Nie mylisz się,ale nowa (dla mnie) agencja,nowe miejsce...
Nie mylisz się,ale nowa (dla mnie) agencja,nowe miejsce...
Ivanilka i jak tam u dziadka ? jaki stan ?
Nie wiem, który już wyjazd (Mojej) 10-ty, może 12-ty- przestałem już liczyć
i ciągle coraz większy stres, coraz większe nerwy,
z każdym wyjazdem coraz gorzej.
Dopiero 3 tygodnie a dół coraz większy!
teraz czy dobrze zrozumiałam:
za 10€ doładować
raz na 3 miesiące wykonać płatne połączenie
jak aktywować rozmowy w lebarze jakimś smsem? coś mi przyjdzie?
A znasz odpowiedx na pytanie dlaczego tak ?Dlaczego zamiast okrzepnac i przyzwyczaic sie do wyjazdów lubej ,u Ciebie się dzieje odwrotnie.Nasi partnerzy raczej w przeważajacej wiekszości po kilku początkowych wyjazdach akceptuja ten stan rzeczy i jest ok.A Ty wpadasz w doła....Może sam sie nakrecasz jej nieobecnością,zajmij sie czymś konkretnym-facet to zadaniowiec ,musi miec jakies zajęcie w takich sytuacjach.Raz ,że ma wtedy głowe i rece zajęte robotą a dwa poczucie ze cos pozytecznego robi.Jak bedziesz wracał z roboty i trawił czas na rozmyslaniach zbednych to zgłupiejesz.No!Darecki-stawaj chłopie do pionu !!Luba do D dla kaprysu nie pojechała przecież:):):)Rozejrzyc sie po chacie-na pewno jest cos co juz dawno miałes zrobic i ciągle "czasu nie ma"Zrób lubej miła niespodziankę-doceni:):):):)I nie mysl za wiele bo mysliwym zostaniesz:)
ps.to mi przyszło,kure blaszka:)Chłopa z doła jeszcze nie wyciagałam:):):):)Darek nie rób wstdu-wylazuj bo reputacje stracę:):):):)
Trzeci raz skasowałem to co chciałem napisać
Ja jestem tylko "przyjacielem" od prawie 10-ciu lat.
A 10 lat - to jeszcze zauroczenie.
A przyjaciel w tym znaczeniu to nie partner?Czasem "tylko" znaczy "aż".:):):):)10 lat zauroczenia-pięknie:)Więc skąd dół i stres????Hę.????
pisze tu bo nie mogłam znaleźć odpowiedniego wątku, albo źle szukałam :((
dostałam kartę Lebary sztuk dwie, jedną już zarejestrowałam, druga zarejestruję w niedzielę,
powiedzcie mi ile będą mnie kosztowały rozmowy między nami (koleżanką), za ile muszę ją załadować, jak długo taka karta beż ładowania ma ważność?
Tak - partner, ale czy "tylko", czy "aż" to już nie mnie określać. A stres? - każde rozstanie to stres!
Dziadziuś ma 90 lat i zapomina co jadł na obiad,ale jest tak spokojny,że gdzie się go posadzi tam siedzi,co mu się da do zjedzenia to zje,lubi żartować,czuję że trafiłam dobrze. Noce przesypia,śpi do 9-tej,nie trzeba mu zmieniać pampersów bo sam sobie zakłada pieluchomajtki profilaktycznie.
Wiesz,ja zracam uwagę na pierwsze wrażenia zaraz po wejściu do domu,moje wrażenie było dobre i oby tak pozostało.
Dla odmiany oprócz dziadka mam kontak z synem,zamiast stada córek jak do tej pory i chyba się będziemy dogadywać. Nie mogę narazie zbyt wiele powiedzieć,ale już zauważyłam różnice w opiece nad dziadkiem i babciami.
Jutro mam chrzest bojowy czyli kąpiel dziadka...zobaczymy czy sobie poradzę ( wiecie o co chodzi...).
Poradzisz sobie:) To tylko inna końcówka:)
Poradzisz sobie:) To tylko inna końcówka:)