Na wyjeździe #20

03 lutego 2015 22:01
wichurra

Na razie to nie mogę w ogóle otworzyć formularza. Każe mi tu instalować różne programy - zainstalowałam, klikam na formularz i mi wyskakuje, że nie mam programu do otwarcia tego formularza. Programu, który już po raz drugi instaluję! Chyba zmierzę się z tym jutro od nowa. 

Czasem wystarczy wyłaczyc i ponownie właczyć komputer:))
03 lutego 2015 22:19
Więzienie za śmieci

W dwujęzycznej miejscowości Biel / Bienne (BE) mieszka 44-letni Deny Eggimann, aktualnie na rencie, instruktor narciarski. To bohater smutnej historii obrazującej podejście Szwajcarów do przestrzegania prawa.

Deny miał wyjechać na dwa tygodnie w góry, gdzie miał trenować niepełnosprawnych nauki na nartach. Przed wyjazdem sprzątnął mieszkanie. Do oficjalnego 17-litrowego worka na śmieci sprzedawanego przez miejskie służby porządkowe wrzucił resztki kuchenne i inne śmieci. Postanowił je wystawić przed wyjazdem przed dom. Zgodnie z prawem worki ze śmieciami wystawia się przed dom do godziny 6 rano dnia w którym mają być one zbierane przez służby oczyszczania miasta. Deny wystawił worek dzień wcześniej. Inaczej mówiąc niezgodnie z obowiązującym prawem. Wyjechał w góry.

Inspektor służb porządkowych zauważył worek pod drzewem przed blokiem. Pracownicy służb oczyszczania miasta przejrzeli worek ze śmieciami. Na spodzie worka znaleźli wyrzucony list z nazwiskiem Deny'ego. Wiedzieli już kto jest sprawcą naruszenia prawa. Wystawili mandat karny na kwotę 150 franków.

Ten mandat Deny zastał po powrocie. Uznał jednak, że nie zapłaci ani centyma, ponieważ według niego postąpił słusznie. Nie zapłacił.

Sprawa oparła się o sąd. Sąd nakazał zapłatę. Deny nie wykonał wyroku. Madat został więc zamieniony na dwa dni więzienia. Deny znalazł się w celi dla niebezpiecznych przestępców. Odsiedział te dwa dni kary.

Cała sprawa może wydawać się dziwna. Ale nie w świetle szwajcarskiego prawa. Jeśli się je naruszy trzeba się liczyć z konsekwencjami. Nawet w drobnej sprawie i jeśli wydaje się to nielogiczne.
03 lutego 2015 23:25
wichurra

No właśnie - a jak teraz wyjadę, to zamierzam wrócić w połowie maja. Nie na rękę więc by mi były wezwania do US:)

Gdybys ok. 2.300-2.500 zl  netto - miesiecznie na reke miala, podjelabys pracy w kraju? Ot ciekawosc:)))
03 lutego 2015 23:27
kika1

Gdybys ok. 2.300-2.500 zl  netto - miesiecznie na reke miala, podjelabys pracy w kraju? Ot ciekawosc:)))

Pewnie:)
03 lutego 2015 23:48
Też bym nie dojeżdżała za 2300 - 2500 kasę do Poznania, ale tak do 15km mogłabym.
Jeszcze na korepetycjach można by dorobić. Jakoś by się związało koniec z końcem:)
03 lutego 2015 23:50
wichurra

Też bym nie dojeżdżała za 2300 - 2500 kasę do Poznania, ale tak do 15km mogłabym.
Jeszcze na korepetycjach można by dorobić. Jakoś by się związało koniec z końcem:)

a w ogóle przeglądałaś oferty, szukałaś pracy?
miałaś jakąś nadzieję?
 )))
03 lutego 2015 23:54 / 1 osobie podoba się ten post
wichurra

Na razie to nie mogę w ogóle otworzyć formularza. Każe mi tu instalować różne programy - zainstalowałam, klikam na formularz i mi wyskakuje, że nie mam programu do otwarcia tego formularza. Programu, który już po raz drugi instaluję! Chyba zmierzę się z tym jutro od nowa. 

Najlepszy jest program z Gazety Prawnej, niezawodny,ręczę głową.
 
03 lutego 2015 23:55 / 1 osobie podoba się ten post
agamor

a w ogóle przeglądałaś oferty, szukałaś pracy?
miałaś jakąś nadzieję?
 :-))))

Co tydzień kupuję lokalny tygodnik, więc i ogłoszenia czytałam, ale żeby tak zaraz odpowiadać na nie? Na rozmowy jeździć? Stresować się? A później na nuż pracę dostać?:)
Tak na serio, to cały czas ogłoszenia przeglądam, ale jeszcze teraz nie chcę pracy w Polsce. No chyba, żeby na serio jakaś super była, ale takich świetnych ogłoszeń to nie było. Jedno ogłoszenie to do biura detektywistycznego... nie wiem po co im ktoś z niemieckim był. Zwłaszcza, że to lokalne biuro, a nie jakiś tam Interpol:)
04 lutego 2015 00:16 / 1 osobie podoba się ten post
Też tak właśnie myślę i na takie oferty liczę - dzięki:) - zobaczymy w najbliższych dniach.
04 lutego 2015 08:20 / 6 osobom podoba się ten post
Dzien doberek dzis w programie na sniadanie Kawa czy Herbata jest gotowa prosze sie czestowac zapraszam !!Ni i zapraszam na poranna gimnastyke!!Sniadanie dla pdp poczeka!!Miłego dzionka wszystkim bezstresowego,usmiechnietego szybko mijajacego!!Jutro jeszcze lepszy bedzie:))))))))))))))))))))))
04 lutego 2015 08:41 / 7 osobom podoba się ten post
Zakręcona Mamuela

Dzien doberek dzis w programie na sniadanie Kawa czy Herbata jest gotowa prosze sie czestowac zapraszam !!Ni i zapraszam na poranna gimnastyke!!Sniadanie dla pdp poczeka!!Miłego dzionka wszystkim bezstresowego,usmiechnietego szybko mijajacego!!Jutro jeszcze lepszy bedzie:))))))))))))))))))))))

Na wszystko jestem na tak ( prawie ), tylko ta gimnastykaaa jakos mi nie pasi )) tak z rana   meczyc sie ??, nie nie,moze pozniej po obiadku bede gimnastykowac swoje łóżko, udajac sie na sen ))))))
04 lutego 2015 08:55 / 8 osobom podoba się ten post
magdzie

Na wszystko jestem na tak ( prawie ), tylko ta gimnastykaaa jakos mi nie pasi )) tak z rana   meczyc sie ??, nie nie,moze pozniej po obiadku bede gimnastykowac swoje łóżko, udajac sie na sen ))))))

  Koleżanko, gimnastyka poranna to też ćwiczenia rozciągające: a to np. ziewanie - mięsień okrężny ust, podnoszenie łapek, żeby wytrzeć łzy płynące przy ziewaniu, następnie położenie tych łapek na karku i pociągnięcie łokci do tyłu, a nawet  podniesienie rąk do góry przy kolejnym ziewaniu. O, tyle i jeszcze więcej możliwości treningu, zależnie od upodobań. Niektórzy ćwiczą nieświadomie ;))))
04 lutego 2015 08:58 / 4 osobom podoba się ten post
hagia

  Koleżanko, gimnastyka poranna to też ćwiczenia rozciągające: a to np. ziewanie - mięsień okrężny ust, podnoszenie łapek, żeby wytrzeć łzy płynące przy ziewaniu, następnie położenie tych łapek na karku i pociągnięcie łokci do tyłu, a nawet  podniesienie rąk do góry przy kolejnym ziewaniu. O, tyle i jeszcze więcej możliwości treningu, zależnie od upodobań. Niektórzy ćwiczą nieświadomie ;))))

Oo masz racje !!!! To ja zaliczam sie do grupy tych co cwicza nieswiadomie i musze przyznac ,ze bardzo intensywnie tak cwicze )))))
04 lutego 2015 09:06 / 4 osobom podoba się ten post
Kurcze, nawet nie wiedzialam, ze taki sportowy typ ze mnie... A ja sie za lenia mialam! Guzik, jestem wysportowana i bardzo konsekwentna! Codziennie cwicze. Ziewam, podnosze filizanke z kawa do ust, uprawiam marsze przelajowe(czy jak to tam wczoraj Kasia63 je nazwala), jezdziectwo... Kwintesencja swietnej formy fizycznej:):):):)
04 lutego 2015 09:13 / 4 osobom podoba się ten post
Spojrzenie z boku, pozwala dostrzec to niedostrzegalne, albo nieuświadomione ;)))
Poszerza znajomość siebie