Na wyjeździe #20

19 lutego 2015 21:20 / 1 osobie podoba się ten post
Hahahaha, cos Ty Andrea, moja auch nie rozpakowana, ale ja nie mam do tego warunkow, wiec jak babcia mi jeszcze raz podniesie cisnienie jak przed chwila tez zasune i wyjde.
19 lutego 2015 21:48 / 5 osobom podoba się ten post
No to już jestem "naprawiona" ;)
19 lutego 2015 21:52 / 2 osobom podoba się ten post
Andrea, moja babcia ma wrazenie, ze jak mi placi to moge z nia do rana siedzic, tudziez to moj obowioazek :) No chyba niemilo sie slucha czegos takiego nawet od schorwanego czlowieka, tak jestem dobra, ale to jest przykre. Na kazdym kroku zaznacza jestes moja opiekunka i musisz to robic.
19 lutego 2015 22:05 / 10 osobom podoba się ten post
Łowienie opiekunek na portal społecznościowy, jakim jest nasze forum też można podciagnąć pod ekstremalne wędkowanie:):):):):)
19 lutego 2015 22:22 / 5 osobom podoba się ten post
Jolek

Andrea, moja babcia ma wrazenie, ze jak mi placi to moge z nia do rana siedzic, tudziez to moj obowioazek :) No chyba niemilo sie slucha czegos takiego nawet od schorwanego czlowieka, tak jestem dobra, ale to jest przykre. Na kazdym kroku zaznacza jestes moja opiekunka i musisz to robic.

Czyż nie wyławiają ekstremalnie najlepsze opiekunki i opiekunów?????????:):):) Wszystko się zgadza i brzmi logicznie :):):)
 
Ups.... prawie skopiowałam posta Kasi. Jesteśmy jednomyślne:):):)
19 lutego 2015 23:08 / 2 osobom podoba się ten post
Ostatnio pisalyscie tak ladnie o fatalnych ofertach pracy... Dzisiaj czytalam maila w firmie... Pan potrzebuje opieki dla mamusi. Oferuje mieszkanie(osobne) i wyzywienie:) Twierdzi, ze to super okazja dla opiekunki, zeby mogla sie zagniezdzic w Niemczech:) Szefowa wspomniala mu o pensji, ale z uporem powtorzyl, ze przeciez daje mieszkanie:):):):) Firma odmowila, chociaz zdaja sobie sprawe, ze znajdzie sie ktos kto to miejsce obsadzi. I jeszcze opiekunce wcisnie, ze super okazja jej sie trafila...
19 lutego 2015 23:59
Jolek

Andrea, moja babcia ma wrazenie, ze jak mi placi to moge z nia do rana siedzic, tudziez to moj obowioazek :) No chyba niemilo sie slucha czegos takiego nawet od schorwanego czlowieka, tak jestem dobra, ale to jest przykre. Na kazdym kroku zaznacza jestes moja opiekunka i musisz to robic.

Interesuje mnie, nie ukrywam, jak sobie w takich sytuacjach radzisz- co mówisz? Ja w przyszłym tygodniu jadę pierwszy raz i boję się takich sytuacji- siedzenie z starszą panią do białego rana bynajmniej nie jest moim marzeniem- dlatego ciekawi mnie jak ty i inni to rozwiązujecie :).
20 lutego 2015 07:19
Słonecznie - to zależy gdzie trafisz. Niektórzy nie wymagają żebyś siedziała z nimi - masz swój pokój i najczęściej jest jakiś system wołania (dzwoneczek, bejby-fon. Ja najwyżej posiedzę towarzysko z moja PDP po podwieczorku do kolacji - to jest godzinka od 16:30 do 17:30. No i wtedy też zabieram lapka na kolana.
20 lutego 2015 07:27 / 2 osobom podoba się ten post
moncherie

Ostatnio pisalyscie tak ladnie o fatalnych ofertach pracy... Dzisiaj czytalam maila w firmie... Pan potrzebuje opieki dla mamusi. Oferuje mieszkanie(osobne) i wyzywienie:) Twierdzi, ze to super okazja dla opiekunki, zeby mogla sie zagniezdzic w Niemczech:) Szefowa wspomniala mu o pensji, ale z uporem powtorzyl, ze przeciez daje mieszkanie:):):):) Firma odmowila, chociaz zdaja sobie sprawe, ze znajdzie sie ktos kto to miejsce obsadzi. I jeszcze opiekunce wcisnie, ze super okazja jej sie trafila...

Firmy w wolontariacie nie pracuja z tego co wiem i ty wiesz !..My ...to inna " bajka" .Prywatnie ....na pewno (chyba) ktos sie znajdzie ,za mieszkanie- opieka nad osoba.
20 lutego 2015 07:39
zosia_samosia

Firmy w wolontariacie nie pracuja z tego co wiem i ty wiesz !..My ...to inna " bajka" .Prywatnie ....na pewno (chyba) ktos sie znajdzie ,za mieszkanie- opieka nad osoba.

Zosiu-Samosiu, oczywiscie, ze wiem:)Ale ten "pan"nie szukal prywatnie, a do firmy sie wlasnie zglosil:) I byl autentycznie oburzony... Jakis czas temu mielismy podobna oferte. Tyle, ze dla malzenstwa. Pani do opieki i prowadzenia domu, pan do ogrodu. Oferowali wyzywienie, osobne mieszkanie i kieszonkowe. W zestawieniu obu ta druga jest wrecz hojna;););)
20 lutego 2015 07:51
moncherie

Zosiu-Samosiu, oczywiscie, ze wiem:)Ale ten "pan"nie szukal prywatnie, a do firmy sie wlasnie zglosil:) I byl autentycznie oburzony... Jakis czas temu mielismy podobna oferte. Tyle, ze dla malzenstwa. Pani do opieki i prowadzenia domu, pan do ogrodu. Oferowali wyzywienie, osobne mieszkanie i kieszonkowe. W zestawieniu obu ta druga jest wrecz hojna;););)

Takich odsyla sie do Bundesagentur für Arbeit -i nie dyskutuje sie  .Tam im wyjasnia dokladnie -co i jak.
20 lutego 2015 08:44 / 1 osobie podoba się ten post
Czyli wszystko jest Ok.Z opiekunami to jak z lowieniem ryb ha ha
20 lutego 2015 09:00 / 4 osobom podoba się ten post
Jolek

Andrea, moja babcia ma wrazenie, ze jak mi placi to moge z nia do rana siedzic, tudziez to moj obowioazek :) No chyba niemilo sie slucha czegos takiego nawet od schorwanego czlowieka, tak jestem dobra, ale to jest przykre. Na kazdym kroku zaznacza jestes moja opiekunka i musisz to robic.

A ja myślę, że tak to nie powinno wyglądać , żeby opiekunka czuła się totalnie zniewolona.Owszem prace mamy dość specyficzna i wszystkie jak jeden mąż czujemy się zamknięte, odcięte od świata pomimo dość dobrych stelli.Uważam, że są pewne granice i jeśli u Jolka to wygląda tak, że Ona musi 24 h skakać obok Pdp- bo po to ma opiekunkę to cos jest nie halo....
Jolek porozmawiaj z córka Pdp, ustal jakis rytm dnia, twoje przerwy .Porozmawiaj , żeby dać Pdp telewizor do jej sypialni i wcześniej ją przebierać do snu, powiedz że nie dajesz rady tak długo siedzieć , a jeśli to nie pomoże dzwoń do agencji poinformuj ich jak to wszystko u Ciebie wygląda .I jeszcze jedno wyjście jeśli wcześniejsze zawiodą, proś o zmianę miejsca.
20 lutego 2015 09:04
zaneta tylko wabi ryby ha ha łapie sie na przynete hihi Czyli opis miejsca to zaneta a zarobek w ojro to przyneta ha ha No i oczywiscie zawsze gdzies jest haczyk hihi
20 lutego 2015 09:37 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

zaneta tylko wabi ryby ha ha łapie sie na przynete hihi Czyli opis miejsca to zaneta a zarobek w ojro to przyneta ha ha No i oczywiscie zawsze gdzies jest haczyk hihi

Zanęta , czy może chodzilo Andreyce o " Żanetę " ? jeśli o to drugie to raczej rybaków a nie ryby by wabiła ........o ile " powabna " jest ta cała Żaneta ))))