Wiecie co? Serio mi się chce już do pracy, taki mam beznadziejny urlop :P
Wiecie co? Serio mi się chce już do pracy, taki mam beznadziejny urlop :P
Ano byłam, podroz(lot ) nie dlamnie, po wylądowaniu, myslalam juz tylko o horrorze powrotu. Strach przed lotem powrotnym, ja caly czas mialam w tym swoim glupim łbie, ze nie dolece, majac za towarzystwo troche dziwnie wygladajacych podróznych, strach jest wszech obecny, to widac wsród podróznych, te spojrzenia, a co dopiero taka malomiasteczkowa osoba jak ja, nieeeeeee. Pewnie, warto bylo popracowac, zobaczyc, porównać, ale brak internetu, wieczny remont (tam na miejscu), prace troche inaczej sie traktuje, nikomu sie nie spieszy, na wszystko jest czas, to nic ze kurz, syf. 2-3 godzinki pracy, sjesta, winko i po robocie, i tak przez kilka tygodni, konca nie bylo widac.
Giunta,jak będziesz w pracy,to będziesz tęsknić za urlopem.Choćby beznadziejnym.
Ciesz sie więc tym co teraz masz.
No nie dam Ci plusa - jak to ? Niespelnione marzenia? Do luftu taki urlop ! Bądź egoistką, zrób coś tylko dla siebie. Trzym się.
A ja sie chwale , ze przed godzina rozmawialam ze zmienniczka ! W nastepna sobote przyjezdza zmienniczka , posiedzimy dwa dni razem i w poniedzialek 23-go spadam do domciu ! Zmienniczka sympatyczna ,chyba nadajemy na tych samych falach , bo pali papieroski ......znaczy sie dobry czlowiek musi z niej byc .....moja krew !!! :-))))))
Twoja krew,bo z taką samą zawartością nikotyny :)))
Od dawna wiedzialam , ze inteligentna jestes Malgosiu :-)))))))
A ja sie chwale , ze przed godzina rozmawialam ze zmienniczka ! W nastepna sobote przyjezdza zmienniczka , posiedzimy dwa dni razem i w poniedzialek 23-go spadam do domciu ! Zmienniczka sympatyczna ,chyba nadajemy na tych samych falach , bo pali papieroski ......znaczy sie dobry czlowiek musi z niej byc .....moja krew !!! :-))))))
Ja dzisiaj zadzwoniłam do dziewczyny którą mam zmienić i jej pierwsze słowa: ,, to jest moja stela,, pomyślałam sobie, jak Twoja, to spakuj do torby i zabierz ze sobą. Ja jadę tylko ją zmienić, jakoś tak mi się ch..... zrobiło, no cóż, widocznie tak ma być.
Ja dzisiaj zadzwoniłam do dziewczyny którą mam zmienić i jej pierwsze słowa: ,, to jest moja stela,, pomyślałam sobie, jak Twoja, to spakuj do torby i zabierz ze sobą. Ja jadę tylko ją zmienić, jakoś tak mi się ch..... zrobiło, no cóż, widocznie tak ma być.