18 marca 2015 15:28 / 3 osobom podoba się ten post
darekrNie wiem gdzie to napisać.
Od miesiąca postanowiłem, że będę się uczył niemieckiego!!(moja mnie gnębi o to) Nauczyłem się "Ich" jako pierwsze slowo w każdym zdaniu, które określa co kolwiek związane ze mną i "nicht" jako zakończenie zdania w którym chcę czemuś zaprzeczyć. a teraz dowiaduję się, że jesli chcę powiedzieć - "nie rozumiem po niemiecku", czyli "deutsch spreche ich nicht" to moje "ich" nie jest na początku zdania! (sory za zawiłe tłumaczenie, ale ja jestem ten od fizyki a nie od słówek).
Doszedłem do wniosku, że niech jednak niemcy się uczą Polskiego.
Co ja im chcę powiedzieć to im powiem, a to już ich problem jeśli nie rozumieja ludzkiej mowy!
Darek, ścisła kolejność słów w zdaniu, choć potrzebna by mówić poprawnie, nie jest naważniejsza w języku. Ważne żebyś mówił. Gramatyka ma drugorzędne znaczenie. Najważniejsze to znać słówka, bo są jak elementy równania matematycznego. W matematyce ich kolejność i to co między nimi stoi jest kluczowe, najdrobniejsza zmiana może oznaczać zupełnie inny wynik czy niepoprawność. Język jest jednak bardziej elastyczny. Rzadko kiedy z powodu złej kolejności elementów nie zostaniesz zrozumiany wcale.
Jeśli chodzi o gramatykę natomiast, ja bym spróbowała zapisać sobie reguły gramtyczne za pomocą równań. Oznaczyłabym różne części mowy x, y, itd, oraz różne formy zdań przeczące, pytające, twierdzące i na każde z nich zapisała sobie przepis. Oczywiście, zdanie przeczące przykładowo będzie miało inny składnik w zależnośco czy zaprzeczasz rzeczownik (kein) czy czasownik (nicht), ale są to reguły, które możesz sobie przełożyć na bardziej jasny dla ciebie język ścisły. Owszem, to trochę pracy na początku z tym dodatkowej (zobacz, że moje "dodatkowej" jest w innym niż zazwyczaj miejscu, ale i tak rozumiesz o co mi chodzi), ale jeśli chcesz się nauczyć, to warto :).
I faktycznie, są inne, bardziej odpowiednie działy do pisania o języku stricte.