Na wyjeździe #21

20 marca 2015 21:15
basiaim

Nie mylisz się,ale nowa (dla mnie) agencja,nowe miejsce...

Nie wiem, który już wyjazd (Mojej) 10-ty, może 12-ty- przestałem już liczyć
i ciągle coraz większy stres, coraz większe nerwy,
z każdym wyjazdem coraz gorzej.
Dopiero 3 tygodnie a dół coraz większy! 
20 marca 2015 22:24 / 18 osobom podoba się ten post
takaja

Ivanilka i jak tam u dziadka ? jaki stan ?

Dziadziuś ma 90 lat i zapomina co jadł na obiad,ale jest tak spokojny,że gdzie się go posadzi tam siedzi,co mu się da do zjedzenia to zje,lubi żartować,czuję że trafiłam dobrze. Noce przesypia,śpi do 9-tej,nie trzeba mu zmieniać pampersów bo sam sobie zakłada pieluchomajtki profilaktycznie. 
Wiesz,ja zracam uwagę na pierwsze wrażenia zaraz po wejściu do domu,moje wrażenie było dobre i oby tak pozostało.
Dla odmiany oprócz dziadka mam kontak z synem,zamiast stada córek jak do tej pory i chyba się będziemy dogadywać. Nie mogę narazie zbyt wiele powiedzieć,ale już zauważyłam różnice w opiece nad dziadkiem i babciami.
Jutro mam chrzest bojowy czyli kąpiel dziadka...zobaczymy czy sobie poradzę ( wiecie o co chodzi...).
20 marca 2015 22:30 / 14 osobom podoba się ten post
darekr

Nie wiem, który już wyjazd (Mojej) 10-ty, może 12-ty- przestałem już liczyć
i ciągle coraz większy stres, coraz większe nerwy,
z każdym wyjazdem coraz gorzej.
Dopiero 3 tygodnie a dół coraz większy! 

A znasz odpowiedx na pytanie dlaczego tak ?Dlaczego zamiast okrzepnac i przyzwyczaic sie do wyjazdów lubej  ,u Ciebie się dzieje odwrotnie.Nasi partnerzy raczej w przeważajacej wiekszości po kilku początkowych wyjazdach akceptuja ten stan rzeczy i jest ok.A Ty wpadasz w doła....Może sam sie nakrecasz jej nieobecnością,zajmij sie czymś konkretnym-facet to zadaniowiec ,musi miec jakies zajęcie w takich sytuacjach.Raz ,że ma wtedy głowe i rece zajęte robotą a dwa poczucie ze cos pozytecznego robi.Jak bedziesz wracał z roboty i trawił czas na rozmyslaniach zbednych to zgłupiejesz.No!Darecki-stawaj chłopie do pionu !!Luba do D dla kaprysu nie pojechała przecież:):):)Rozejrzyc sie po chacie-na pewno jest cos co juz dawno miałes zrobic i ciągle "czasu nie ma"Zrób lubej miła niespodziankę-doceni:):):):)I nie mysl za wiele bo mysliwym zostaniesz:)
 
ps.to mi przyszło,kure blaszka:)Chłopa z doła jeszcze nie wyciagałam:):):):)Darek nie rób wstdu-wylazuj bo reputacje stracę:):):):)
20 marca 2015 22:42 / 5 osobom podoba się ten post
Tym razem też miałam niezły stres,chyba pamiętałam poprzednie miejsce i bałam się,że trafię podobnie. Byłam tak zdenerwowana,że im bliżej końca podrózy tym większa głupawka mnie brała,w końcu wyjełam e-fajkę i ją paliłam w autokarze hihi. Jechały tylko 3 osoby więc nikt nie zauwazył. Sama nie rozumiem skąd ten stres za ktorymś tam razem?
20 marca 2015 22:58 / 1 osobie podoba się ten post
agamor

teraz czy dobrze zrozumiałam:
za 10€ doładować
raz na 3 miesiące wykonać płatne połączenie
jak aktywować rozmowy w lebarze jakimś smsem? coś mi przyjdzie?

tak dobrze zrozumiałas a zeby aktywowac rozmowy musisz zadzwonic na infolinie i tam to zgłosic nr infolini to 5588 i tam postepuj zgodnie z zapowiedziami aktywujesz tylko raz a pózniej to juz automatycznie sciaga ci z konta raz w miesiacu i mozesz rozmawiac ile tylko chcesz
 
20 marca 2015 22:59 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

A znasz odpowiedx na pytanie dlaczego tak ?Dlaczego zamiast okrzepnac i przyzwyczaic sie do wyjazdów lubej  ,u Ciebie się dzieje odwrotnie.Nasi partnerzy raczej w przeważajacej wiekszości po kilku początkowych wyjazdach akceptuja ten stan rzeczy i jest ok.A Ty wpadasz w doła....Może sam sie nakrecasz jej nieobecnością,zajmij sie czymś konkretnym-facet to zadaniowiec ,musi miec jakies zajęcie w takich sytuacjach.Raz ,że ma wtedy głowe i rece zajęte robotą a dwa poczucie ze cos pozytecznego robi.Jak bedziesz wracał z roboty i trawił czas na rozmyslaniach zbednych to zgłupiejesz.No!Darecki-stawaj chłopie do pionu !!Luba do D dla kaprysu nie pojechała przecież:):):)Rozejrzyc sie po chacie-na pewno jest cos co juz dawno miałes zrobic i ciągle "czasu nie ma"Zrób lubej miła niespodziankę-doceni:):):):)I nie mysl za wiele bo mysliwym zostaniesz:)
 
ps.to mi przyszło,kure blaszka:)Chłopa z doła jeszcze nie wyciagałam:):):):)Darek nie rób wstdu-wylazuj bo reputacje stracę:):):):)

Trzeci raz skasowałem to co chciałem napisać
Ja jestem tylko "przyjacielem" od prawie 10-ciu lat.
A 10 lat - to jeszcze zauroczenie.
20 marca 2015 23:04
darekr

Trzeci raz skasowałem to co chciałem napisać
Ja jestem tylko "przyjacielem" od prawie 10-ciu lat.
A 10 lat - to jeszcze zauroczenie.

A przyjaciel w tym znaczeniu to nie partner?Czasem "tylko" znaczy "aż".:):):):)10 lat zauroczenia-pięknie:)Więc skąd dół i stres????Hę.????
20 marca 2015 23:11
kasia63

A przyjaciel w tym znaczeniu to nie partner?Czasem "tylko" znaczy "aż".:):):):)10 lat zauroczenia-pięknie:)Więc skąd dół i stres????Hę.????

Tak - partner, ale czy "tylko", czy "aż" to już nie mnie określać. A stres? - każde rozstanie to stres!
20 marca 2015 23:13 / 3 osobom podoba się ten post
agamor

pisze tu bo nie mogłam znaleźć odpowiedniego wątku, albo źle szukałam :((
dostałam kartę Lebary sztuk dwie, jedną już zarejestrowałam, druga zarejestruję w niedzielę,
powiedzcie mi ile będą mnie kosztowały rozmowy między nami (koleżanką), za ile muszę ją załadować, jak długo taka karta beż ładowania ma ważność?

Wejdź sobie na stronę www.lebara.de. Tam na górze możesz sobie ustawić w jakim języku ma się wyświetlać strona,
po polsku też można ustawić.
Wszystkiego tam się dowiesz, warto założyc sobie konto i wszystko przez to załatwiać, aktywację numeru, sprawdzanie stanu konta,
ustawianie taryfy, doładowania...
 
Super sprawa, nie trzeba nigdzie dzwonić i marwić się, że czegoś nie zrozumiesz przez telefon.
21 marca 2015 07:20 / 2 osobom podoba się ten post
Dzien doberek wstajemy kawka herbatka czeka imbirek rowniez jest !!Czas na gimnasyke poranna!!Kosci rozprostowac!!Milutkiego wszystkim Ja lece sniadanko szykowac !!Paaaaaaaa
21 marca 2015 07:48
darekr

Tak - partner, ale czy "tylko", czy "aż" to już nie mnie określać. A stres? - każde rozstanie to stres!

Po 10 latach bycia razem nie wiesz jak sie okreslić?????Przyznaję bez bicia ,że nie rozumiem........
21 marca 2015 09:50 / 10 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Dziadziuś ma 90 lat i zapomina co jadł na obiad,ale jest tak spokojny,że gdzie się go posadzi tam siedzi,co mu się da do zjedzenia to zje,lubi żartować,czuję że trafiłam dobrze. Noce przesypia,śpi do 9-tej,nie trzeba mu zmieniać pampersów bo sam sobie zakłada pieluchomajtki profilaktycznie. 
Wiesz,ja zracam uwagę na pierwsze wrażenia zaraz po wejściu do domu,moje wrażenie było dobre i oby tak pozostało.
Dla odmiany oprócz dziadka mam kontak z synem,zamiast stada córek jak do tej pory i chyba się będziemy dogadywać. Nie mogę narazie zbyt wiele powiedzieć,ale już zauważyłam różnice w opiece nad dziadkiem i babciami.
Jutro mam chrzest bojowy czyli kąpiel dziadka...zobaczymy czy sobie poradzę ( wiecie o co chodzi...).

Poradzisz sobie:) To tylko inna końcówka:)
21 marca 2015 10:24 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Poradzisz sobie:) To tylko inna końcówka:)

Tinka opatentuj to określenie bo okaże się że agencje to podłapią i będzie w ofertach napisane "pacjent z inną końcówką" :))))))))
21 marca 2015 10:47 / 1 osobie podoba się ten post
Byle nie było"pani z inną końcówką" bo w ofertach wiadomo mylą się czasem płcie,zaczyna sie o pani kończy sie o panu... Tina jesli dziadek sam się goli to przypuszczalnie i sam sie "tam"obsługuje ty mu co najwyżej wodę odkręcisz i plecki umyjesz:)
21 marca 2015 10:47 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

Poradzisz sobie:) To tylko inna końcówka:)

To za tę końcówkę ha...ha...