Na wyjeździe #21

18 marca 2015 20:01
darekr

Kurs angielskiego (za młodszych lat kiedy nie było jeszcze w szkole) zaczynałem 4 razy, na saxach w Lonynie byłem 4 miesiące! nie potraffię powiedzieć dwóch słów po angielsku. Trzy słowa po niemiecku wbijałem sobie do łba przez miesiąc. Nie jestem stworzony do języków.

No to kaplica;)))
18 marca 2015 20:01 / 2 osobom podoba się ten post
darekr

Kurs angielskiego (za młodszych lat kiedy nie było jeszcze w szkole) zaczynałem 4 razy, na saxach w Lonynie byłem 4 miesiące! nie potraffię powiedzieć dwóch słów po angielsku. Trzy słowa po niemiecku wbijałem sobie do łba przez miesiąc. Nie jestem stworzony do języków.

Nie ma kogoś takiego, jak "człowiek stworzony do języków". Takim podejściem sam siebie blokujesz ;)
18 marca 2015 20:02
ORIM

to,to drugie Jak u wiekszosci z nas ha ha

Chodzi Tobie o męską część populacji?;)
18 marca 2015 20:03
tina 100%

No to kaplica;)))

Dokładnie!
18 marca 2015 20:05 / 2 osobom podoba się ten post
była córka i zaskoczona jak 150, że ja mam wyjeżdżać 2.4 , ale nie miała pretensji czy coś, ale powiedziała, że jej i matce nie w smak takie częste zmiany...

no cóż. Do piątku powinnam wiedzieć już na 100% :)

18 marca 2015 20:06 / 1 osobie podoba się ten post
darekr

Dokładnie!

Eee tam , marudzisz Darku.Nie wierzę w to, że facet, który ma fizykę w małym palcu, nie jest w stanie się nauczyć niemieckiego na poziomie A2 np.No, po prostu w to nie wierzę:)
18 marca 2015 20:06 / 2 osobom podoba się ten post
giunta

Nie ma kogoś takiego, jak "człowiek stworzony do języków". Takim podejściem sam siebie blokujesz ;)

Moja Kobieta mówi płynnie po niemiecku, zresztą w PL uczyła tego języka w szkole, nade mną załamała ręce!
18 marca 2015 20:06 / 1 osobie podoba się ten post
darekr

Kurs angielskiego (za młodszych lat kiedy nie było jeszcze w szkole) zaczynałem 4 razy, na saxach w Lonynie byłem 4 miesiące! nie potraffię powiedzieć dwóch słów po angielsku. Trzy słowa po niemiecku wbijałem sobie do łba przez miesiąc. Nie jestem stworzony do języków.

darekr , nie kazdy moze sie nauczyc obcego jezyka , to jest stwierdzone naukowo wie nie przejmuj sie jesli nie masz zamiaru mieszkac w obcym kraju
18 marca 2015 20:08
mzap88

była córka i zaskoczona jak 150, że ja mam wyjeżdżać 2.4 , ale nie miała pretensji czy coś, ale powiedziała, że jej i matce nie w smak takie częste zmiany...

no cóż. Do piątku powinnam wiedzieć już na 100% :)

wracasz pózniej ?
18 marca 2015 20:08 / 1 osobie podoba się ten post
lena46

wracasz pózniej ?

pod koniec kwietnia wracam do DE, ale w życiu na to miejsce....
 
18 marca 2015 20:11 / 1 osobie podoba się ten post
mzap88

pod koniec kwietnia wracam do DE, ale w życiu na to miejsce....
 

chodziło mii własnie o to miejsce .Nie wyraziłam sie dokładnie .Częste zmiany opiekunek daja do zrozumienia ze jest cos nie tak
18 marca 2015 20:12 / 1 osobie podoba się ten post
leni

darekr , nie kazdy moze sie nauczyc obcego jezyka , to jest stwierdzone naukowo wie nie przejmuj sie jesli nie masz zamiaru mieszkac w obcym kraju

A można gdzieś zobaczyć sprawozdania z badań nad tym? Może jakieś nazwiska naukowców, którzy to stwierdzili... Chętnie zapoznałabym się z ich publikacjami, bo tak jakoś trudno mi w to uwierzyć trochę ;)
18 marca 2015 20:12 / 1 osobie podoba się ten post
lena46

chodziło mii własnie o to miejsce .Nie wyraziłam sie dokładnie .Częste zmiany opiekunek daja do zrozumienia ze jest cos nie tak

wiesz, ja mam czyste sumienie, bo firma wie jak tu jest. Moja potencjalna zmienniczka też. Ja nie jestem z tych ściemniar....
ALE raczej córce nie powiem wprost, że jest skąpa... bo referencji nie dostanę, zresztą nawet nie o nie chodzi, tylko o jakąś przyzwoitość...
 
 
18 marca 2015 20:22 / 1 osobie podoba się ten post
mzap88

wiesz, ja mam czyste sumienie, bo firma wie jak tu jest. Moja potencjalna zmienniczka też. Ja nie jestem z tych ściemniar....
ALE raczej córce nie powiem wprost, że jest skąpa... bo referencji nie dostanę, zresztą nawet nie o nie chodzi, tylko o jakąś przyzwoitość...
 
 

chodziło mi o rodzinke ze jeszcze nie załapała o co chodzi .Masz racje.....Ja do swoich tez nie wracam czekam tylko konca zlecenia
18 marca 2015 20:34
mzap88

wiesz, ja mam czyste sumienie, bo firma wie jak tu jest. Moja potencjalna zmienniczka też. Ja nie jestem z tych ściemniar....
ALE raczej córce nie powiem wprost, że jest skąpa... bo referencji nie dostanę, zresztą nawet nie o nie chodzi, tylko o jakąś przyzwoitość...
 
 

Twoi skąpi ...........Dzis wysałam sms ze nie mam pieniedzy bo powinien przynieść w niedziele a dzis juz środa .Przyszedł i dała mi 46,5 euro a nie 50 euro .To jest dopiero skąpstwo ............Szczyt wszystkiego jaki trzeba mieć tupet .....