Na wyjeździe #20

21 lutego 2015 08:16 / 3 osobom podoba się ten post
Jolek

Poczekam jeszcze tydzien, zobacze jak bedzie. Kasa mi potrzebna, ale nie moim kosztem.. Najwyzej poprosze o zmiane miejsca w agncji o ile to mozliwe, jak nie no to coz.. zobacze. Innym opiekunkom moze bylo cos takiego na reke, ale mi nie... Moze ja za wybredna jestem ? Albo sie starzeje, nie wiem jak to okreslic.

Czasami nie da się zmienić rytmu dnia u PDP.
Ja się dopasowywałam jeśli inne sprawy w miarę grały.
Joleczku tak to już jest w tej pracy....., przeżyjeż i to,
a starzejesz się razem ze swoim synkiem, pozdrawiam cieplutko.....
21 lutego 2015 08:49 / 6 osobom podoba się ten post
hej.....bede zyc wczorajsze 39,8 tak mi daly popalic ze myslalam ze zejde.........dzisiaj juz o niebo lepiej..... co chwile sie utwierdzam a tym jaka mamy z LIlcia fajna rodzine ........zakupy zrobione,dziadkami sie corka zajela, ba nawe tpranie zrobila i juz dzisiaj rano tez byla zobaczyc co sie z nami dziej.......... dobre ze dziadziusiowi przeszlo........mam nakaz nie wychodzienia z domu i w razie potrzeby (czyt. wysokiej goraczki) zaraz przyjdzie.......
21 lutego 2015 08:56 / 4 osobom podoba się ten post
Gosiap

Czasami nie da się zmienić rytmu dnia u PDP.
Ja się dopasowywałam jeśli inne sprawy w miarę grały.
Joleczku tak to już jest w tej pracy....., przeżyjeż i to,
a starzejesz się razem ze swoim synkiem, pozdrawiam cieplutko.....

Gosiu co ty mówisz...Nie wiedziałaś , że tylko dzieci się starzeją? Według najnowszych badań proces starzenia u rodziców ulega wstrzymaniu:)))))))))
21 lutego 2015 09:12 / 1 osobie podoba się ten post
Ja dopiero teraz czytam wczorajsze wpisy, pozdrówka dla ciebie
Ciesze sie że wróciłaś do swojego wyglądu.......
Trochę się gubiłam.......
ale dobrze wiem że ta dłoń i róża należały do ciebie
21 lutego 2015 09:19 / 3 osobom podoba się ten post
nesca_nebesca

Gosiu co ty mówisz...Nie wiedziałaś , że tylko dzieci się starzeją? Według najnowszych badań proces starzenia u rodziców ulega wstrzymaniu:)))))))))

no to ja zacofana jestem,
ale nesca natchnęłaś mnie, będę krzyczeć do mojej córki że starsza ode mnie jest, a co mi tam, niech się obroni przed tym,
argument mam super
21 lutego 2015 09:39 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Didusia dzisiaj gdzieś pisała o pomyłce z antybiotykami i o wstrząsie anafilaktycznym jakiego doznała , że czekał już helikopter ......cały dzień po glowie łaziła mi taka stara piosenka o lotniku , której całej już nie pamiętam , ale bardzo w temacie wieczorową porą pasuje ......tylko proszę bez jakichś domysłów , bo piosnka ta jest ku chwale odpowiedzialnego zawodu pilota :
" Lot ja miałam pamiętam raz - był lotnik , młody zuch
on najpierw rozważnie a potem odważnie
swój motor puszczał w ruch
Ja ze strachu zemdlałam - o pomoc prosić nie śmiałam
On w chmury się wzbijał i mocniej dobijał - przytomność straciłam
lecz wkrótce ożyłam !
Refren :Bo dla mnie to rozkosz prawdziwa , gdy samolot mknie
ja drżę lecz jestem szczęsliwa , gdy on spuszcza się .......no kurczątko ! dalej nie pamiętam !.....ale jak by się naszej Didusi taka fucha jak lot tym helikopterem trafiła ? kurde ! wypróbowałabym chyba zaraz wszystkie antybiotyki .......może i mnie , starej jaki wstrząs by się trafił ?.....lubię sobie pomarzyć czasem ..:-))))))))

purpura sie oblala ciekawe czy przez piosenke czy temperaura wraca :)
21 lutego 2015 16:23 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

Miecio z Łaska?Z polską lichą emeryturką?Eeeeee,chyba bym na to nie liczyła.......Klawiaturka,darmowa,z NFZ:):):)Bolek tyż:)Jakby to był jakis Horst,Jorg czy inny Manfred to jeszcze:):):):)

Już tak dawno nie śmiałam się z tak seksownej dyskusji.Tak to jest jak własne chłopy daleko , a do 
powrotu  do domu jeszcze zostało.
22 lutego 2015 08:51
odkąd jeżdze do Niemiec zawsze miałam problemy z żoładkiem,może nie tyle,że mnie bolał tylko miałam wciąż wrażenie bardzo obżartej,,chociaż jem naprawdę niewielkie ilości,,,,eliminowałam po kolei jedzenie i picie,które ew.mogłoby byc tego stanu przyczyną,i nic nie pomagało ,dochodziło do tego,że prawie przestałam jeść tylko jogurty i owoce,,,,od kilku dni nie jem chleba i wiecie,że problem zniknął,,,nie czuje tej ciężkości na żoładku,czuje się świetnie,brzuch płaski,żołądek nie wysadzony,,,,,,czyzby chleb mi szkodził,???? Nie kupowałam od dawna tego paczkowanego ,tylko od piekarza i skutek był ten sam....
22 lutego 2015 09:01
wiesz,że przyszło mi to samo do głowy....ale na stare lata dopiero nie toleruje glutenu,,,,,,,czyli jednak się starzeje,,,,,,hlip hlip..
22 lutego 2015 09:02 / 1 osobie podoba się ten post
iwunia

wiesz,że przyszło mi to samo do głowy....ale na stare lata dopiero nie toleruje glutenu,,,,,,,czyli jednak się starzeje,,,,,,hlip hlip..

Niekoniecznie na stare lata.
Moja szwagierka nabawiła sie tego w wieku około 30 lat,a jej syn,jak miał chyba 4- lat.
22 lutego 2015 09:02
Andrea,kawe tez eliminowałam i było to samo,a ze bez kawy nie zyje wiec pije nadal,,,,a bez chleb zyc się da....no ten wypchany żołądek strasznie uprzyksza życie....:):) aaaaaaa po makaronach miałam to samo,,,łyżke makaronu a żoładek wypchany jakbym zjadła cała paczke.....
22 lutego 2015 09:04
iwunia

Andrea,kawe tez eliminowałam i było to samo,a ze bez kawy nie zyje wiec pije nadal,,,,a bez chleb zyc się da....no ten wypchany żołądek strasznie uprzyksza życie....:):) aaaaaaa po makaronach miałam to samo,,,łyżke makaronu a żoładek wypchany jakbym zjadła cała paczke.....

Są zamienniki bezglutenowe. Chleb też jest,różnego rodzaju bułki. Mają inny smak,ale da się przeżyć.  
Makarony również.
 
 
 
To,co opisujesz,to typowe objawy nietolerancji glutenu.
 
22 lutego 2015 09:06
basiaim

Są zamienniki bezglutenowe. Chleb też jest,różnego rodzaju bułki. Mają inny smak,ale da się przeżyć.  
Makarony również.
 
 
 
To,co opisujesz,to typowe objawy nietolerancji glutenu.
 

Dzieki,dzięki, musze się zacząć rozglądac.....
22 lutego 2015 09:21 / 2 osobom podoba się ten post
iwunia

odkąd jeżdze do Niemiec zawsze miałam problemy z żoładkiem,może nie tyle,że mnie bolał tylko miałam wciąż wrażenie bardzo obżartej,,chociaż jem naprawdę niewielkie ilości,,,,eliminowałam po kolei jedzenie i picie,które ew.mogłoby byc tego stanu przyczyną,i nic nie pomagało ,dochodziło do tego,że prawie przestałam jeść tylko jogurty i owoce,,,,od kilku dni nie jem chleba i wiecie,że problem zniknął,,,nie czuje tej ciężkości na żoładku,czuje się świetnie,brzuch płaski,żołądek nie wysadzony,,,,,,czyzby chleb mi szkodził,???? Nie kupowałam od dawna tego paczkowanego ,tylko od piekarza i skutek był ten sam....

A nie prościej zamiast gdybać i stosować jakieś diety - zapisać się na wizytę do alergologa i zrobić test ??? niekoniecznie nie tolerujesz glutenu - przyczyn może być 100 innych . Sprawdź po prostu u fachowca .
22 lutego 2015 09:22 / 3 osobom podoba się ten post
iwunia

wiesz,że przyszło mi to samo do głowy....ale na stare lata dopiero nie toleruje glutenu,,,,,,,czyli jednak się starzeje,,,,,,hlip hlip..

Bez glutenu da się żyć. Przetestowałam to przez cały zeszły rok. Gratis dodatkowy  - 16 kg. Samopoczucie doskonałe. Teraz jestem na nowym miejscu i póki co muszę się dostosować do tutejszej kuchni, ale robię co mogę.