Na wyjeździe #21

23 lutego 2015 19:50 / 1 osobie podoba się ten post
szerokiej drogi i do milego....
23 lutego 2015 19:53 / 4 osobom podoba się ten post
nie mam zamiru cię pouczać - natomiast zawsze bede prostować lub uzupełniać  wypowiedzi w tematch w których nie za dobrze sie orientujesz a głos zabierasz . Nie dlatego , ze to ty akurat - prosze nie uzurpuj sobie tak znamiennej roli - niektóre niesprawdzone lub niedokładne wiadomości mogą więcej zaszkodzić niż pomóc i dlatego niekiedy poprawiam  . Forum słuzy wielu osobom a w sprawach istotnych - podanie niepełnych lub zlych informacji może wprowadzić je w bład. Poza tym - napisałam : mam odmienne zdanie niż ty - uważasz , że to pouczanie ??? mam prawo do odmiennego zdania .
23 lutego 2015 19:54 / 1 osobie podoba się ten post
mecz,mecz jestem za....dzisiaj ci zycze bo jutro moze zacichnieta bede....szlag trafil moje uczuciowe zycie i bede rany lizac w samotnosci...powodzenia raz jeszcze
23 lutego 2015 21:36 / 3 osobom podoba się ten post
Jak będziesz miała 13 -letnie doświadczenie w praktyce opiekuńczej , jak poznasz dokładnie zasady opieki państwa niemieckiego nad seniorami albo poprzez własną praktykę albo poprzez pytanie i uczenie się tego od osób kompetentnych w temacie to pogadamy jak równy z równym . Poza tym , czy kiedyś pomyślałaś , że np będziesz musiała dłuższy czas pozostać w domu i wszystkiego na zaś przygotować się nie da a zmienniczka albo nie będzie wiedziała co i jak albo będzie doskonale wiedziała , co do jej kompetencji nie należy i robić tego co ty teraz robisz / a co należny do rodziny lub opiekuna prawnego / i załatwiać wielu rzeczy nie będzie ? Przyzwyczaiłaś rodzinę do tego , ze problemy wszystkie mają z głowy wiec ta " nowa " będzie na wejście miała przerąbane . Pomyślałaś o tym ? Niekiedy warto wyjść przed szereg ale od razu 10 metrów ? Reasumując : pogadamy na temat kompetencji opiekunki i tego jak to jest w praktyce za jakieś 5 lat .
23 lutego 2015 21:40 / 4 osobom podoba się ten post
Aniak,nie unoś się,Andrea napisała to w dobrej wierze,a nie żeby kogoś w błąd wprowadzać,skąd w Tobie tyle agresji?
23 lutego 2015 21:44 / 8 osobom podoba się ten post
Aniak

Jak będziesz miała 13 -letnie doświadczenie w praktyce opiekuńczej , jak poznasz dokładnie zasady opieki państwa niemieckiego nad seniorami albo poprzez własną praktykę albo poprzez pytanie i uczenie się tego od osób kompetentnych w temacie to pogadamy jak równy z równym . Poza tym , czy kiedyś pomyślałaś , że np będziesz musiała dłuższy czas pozostać w domu i wszystkiego na zaś przygotować się nie da a zmienniczka albo nie będzie wiedziała co i jak albo będzie doskonale wiedziała , co do jej kompetencji nie należy i robić tego co ty teraz robisz / a co należny do rodziny lub opiekuna prawnego / i załatwiać wielu rzeczy nie będzie ? Przyzwyczaiłaś rodzinę do tego , ze problemy wszystkie mają z głowy wiec ta " nowa " będzie na wejście miała przerąbane . Pomyślałaś o tym ? Niekiedy warto wyjść przed szereg ale od razu 10 metrów ? Reasumując : pogadamy na temat kompetencji opiekunki i tego jak to jest w praktyce za jakieś 5 lat .

Przesadzasz, srodki komunikacji istnieja, jak zmienniczka czegos nie bedzie wiedziala, to napewno Andrea nie odmowi informacji co, gdzie jak zalatwic. A kompetencje? Roznia sie tak samo, jak nasza praca i ... nasz status w danej rodzinie.
23 lutego 2015 22:02 / 9 osobom podoba się ten post
Aniak-cenie sobie bardzo Twoja wiedzę praktyczna na tzw.niemieckie tematy ,ale az mnie zatrzęsło jak przeczytałam napisane "z wyższością"jak będziesz miała 13-letnie doświadczenie...."To ile kto pracuje ,czy 13 czy 8 czy tylko 2 lata nie znaczy ,ze nie moze miec potrzebnej wiedzy i na odwrót-nie znaczy ,że wie wszystko lepiej.Masz sporo racji w tym co napisałas ,jednak mi to zapachniało wilekim lekcewazeniem tych ,które nie popracowały 13 lat i g...wiedza w związku z tym.....
23 lutego 2015 22:43 / 3 osobom podoba się ten post
Ja pracuję od dwóch lat i przyznaję że g...wiem,zwłaszcza jeśli chodzi o różne kwestie prawne itp,e tym względzie uznaję,wyższość" tych co pracują 13 lat i doceniam fakt,ze dzielą sie swoją wiedzą
Andreę dopadła Reisefieber:) ?
Nie ma o co sie spierać,wszystko może się przydać,każda rada i informacja.
23 lutego 2015 22:57 / 5 osobom podoba się ten post
kasia63

Aniak-cenie sobie bardzo Twoja wiedzę praktyczna na tzw.niemieckie tematy ,ale az mnie zatrzęsło jak przeczytałam napisane "z wyższością"jak będziesz miała 13-letnie doświadczenie...."To ile kto pracuje ,czy 13 czy 8 czy tylko 2 lata nie znaczy ,ze nie moze miec potrzebnej wiedzy i na odwrót-nie znaczy ,że wie wszystko lepiej.Masz sporo racji w tym co napisałas ,jednak mi to zapachniało wilekim lekcewazeniem tych ,które nie popracowały 13 lat i g...wiedza w związku z tym.....

Kasiu , nie zdażyło mi się tutaj pisać z wyższościa , bo nie tak swój udział w tym forum ppostrzegam ale jak widać musiałam to napisać , w odniesieniu do konkretnych kolejnych postów . .Uważam , że niekiedy trzeba kawe na ławę .Powyższy komentarz utwierdza mnie w przekonaniu , że warto było .
23 lutego 2015 23:07 / 3 osobom podoba się ten post
Andrea no nie dziwie się że ci sie dymi z laptopa:)
Luz blus do domku wszak jedziesz
23 lutego 2015 23:17 / 2 osobom podoba się ten post
I tak trzymaj:)
Aniak daje przydatne informacje ty też
A ja wszystko chłonę jak ta gąbka zielona
23 lutego 2015 23:32 / 2 osobom podoba się ten post
Andrejka, wielki szacun, trzymaj się, jesteś wielka - tak uważam ja Gosiap
23 lutego 2015 23:40 / 1 osobie podoba się ten post
Gosiap

Andrejka, wielki szacun, trzymaj się, jesteś wielka - tak uważam ja Gosiap

I jeszcze zacytuję siebie,  Andrjko a jak nie zrobisz prawojazdy to ci nagadam ile wlezie, pamiętaj
23 lutego 2015 23:54 / 1 osobie podoba się ten post
Marta

I tak trzymaj:)
Aniak daje przydatne informacje ty też
A ja wszystko chłonę jak ta gąbka zielona

Ja też tak czytam to wszystko i tak pochłaniam tę wiedze tajemną i podziw i szacun.
To prawda, że dobra opiekunka cuda czyni. To ta zmienniczka to tak jakby na wczasy jechała. Oj mają dobrze ludzie,  mają dobrze ............ .
24 lutego 2015 00:23 / 3 osobom podoba się ten post
Andrejko, nagadam ci, nie będe cie bić.
Historia z mojego zycia.
Moja córka zrobiła prawo jazdy i 10 lat leżało w szufladzie.
Urodziła dzieciaczka i wszędzie ją trzeba było wozić.
Ile myśmy się namęczyli a 2 samochody pod domem.
A moja córcia nie jeździła bo się bała. 
Zbuntowaliśmy się ja i mój zięć.
Koniec przyjemności zaczyna się jazda. 
Ma wsiadac do auta i jeżdzić. Bała się panikara. 
Minęło trochę czasu ale teraz nawet tu do mnie zawitała 850 km.
Więc ci powiem, a wręcz zmuszę ............. 30 lat mam prawo jazdy....całe życie autem jeżdżę .........wygoda
Masz zrobić koniecznie!!!!!!!