Na wyjeździe #16

08 listopada 2014 17:21 / 1 osobie podoba się ten post
siwa

no to podajmy sobie dłonie moje też jest do kitu,wczoraj p.doktor kupił mi karte Lyca i nameila przyszło podziekowanie,no myślałam że to jakiś chiński język,ale pocieszyłam się myślą że tłumacz wogóle nie zajarzył,a niektórych słówek nawet w słowniku nie było

08 listopada 2014 17:27
Czy premie za swieta dostajecie rayem z wyplata za grudzien?czy jest to jakos osobno rozliczane
08 listopada 2014 17:29
agamalaga

Czy premie za swieta dostajecie rayem z wyplata za grudzien?czy jest to jakos osobno rozliczane

przez dwa lata otrzymywalam z wyplata;-;-;-;-a tegoroczne  bede w pl;-;-;
08 listopada 2014 17:32 / 1 osobie podoba się ten post
reanata

super Ci to wyszło
08 listopada 2014 18:29 / 12 osobom podoba się ten post
Hej ;-) Hmm 2 miesiące temu jak przyjechałam do obecnej pracy ,pisałam Wam jak dobrze mi się trafiło.Piałam z zachwytu nad zmienniczką nad rodziną Pdp i w ogóle ,że wszystko jest super.Wtedy któraś duszyczka pogratulowała mi ale tez napisała zebym po dwóch miesiacach miała takie same odczucia.No to więc melduję sie dokładnie po dwóch miesiącach i ...moje odczucia są jeszcze lepsze!!! jest super miejsce z super zmienniczką i nieszkodliwa podopieczną;-)Tak więc jest git ;-)Jutro obieram kierunek dom i jest jeszcze bardziej git!Życzę wszystkim takich dobrych miejsc.
08 listopada 2014 18:43 / 1 osobie podoba się ten post
mamusia

Hej ;-) Hmm 2 miesiące temu jak przyjechałam do obecnej pracy ,pisałam Wam jak dobrze mi się trafiło.Piałam z zachwytu nad zmienniczką nad rodziną Pdp i w ogóle ,że wszystko jest super.Wtedy któraś duszyczka pogratulowała mi ale tez napisała zebym po dwóch miesiacach miała takie same odczucia.No to więc melduję sie dokładnie po dwóch miesiącach i ...moje odczucia są jeszcze lepsze!!! jest super miejsce z super zmienniczką i nieszkodliwa podopieczną;-)Tak więc jest git ;-)Jutro obieram kierunek dom i jest jeszcze bardziej git!Życzę wszystkim takich dobrych miejsc.

Gratuluje,Zycze bezpiecznej podrozy,szerosci i odezwij sie do nas z domku;-;-;-;-;-
08 listopada 2014 18:52 / 6 osobom podoba się ten post
Pojechałyśmy dzisiaj na wycieczkę. Moja Pdp jest chora na parkinsona i niedowidzi. Drobna kobietka wieczne uśmiechnięta, aż miło patrzeć w jej oczy. Patrze na nią z podziwem jak nie poddaje się chorobie. Chodzi chętnie na spacery z dwoma kijkami w rączkach a choroba "rzuca" nią i wygląda jakby była pijana w sztok. Ona się tym nie przejmuje, rozmawia z ludźmi, w domu pracuje w bibliotece, porządkuje jakieś stare dokumenty. Aż miło jej pomagać chociaż broni się od pomocy, bo jak najdłużej chce być samodzielna. No i dzisiaj przekonała sie do pampersów, bo niestety inkontynencja na spacerze spłatała figla.

08 listopada 2014 19:13 / 2 osobom podoba się ten post
agama

Mnie tak wzieło ok18-tej w czwartek.Już po  obiedzie mnie ''gniotło'' Dopiero jak ''oddałam''nieszczęsne ,prawie surowe pieczarki plus makaron to mnie zaczął napieprzać(żołądek)! Świadomie zrezygnowałam z dalszych posiłków.
Kiedys też się tak uraczyłam jak kolezanka załatwiła swojska kiełbasę-zeżarłam całe pęto!!!! Duże było.Koleżanki ze świętokrzyskiego wiedza o czym mówie:)
Też dwa dni cierpiałam ale wiedziałam za co:)
Wyleczył mnie ostatecznie dziadeczek-nakazał synowi przynieść nalewkę z orzechów włoskich.Wypiłam kieliszek(błee,i wyglądało jak kupa w płynie),poczułam w żoładku ogień ,niewychowanie mi sie odbiło ale jaka ulga:))))
W zwiazku z tym podejście do bankomatu wewnątrz zamkniętego banku nadal stanowi sprawę do wyjaśnienia:))))

No to kieliszek "czystej" z pieprzem wypróbuj. Powinno zadziałać :) Jeden jedyny raz tego probowałam, ale to było z 30 lat temu. Moja ówczesna szefowa na to wpadła i podziałało. Ból żołądka ustąpil jak reką odjął :)
 
I masz szczęscie że to tylko pieczarki a nie jakiś muchomorek? :)
08 listopada 2014 20:17 / 1 osobie podoba się ten post
agama

Mnie tak wzieło ok18-tej w czwartek.Już po  obiedzie mnie ''gniotło'' Dopiero jak ''oddałam''nieszczęsne ,prawie surowe pieczarki plus makaron to mnie zaczął napieprzać(żołądek)! Świadomie zrezygnowałam z dalszych posiłków.
Kiedys też się tak uraczyłam jak kolezanka załatwiła swojska kiełbasę-zeżarłam całe pęto!!!! Duże było.Koleżanki ze świętokrzyskiego wiedza o czym mówie:)
Też dwa dni cierpiałam ale wiedziałam za co:)
Wyleczył mnie ostatecznie dziadeczek-nakazał synowi przynieść nalewkę z orzechów włoskich.Wypiłam kieliszek(błee,i wyglądało jak kupa w płynie),poczułam w żoładku ogień ,niewychowanie mi sie odbiło ale jaka ulga:))))
W zwiazku z tym podejście do bankomatu wewnątrz zamkniętego banku nadal stanowi sprawę do wyjaśnienia:))))

Agama na 90 procent jestem pewna ze pilas ,,cos,,zimnego-wode np po  tak ciezkostrawnym posilku,od zawsze  pamietam i wpajalam moim dzieciom zawsze grzybki-nawet pieczarki,kielbaski pieczone czy w innej postaci  ogolnie potrawy ciezkostrawne ja polecam  herbate do posilku ale mozna inaczej byle nie zimny napoj-;-;-;-mam nadzieje ze juz twoj zoladek zaczal  funkcjonowac ,pamietaj ze niezle wnetrznosci podraznilas,wiec zadbaj teraz o zoladek jak po paperzeniu na paluszku-zycze zdrowka Agama -a orzechowke  mam w domku i co roku robie-to niezastapiony lek naszych pradziadkow;-;-;-;-;-
08 listopada 2014 20:23 / 10 osobom podoba się ten post
Witajcie wieczorkiem:)
Dziś awansowałam na drabinie niemieckich wartości społecznych : byłam z moja pdp w Klubie Seniora :))
Byłam jedyną opiekunką w tym klubie i powiem wam szczerze,że pdp do wyboru do koloru,zastanawiałam sie czy jakichś wizytówek sobie nie naprodukować,a nóż się ktoś fajny trafi :))
Poza tym czas zasuwa mi szybciej niz w domku,bo codziennie mam inne atrakcje.
08 listopada 2014 20:45 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Witajcie wieczorkiem:)
Dziś awansowałam na drabinie niemieckich wartości społecznych : byłam z moja pdp w Klubie Seniora :))
Byłam jedyną opiekunką w tym klubie i powiem wam szczerze,że pdp do wyboru do koloru,zastanawiałam sie czy jakichś wizytówek sobie nie naprodukować,a nóż się ktoś fajny trafi :))
Poza tym czas zasuwa mi szybciej niz w domku,bo codziennie mam inne atrakcje.

To przyjmij gratulacje za awans. A z tymi wizytówkami, to całkiem niezły pomysł.
08 listopada 2014 21:07 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Witajcie wieczorkiem:)
Dziś awansowałam na drabinie niemieckich wartości społecznych : byłam z moja pdp w Klubie Seniora :))
Byłam jedyną opiekunką w tym klubie i powiem wam szczerze,że pdp do wyboru do koloru,zastanawiałam sie czy jakichś wizytówek sobie nie naprodukować,a nóż się ktoś fajny trafi :))
Poza tym czas zasuwa mi szybciej niz w domku,bo codziennie mam inne atrakcje.

Do szczęścia brakuje normalnego jedzenia :) ale jak masz te jabłka pochowane to z głodu nie umrzesz :)
08 listopada 2014 21:09 / 2 osobom podoba się ten post
reanata

Agama na 90 procent jestem pewna ze pilas ,,cos,,zimnego-wode np po  tak ciezkostrawnym posilku,od zawsze  pamietam i wpajalam moim dzieciom zawsze grzybki-nawet pieczarki,kielbaski pieczone czy w innej postaci  ogolnie potrawy ciezkostrawne ja polecam  herbate do posilku ale mozna inaczej byle nie zimny napoj-;-;-;-mam nadzieje ze juz twoj zoladek zaczal  funkcjonowac ,pamietaj ze niezle wnetrznosci podraznilas,wiec zadbaj teraz o zoladek jak po paperzeniu na paluszku-zycze zdrowka Agama -a orzechowke  mam w domku i co roku robie-to niezastapiony lek naszych pradziadkow;-;-;-;-;-

Masz racje -pilismy do tego''superdania'' piwo.
Ale jak byc może czytałaś dziadeczkowa nalewka mnie uleczyła:)
Zna przepis od swojej pierwszej zony-Ukrainki,sam pochodzi z Węgier:)
''Dojcza'' w nim niewiele:)))))
08 listopada 2014 21:29
Chwalilam się juz moja Edeką,w której jest sporo polskich produktów.
Dziś kupilam tam polskie tarte buraczki - tych,które ja zrobię babcia nie je :/ Może chwycie się za gotowca...

Oprócz tego co czwartek jest targ i jest "buda" z polskimi wedlinami (i nie tylko)
08 listopada 2014 21:32 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Witajcie wieczorkiem:)
Dziś awansowałam na drabinie niemieckich wartości społecznych : byłam z moja pdp w Klubie Seniora :))
Byłam jedyną opiekunką w tym klubie i powiem wam szczerze,że pdp do wyboru do koloru,zastanawiałam sie czy jakichś wizytówek sobie nie naprodukować,a nóż się ktoś fajny trafi :))
Poza tym czas zasuwa mi szybciej niz w domku,bo codziennie mam inne atrakcje.

polecam taka wizytowke plus bonus dla pdp-dzwoneczek-he,he;-;-;-