Na wyjeździe #20

05 lutego 2015 11:10
Teraz mnie oświeciło że jak wypełniałam dok.do firmy nie było papierka z podaniem numeru konta!
Dzwoniłam do firmy ale oczywiście tam nikt nie raczy odebrac telefonu.
05 lutego 2015 11:27 / 3 osobom podoba się ten post
kasiachodziez

Aktualnie zalogowanych 24opiekunek,no więc kto pracuje jak wszystkie tutaj szaleją:)))czyżby zamiana ról PDP obiad szykują a opiekunki na niemieckiej
emeryturze??

A ile nie zalogowanych "siedzi" na naszym forum?:):):)
05 lutego 2015 11:43 / 1 osobie podoba się ten post
kasiachodziez

Aktualnie zalogowanych 24opiekunek,no więc kto pracuje jak wszystkie tutaj szaleją:)))czyżby zamiana ról PDP obiad szykują a opiekunki na niemieckiej
emeryturze??

ja robię jedno i drugie,siedzę na forum i obiad gotuję, a co :), netbooka przyniosłam do kuchni, neta ułożyłam w miejscu co by mi odbierało i siedzę sobie z wami :)
05 lutego 2015 11:51
kasiachodziez

Ja ci serdecznie współczuje obiad na śniadanie,chociaż u mnie jest obiad na kolacje,widac że my z jednej firmy:)))

Kasiu, a dostałas na pocztę z naszej kochanej firmy lekcję niemieckiego ? Ja dostałam . Wyjaśniają tam zasady użycia Perfekt .  Jak ktoś nie zna, to fajnie jest zebrane razem
05 lutego 2015 11:57 / 3 osobom podoba się ten post
A ja wogole nie gotuje i siedze sobie z Wami , bo spac tez nie moglam .
Moja PDP wlasnie je obiadek przywieziony ze szpitalnej kuchni .
a ja dla siebie nie gotuje , bo dietkuje i widac pierwsze efekty podobno.
05 lutego 2015 12:05 / 6 osobom podoba się ten post
To się jeszcze pochwalę. Po dzisiejszej rozmowie kwalifikacyjnej pani zapytała mnie, czy ja się urodziłam w Niemczech. Przedwczoraj pan zapytał, czy studiowałam w Niemczech:) Jeszcze inna pani powiedziała, że mój niemiecki jest bardzo, bardzo dobry - komunikatywny.... Nie wiem, co to miało znaczyć...
05 lutego 2015 12:07 / 2 osobom podoba się ten post
alinka1339

A ja wogole nie gotuje i siedze sobie z Wami , bo spac tez nie moglam .
Moja PDP wlasnie je obiadek przywieziony ze szpitalnej kuchni .
a ja dla siebie nie gotuje , bo dietkuje i widac pierwsze efekty podobno.

Oj Alinka,Alinka tak oszczedzasz tych chlebodawcow )) w domu bedziesz glodowke trzymac )))
 
05 lutego 2015 12:09 / 3 osobom podoba się ten post
wichurra

To się jeszcze pochwalę. Po dzisiejszej rozmowie kwalifikacyjnej pani zapytała mnie, czy ja się urodziłam w Niemczech. Przedwczoraj pan zapytał, czy studiowałam w Niemczech:) Jeszcze inna pani powiedziała, że mój niemiecki jest bardzo, bardzo dobry - komunikatywny.... Nie wiem, co to miało znaczyć...

Nie wiesz co ? No , że mówisz dużo lepiej .............od niej !!!-:))))))))))))
05 lutego 2015 12:16 / 1 osobie podoba się ten post
magdzie

Oj Alinka,Alinka tak oszczedzasz tych chlebodawcow )) w domu bedziesz glodowke trzymac )))
 

Magdziu , a ja wcale przez to moje dietkowanie nie oszczedzam moich chlebodawcow .
Czy dietkuje czy nie to i tak dostaje 60 ojro na tydzien na moje jedzenie .......
05 lutego 2015 12:37
dorotee

A moze warto, potem zasilek dka bezrobotnych? Zalezy ile masz zamiar jeszcze popracowac?

To nie do końca takie proste , jak pracodawca płaci Arbeitslosversicherung to ew mozna po pewnym czasie płacenia tego ubezpieczenia starać się o niemiecki zasiłek dla bezrobotnych . Pytanie czy bedzie miała meldunek w Niemczech ? to tylko dwie z długiej listy rzeczy na które nalezy zwrócić uwagę decydując się na podpisanie umowyo pracę z niemieckim pracodawcą na niemieckich warunkach .
05 lutego 2015 12:46 / 1 osobie podoba się ten post
Andrea nie o to chodzi ,ze dla PDP przywoza to jedzenie i ja nie jem .
Poprostu mam za duzo kg i postanowilam w tym roku schudn<ac , bo poprostu czuje sie okropnie takim grubasem .
Na poczatku moich pobytow tutaj tez proponowano mi jedzenie , ktore przywoza PDP , ale ja odrazu zrezygnowalam
Jak sobie sama zrobie papu to wiem co jem .
05 lutego 2015 13:08 / 3 osobom podoba się ten post
Annika

Kasiu, a dostałas na pocztę z naszej kochanej firmy lekcję niemieckiego ? Ja dostałam :-). Wyjaśniają tam zasady użycia Perfekt :-).  Jak ktoś nie zna, to fajnie jest zebrane razem

Oczywiście że dostałam,ale języka to oni mogą się uczyc od mnie.Jak robiono mi test niemieckiego zadałam również pani pytającej mnie jedno pytanie to od razu przeszła na polski i powiedziała że aż tak to nie trzeba znac języka!!! No to w takim razie jak??Zapewne nie lepiej niż biurowe panie bo one przecież muszą się czuc lepsze od nas,ich wiedza musi byc większa niż nasza!
05 lutego 2015 13:11
Co ja bym dała żeby mi przywożono gotowe obiady! Jak jestem tutaj to serdecznie nie lubie gotowac.
05 lutego 2015 13:17
kasiachodziez

Co ja bym dała żeby mi przywożono gotowe obiady! Jak jestem tutaj to serdecznie nie lubie gotowac.

Kasiu , a ja to przez te gotowe obiadki dla PDP to tak sie rozleniwiam ,ze pozniej w pl nie moge sie zabrac za gotowanie .
 
05 lutego 2015 13:21 / 3 osobom podoba się ten post
alinka1339

Kasiu , a ja to przez te gotowe obiadki dla PDP to tak sie rozleniwiam ,ze pozniej w pl nie moge sie zabrac za gotowanie .
 

Alinko w domu to ja jestem przeszęśliwa że mogę stukac,mieszac i obijac moje garnki,nie muszę słuchac że to "nowe" garnki zaraz po wojnie kupione,i muszę się najpierw z nimi nauczyc obchodzic żeby dopiero potem dostąpic zaszczytu ugotowaniu w nich obiadu.