Na wyjeździe #21

21 marca 2015 21:18 / 17 osobom podoba się ten post
Witajcie wieczorkiem,nie mogę się przyzwyczaić do nieograniczonej kasy na zakupy. Dzis pojechałam z przyjacółka rodziny- Polką ,naładowałam cały wózek różnych sorgotanów,płynów i jedzenia. Bez marudzenia,bez wydziwiania,sama mnie namawiała na luksusowe produkty dla mnie. Są jednak normalni ludzie na tym świecie... Spiżarnia pełna,zamrazalnik pełen no żyć nie umierać:))
Dziadek jest niestety lichutki,ale dziś był doktor,porozmawiał z nim i na tej podstawie stwierdził,że jest w bardzo dobrym stanie...nawet go nie osłuchał. Pokazałam czerwone,spuchnięte stopy,a lekarz powiedział,że nic się nie dzieje,że nic nie trzeba robić,może tylko termoform podkładać pod stopy.
Dziś przeszłam też chrzest bojowy czyt kapiel dziadka,ale jakoś tak naturalnie to wszystko wyszło,nawet ogoliłam dziadka bezproblemowo:).
Bardzo jestem jak narazie zadowlona z tego miejsca,byle się nie popsuło.
21 marca 2015 21:21 / 2 osobom podoba się ten post
leni

ja trafilam na ludzi, ktorym nie trzeba niczego tlumaczyc, dzieci kochaja rodzicow i interesuja sie ich potrzebami w tej chorobie. Niestety niektorzy wola nie dopuszczac mysli, ze ich bliska osoba jest chora, poza tym to dodatkowy wydatek:)

Moja pdp to wielka dama, i tak widza, chca widziec ja jej dzieci. No i koszty, nic nie miala z ulatwien , nadal nie mam prysznica jezioro mam:)))) wszystko musi byc na odpowiednim poziomie:))) teraz jestem dwa miesiace i padam nerwowo. Choroba postepuje,a rodzina nie chce tego widziec.Sporo placa i sporo oczekuja, nie mi oczywiscie nie mi placa:((
21 marca 2015 21:24 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Witajcie wieczorkiem,nie mogę się przyzwyczaić do nieograniczonej kasy na zakupy. Dzis pojechałam z przyjacółka rodziny- Polką ,naładowałam cały wózek różnych sorgotanów,płynów i jedzenia. Bez marudzenia,bez wydziwiania,sama mnie namawiała na luksusowe produkty dla mnie. Są jednak normalni ludzie na tym świecie... Spiżarnia pełna,zamrazalnik pełen no żyć nie umierać:))
Dziadek jest niestety lichutki,ale dziś był doktor,porozmawiał z nim i na tej podstawie stwierdził,że jest w bardzo dobrym stanie...nawet go nie osłuchał. Pokazałam czerwone,spuchnięte stopy,a lekarz powiedział,że nic się nie dzieje,że nic nie trzeba robić,może tylko termoform podkładać pod stopy.
Dziś przeszłam też chrzest bojowy czyt kapiel dziadka,ale jakoś tak naturalnie to wszystko wyszło,nawet ogoliłam dziadka bezproblemowo:).
Bardzo jestem jak narazie zadowlona z tego miejsca,byle się nie popsuło.

Masz teraz rekompensatę za poprzednią stellę. Są normalni ludzie i normalni inaczej. Mój mąż mówił często:" Pan Bóg ma różnych adoratorów".
21 marca 2015 21:26
MeryKy

U mnie podobno złożyli wniosek ale nie wiem jak długo to trwa?? Na razie cisza??? Fajnie by było chociaż raz w tygodniu się wyluzować całkowicie :)))

 O tym tez mysle:))) moja pdp ma druga grupe na demencja, oficjalnie sie mobilizuje tzn jest zdrowa. Ja jeytem twraz zmeczina, nocki byly, a pdp ma takue wahania nastroju, i wyczuwa mohe zdenerwowanie. Chcialam di maja konca , ale znikam w pol kwietnia. 
21 marca 2015 21:29
leni

ja trafilam na ludzi, ktorym nie trzeba niczego tlumaczyc, dzieci kochaja rodzicow i interesuja sie ich potrzebami w tej chorobie. Niestety niektorzy wola nie dopuszczac mysli, ze ich bliska osoba jest chora, poza tym to dodatkowy wydatek:)

A orientujesz się jakiego rzędu jest to wydatek ?
21 marca 2015 21:32 / 1 osobie podoba się ten post
margaritka59

A orientujesz się jakiego rzędu jest to wydatek ?

napisze w poniedzialek co i jak, musze dokladnie zapytac corki
21 marca 2015 21:33
leni

napisze w poniedzialek co i jak, musze dokladnie zapytac corki

Dzięki :)
21 marca 2015 21:36
ivanilia40

Witajcie wieczorkiem,nie mogę się przyzwyczaić do nieograniczonej kasy na zakupy. Dzis pojechałam z przyjacółka rodziny- Polką ,naładowałam cały wózek różnych sorgotanów,płynów i jedzenia. Bez marudzenia,bez wydziwiania,sama mnie namawiała na luksusowe produkty dla mnie. Są jednak normalni ludzie na tym świecie... Spiżarnia pełna,zamrazalnik pełen no żyć nie umierać:))
Dziadek jest niestety lichutki,ale dziś był doktor,porozmawiał z nim i na tej podstawie stwierdził,że jest w bardzo dobrym stanie...nawet go nie osłuchał. Pokazałam czerwone,spuchnięte stopy,a lekarz powiedział,że nic się nie dzieje,że nic nie trzeba robić,może tylko termoform podkładać pod stopy.
Dziś przeszłam też chrzest bojowy czyt kapiel dziadka,ale jakoś tak naturalnie to wszystko wyszło,nawet ogoliłam dziadka bezproblemowo:).
Bardzo jestem jak narazie zadowlona z tego miejsca,byle się nie popsuło.

Ja bym sie z tym termoforem pod spuchniete stopy wstrzymała,chyba że dziadek przyzwyczajony to juz trudno.Ale gorace okłady na takie stopy moga dużo wiecej szkody wyrządzić niz zimne albo zadne.Nie wiadomo jaki jest powód takiego stanu stóp,lepiej nie ryzykować.Ciepłe bezuciskowe skarpety powinny wystarczyć.Jesli dzaidek w miare usłuchany to staraj się go nakłaniac ,żeby jak siedzi stópki trzymał wyżej ,nie opuszczone.
21 marca 2015 21:39
kasia63

Ja bym sie z tym termoforem pod spuchniete stopy wstrzymała,chyba że dziadek przyzwyczajony to juz trudno.Ale gorace okłady na takie stopy moga dużo wiecej szkody wyrządzić niz zimne albo zadne.Nie wiadomo jaki jest powód takiego stanu stóp,lepiej nie ryzykować.Ciepłe bezuciskowe skarpety powinny wystarczyć.Jesli dzaidek w miare usłuchany to staraj się go nakłaniac ,żeby jak siedzi stópki trzymał wyżej ,nie opuszczone.

On trzyma stopy wyżej jak siedzi,ale i tak ma spuchnięte i lodowato zimne. Dałam mu dziś ten termofor ale stopy i tak zimne. Lekarz powiedział ,że dziadek ma kiepskie krążenie,np przedwczoraj miał ciśnienie 80/65. 
21 marca 2015 21:42 / 1 osobie podoba się ten post
MeryKy

Ale jaja... Może ci jeszcze w toalecie zamontowali? I bedą wiedzieli ile zjadłaś i ile wykupkałaś? Czy się zgadza bilans? hahahah

Wcale by mnie to nie zdziwilo.
21 marca 2015 21:44 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

On trzyma stopy wyżej jak siedzi,ale i tak ma spuchnięte i lodowato zimne. Dałam mu dziś ten termofor ale stopy i tak zimne. Lekarz powiedział ,że dziadek ma kiepskie krążenie,np przedwczoraj miał ciśnienie 80/65. 

Jesli nie ma cukrzycy to raczej to będzie sprawa krążenia,tylko czemu jak lodowate to spuchniete i czerwone?Może mial kiedyś odmrożone?Dłonie tez ma takie lodowate?RR b niskie rzeczywiscie ,ale Ci przynajmniej wylewu nie dostanie:)
21 marca 2015 21:47
margaritka59

A orientujesz się jakiego rzędu jest to wydatek ?

jaki wydatek?
21 marca 2015 21:47 / 1 osobie podoba się ten post
basiaim

Wcale by mnie to nie zdziwilo.

A w firmie wiedza o tych kamerach?Ja bym zgłosiła bo to chyba tak do konca nie jest legal.....ale jak to w D działa to nie wiem,bo u nas żeby pracownika poddac takim obserwacjom jest obowiązek poinformowania go.A Ty jesteś pracownikiem przecież.
21 marca 2015 21:47 / 2 osobom podoba się ten post
basiaim

Wcale by mnie to nie zdziwilo.

a pytalas tych niemieckich dziwolągów, DLACZEGO urządzają Ci wielkiego brata w miejscu pracy??
21 marca 2015 21:47 / 3 osobom podoba się ten post
MeryKy

Ale jaja... Może ci jeszcze w toalecie zamontowali? I bedą wiedzieli ile zjadłaś i ile wykupkałaś? Czy się zgadza bilans? hahahah

Popieram-jaja jak berety. Ale jakby w toalecie też kamery były, to się Basiam byś mogła nie tylko się na nich wypiąć ale i oni by cię mogli w ...pocałować :D. A jeszcze mogłabyś to olać lub os.... Hahaha-te kamery to się do rekordów opiekunkowych nadają na najbardziej strzeżoną stellę wszechczasów-może założymy taki wątek??