Na wyjeździe #21

19 marca 2015 09:39
mzap88

toż to wbrew grawitacji :D
 
 

ale zgodnie z higiena ha ha
19 marca 2015 09:48 / 6 osobom podoba się ten post
kasia63

Abrabusiu,dziekuję:)Ja tam lubie pospac w nocy i dźwigać też nie lubię:):):) Zreszta Puska Cie nie zdradzi i bedzie tylko na Ciebie czekała:):):)Gdzież bym śmiała......hi hi hi

To ja muszę napisać, że dobrze trafiłam:). Duża  w tym zasługa zmienniczki, która była pierwsza na tej szteli i babcię " wyregulowała", a ja się tego trzymam, chociaż babuszka próbowała mnie testować, ale nie wyszło:)). Trochę dźwigania jest , bo na kupkę trzeba 2 razy dziennie z łóżka przesadzić, ale babcia więcej niż 50 kg nie waży.Chodzi grzecznie spać o 19, jak ja się obudzę w nocy to ją obrócę, ale nie zawsze to jest konieczne.Jak dobrze wieczorem obłożę poduszkami i wyreguluję Krankenbett, to śpi do 8-9 rano.Ponadto babcia ma 3 synów, przychodzą codziennie, zwożą jogurciki, lemoniadki itp.,itd:). Pytają czy czegoś potrzebuję, wychodzą z babcią na spacer. Jednakowoż nie wiem ,czy tu do czerwca wytrzymam, bo zmienniczka może dopiero w czerwcu przyjechać, więc może się do Ciebie zgłoszę:)))
19 marca 2015 09:59 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Abrabusiu,dziekuję:)Ja tam lubie pospac w nocy i dźwigać też nie lubię:):):) Zreszta Puska Cie nie zdradzi i bedzie tylko na Ciebie czekała:):):)Gdzież bym śmiała......hi hi hi

Czekaj Ty ! Jeszcze sie bedziesz prosila " daj mi Pusienke , daj ! " a ja wtedy Ci powiem : " ni ch.......oinki ! moja ci ona juz ! " ))))))
19 marca 2015 10:11 / 7 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Czekaj Ty ! Jeszcze sie bedziesz prosila " daj mi Pusienke , daj ! " a ja wtedy Ci powiem : " ni ch.......oinki ! moja ci ona juz ! " :-)))))))

Nie będę:)Masz moje uroczyste ,publiczne słowo honoru:):):)Nawet za dopłatą ,nie będę:):):)Nawet na 3 tys.euro ani za 5:):):):)
19 marca 2015 10:17 / 4 osobom podoba się ten post
kasia63

Nie będę:)Masz moje uroczyste ,publiczne słowo honoru:):):)Nawet za dopłatą ,nie będę:):):)Nawet na 3 tys.euro ani za 5:):):):)

Dziekuje Ci bardzo , wierze Ci , mam nadzieje , ze mnie nie zawiedziesz ! )))))...... kurde , ide sie zduszowac , bo smierdziec zaczynam : Wczoraj do 13- tej chodzilam ubrana na " cebulke " , ale dzis postanowilam sie przelamac , zmyje brud , ubiore sie "aligancko " , podmaluje i ? i wlacze pralke , poprasuje , sos miesno- warzywny mam to tylko ryz ugotuje .......wtedy bede juz mogla sobie przy lapku posiedziec : -))))))
19 marca 2015 10:29 / 3 osobom podoba się ten post
Moja zmienniczka wyjeżdża dzisiaj o 21. W tym przypadku zawaliła firma przewozowa. Sytuacja się wyjaśniła. Pierwsza firma przelała pieniążki na konto nowej firmy. Zmienniczka powinna być dowieziona pod same drzwi. Żal mi jej, bo mówi, że powinna już z wnusiem na kolankach siedzieć i kawkę pić.
19 marca 2015 10:32 / 1 osobie podoba się ten post
Annika

Moja zmienniczka wyjeżdża dzisiaj o 21. W tym przypadku zawaliła firma przewozowa. Sytuacja się wyjaśniła. Pierwsza firma przelała pieniążki na konto nowej firmy. Zmienniczka powinna być dowieziona pod same drzwi. Żal mi jej, bo mówi, że powinna już z wnusiem na kolankach siedzieć i kawkę pić.

burdel na kółkach i w agencjach i u przewoźników...
19 marca 2015 10:34
Annika

Moja zmienniczka wyjeżdża dzisiaj o 21. W tym przypadku zawaliła firma przewozowa. Sytuacja się wyjaśniła. Pierwsza firma przelała pieniążki na konto nowej firmy. Zmienniczka powinna być dowieziona pod same drzwi. Żal mi jej, bo mówi, że powinna już z wnusiem na kolankach siedzieć i kawkę pić.

hej Annika a jak dziadeczek, ok ? :)))
stella ok?
19 marca 2015 10:42 / 3 osobom podoba się ten post
Ahoj! Pospałam do 10. Korzystam póki jeszcze mogę ;) Kawka, później poogarniam sprawy. Jutro ruszam do Wrocławia na weekend. W poniedziałek wrócę i rozpocznę przygotowania do wyjazdu do pracy. W środę pojadę do Szczecina a w piątek do roboty. Jakoś zleciało...
19 marca 2015 11:01 / 17 osobom podoba się ten post
agamor

hej Annika a jak dziadeczek, ok ? :)))
stella ok?

Dziadzio ma 92 lata, a nie 89, jak mówiła agencja. Przywitał mnie w garniturze, myślałam, że to na moją cześć, ale okazało się, że On tak chodzi każdego dnia ubrany. Śniadanie jest o 9.30,więc śmiało mogę spać do 8 i spokojnie koło siebie zrobić, póoźniej o 12 herbatka, o 13.30 obiadek i deserek. O 17 kawka i o 19.30 kolacja. Później mam już wolne. Bardzo sympatyczny człowiek. Nie trzeba przy nim siedzieć, On chce, aby mu ktoś dom prowadził i w tym akurat jest bardzo skrupulatny. Konkretne łyzeczki do konkretnych talerzyków, wszystko gorące, odpowiednia ilość cukru, mnóstwo takich drobnostek. Raz na jakiś czas ogarnąć w domku, podlać kwiaty.
Pokoik mam na dole, ogromna sypialnia i taki pokoik roboczy, telewizor z kilkoma polskimi programami. Z sypialni jedne drzwi prowadzą do mojej łazienki, a drugie na taras. Telefony na polskie stacjonarne za darmo.  Dwie godziny wychodnego, autkiem nie muszę jeździć, bo.... Dziadek jeździ
19 marca 2015 11:08
Dziadek podobny do wszystkich moich dziadków:) I sam sie goli? ;)
19 marca 2015 11:09 / 1 osobie podoba się ten post
Marta

Dziadek podobny do wszystkich moich dziadków:) I sam sie goli? ;)

Sam się goli, ma golarkę elektryczną 
19 marca 2015 12:06 / 3 osobom podoba się ten post
Annika

Dziadzio ma 92 lata, a nie 89, jak mówiła agencja. Przywitał mnie w garniturze, myślałam, że to na moją cześć, ale okazało się, że On tak chodzi każdego dnia ubrany. Śniadanie jest o 9.30,więc śmiało mogę spać do 8 i spokojnie koło siebie zrobić, póoźniej o 12 herbatka, o 13.30 obiadek i deserek. O 17 kawka i o 19.30 kolacja. Później mam już wolne. Bardzo sympatyczny człowiek. Nie trzeba przy nim siedzieć, On chce, aby mu ktoś dom prowadził i w tym akurat jest bardzo skrupulatny. Konkretne łyzeczki do konkretnych talerzyków, wszystko gorące, odpowiednia ilość cukru, mnóstwo takich drobnostek. Raz na jakiś czas ogarnąć w domku, podlać kwiaty.
Pokoik mam na dole, ogromna sypialnia i taki pokoik roboczy, telewizor z kilkoma polskimi programami. Z sypialni jedne drzwi prowadzą do mojej łazienki, a drugie na taras. Telefony na polskie stacjonarne za darmo.  Dwie godziny wychodnego, autkiem nie muszę jeździć, bo.... Dziadek jeździ :-)

Huraaaa ale fajnie trafiłaś w końcu !!!! Serduszko się raduje jak się słyszy o takich miejscach pracy.
19 marca 2015 12:10 / 4 osobom podoba się ten post
Annika

Dziadzio ma 92 lata, a nie 89, jak mówiła agencja. Przywitał mnie w garniturze, myślałam, że to na moją cześć, ale okazało się, że On tak chodzi każdego dnia ubrany. Śniadanie jest o 9.30,więc śmiało mogę spać do 8 i spokojnie koło siebie zrobić, póoźniej o 12 herbatka, o 13.30 obiadek i deserek. O 17 kawka i o 19.30 kolacja. Później mam już wolne. Bardzo sympatyczny człowiek. Nie trzeba przy nim siedzieć, On chce, aby mu ktoś dom prowadził i w tym akurat jest bardzo skrupulatny. Konkretne łyzeczki do konkretnych talerzyków, wszystko gorące, odpowiednia ilość cukru, mnóstwo takich drobnostek. Raz na jakiś czas ogarnąć w domku, podlać kwiaty.
Pokoik mam na dole, ogromna sypialnia i taki pokoik roboczy, telewizor z kilkoma polskimi programami. Z sypialni jedne drzwi prowadzą do mojej łazienki, a drugie na taras. Telefony na polskie stacjonarne za darmo.  Dwie godziny wychodnego, autkiem nie muszę jeździć, bo.... Dziadek jeździ :-)

ha no widzisz jak fajnie :)))
to dobrze, że tak trafiłas, należało Ci się  :))
zobacz jak można mieć przyjemniej niż się męczyć z taką babcią :((
19 marca 2015 13:17 / 2 osobom podoba się ten post
Annika

Dziadzio ma 92 lata, a nie 89, jak mówiła agencja. Przywitał mnie w garniturze, myślałam, że to na moją cześć, ale okazało się, że On tak chodzi każdego dnia ubrany. Śniadanie jest o 9.30,więc śmiało mogę spać do 8 i spokojnie koło siebie zrobić, póoźniej o 12 herbatka, o 13.30 obiadek i deserek. O 17 kawka i o 19.30 kolacja. Później mam już wolne. Bardzo sympatyczny człowiek. Nie trzeba przy nim siedzieć, On chce, aby mu ktoś dom prowadził i w tym akurat jest bardzo skrupulatny. Konkretne łyzeczki do konkretnych talerzyków, wszystko gorące, odpowiednia ilość cukru, mnóstwo takich drobnostek. Raz na jakiś czas ogarnąć w domku, podlać kwiaty.
Pokoik mam na dole, ogromna sypialnia i taki pokoik roboczy, telewizor z kilkoma polskimi programami. Z sypialni jedne drzwi prowadzą do mojej łazienki, a drugie na taras. Telefony na polskie stacjonarne za darmo.  Dwie godziny wychodnego, autkiem nie muszę jeździć, bo.... Dziadek jeździ :-)

Super :) oby więcej takich PDP i zadowolonych Opiekunek !!! pozdrawiam.