewaj sie, ale wybieranie ciagle najtanszych produktow wcale nie jest dobra metoda. Jestem pewna, ze rodzina PDP tak wcale nie robi - nie musza. Pozwol sobie na odrobine szalenstwa !
Sorry, wydatek 3 euro na lody i ciasto - hmm, bez komentarza. Ale robisz, jak chcesz.
U mnie tez sie nie wyrzuca - nie lubie tego i staram sie wykorzystywac wszystko, ale dzis na obiad robilam piersi z kurczaka panierowane (2 srednie na dwie osoby), purre ziemniaczane z maslem i smietana, brukselka z maselkiem. Na deser salatka z ananasa, kaki i gruszki.
24 listopada 2014 14:24 / 1 osobie podoba się ten post
Dziewczyny ja mam na dwie osoby na tydzień 70-80e
jem podobnie jak agamalaga, co mam zrobić jak nie chce mi się jeść, albo jem to co mi się zachce
ile tej chemii kupić - tyle co trzeba
ja kupuję owoce, jogurty, słodycze (tego nie za dużo), łososia, inne mięsa ....., no dziewczyny to co potrzeba
na pewno na talerz nie ładuję dużo, ja bynajmniej wolę zjeść trzy razy dziennie niż tylko trzy posiłki, wprawdzie po 16-17 nic już nie jem....
naprawdę kupuję to co chcę, babcia zresztą też jada ciągle to samo i nie dużo "nie za tłusto i nie za słodko" to jej motto
24 listopada 2014 14:25
No to ja miewam podobny obiad,ale ziemniaki bez masla, brukselki tez nie lubie, kaki i gruszki tez nie. Ja jem to co lubie. A lody? Opakowanie w edece 1,39e i ciasto straccatela ok 1,3e.
24 listopada 2014 14:27
Agamor no wlasnie. Jemy normalnie. Jest zawsze mieso i warzywa. Kazdy je to co lubi. I jest to dobrej jakosci i nie najtansze. A jak nastepna opiekunka przyjdzie,bedzie jadla wiecej i inne potrawy to fajnie. Pdp pozna inne smaki. Ja jestem wybredna od dziecinstwa i nie robie jakis ekstrawagancji na talerzu . A nie ,ze nie mam tu kasy! 
24 listopada 2014 14:54 / 6 osobom podoba się ten post
agamalaga

Agamor no wlasnie. Jemy normalnie. Jest zawsze mieso i warzywa. Kazdy je to co lubi. I jest to dobrej jakosci i nie najtansze. A jak nastepna opiekunka przyjdzie,bedzie jadla wiecej i inne potrawy to fajnie. Pdp pozna inne smaki. Ja jestem wybredna od dziecinstwa i nie robie jakis ekstrawagancji na talerzu . A nie ,ze nie mam tu kasy! 

Aga,podpinam się pod opinię innych,że strasznie malutko jadasz. My z babcią wydajemy około 100 € na tydzień,ale w tym jest chemia. Nie jadamy jak wiesz frykasów,ale warzywa ,owoce,jogurty muszą być,no i sery różnej narodowości. Pdp bardzo lubi bułki,kupuje przeróżne,jemy zawsze na śniadanie i na kolacje,chleb rzadko.
Jesli nie chcesz dla siebie to chociaż zrób to dla swojej zmienniczki,dokładaj tygodniowo coś extra do zakupów.