ja trafilam na ludzi, ktorym nie trzeba niczego tlumaczyc, dzieci kochaja rodzicow i interesuja sie ich potrzebami w tej chorobie. Niestety niektorzy wola nie dopuszczac mysli, ze ich bliska osoba jest chora, poza tym to dodatkowy wydatek:)
ja trafilam na ludzi, ktorym nie trzeba niczego tlumaczyc, dzieci kochaja rodzicow i interesuja sie ich potrzebami w tej chorobie. Niestety niektorzy wola nie dopuszczac mysli, ze ich bliska osoba jest chora, poza tym to dodatkowy wydatek:)
Witajcie wieczorkiem,nie mogę się przyzwyczaić do nieograniczonej kasy na zakupy. Dzis pojechałam z przyjacółka rodziny- Polką ,naładowałam cały wózek różnych sorgotanów,płynów i jedzenia. Bez marudzenia,bez wydziwiania,sama mnie namawiała na luksusowe produkty dla mnie. Są jednak normalni ludzie na tym świecie... Spiżarnia pełna,zamrazalnik pełen no żyć nie umierać:))
Dziadek jest niestety lichutki,ale dziś był doktor,porozmawiał z nim i na tej podstawie stwierdził,że jest w bardzo dobrym stanie...nawet go nie osłuchał. Pokazałam czerwone,spuchnięte stopy,a lekarz powiedział,że nic się nie dzieje,że nic nie trzeba robić,może tylko termoform podkładać pod stopy.
Dziś przeszłam też chrzest bojowy czyt kapiel dziadka,ale jakoś tak naturalnie to wszystko wyszło,nawet ogoliłam dziadka bezproblemowo:).
Bardzo jestem jak narazie zadowlona z tego miejsca,byle się nie popsuło.
U mnie podobno złożyli wniosek ale nie wiem jak długo to trwa?? Na razie cisza??? Fajnie by było chociaż raz w tygodniu się wyluzować całkowicie :)))
ja trafilam na ludzi, ktorym nie trzeba niczego tlumaczyc, dzieci kochaja rodzicow i interesuja sie ich potrzebami w tej chorobie. Niestety niektorzy wola nie dopuszczac mysli, ze ich bliska osoba jest chora, poza tym to dodatkowy wydatek:)
A orientujesz się jakiego rzędu jest to wydatek ?
napisze w poniedzialek co i jak, musze dokladnie zapytac corki
Witajcie wieczorkiem,nie mogę się przyzwyczaić do nieograniczonej kasy na zakupy. Dzis pojechałam z przyjacółka rodziny- Polką ,naładowałam cały wózek różnych sorgotanów,płynów i jedzenia. Bez marudzenia,bez wydziwiania,sama mnie namawiała na luksusowe produkty dla mnie. Są jednak normalni ludzie na tym świecie... Spiżarnia pełna,zamrazalnik pełen no żyć nie umierać:))
Dziadek jest niestety lichutki,ale dziś był doktor,porozmawiał z nim i na tej podstawie stwierdził,że jest w bardzo dobrym stanie...nawet go nie osłuchał. Pokazałam czerwone,spuchnięte stopy,a lekarz powiedział,że nic się nie dzieje,że nic nie trzeba robić,może tylko termoform podkładać pod stopy.
Dziś przeszłam też chrzest bojowy czyt kapiel dziadka,ale jakoś tak naturalnie to wszystko wyszło,nawet ogoliłam dziadka bezproblemowo:).
Bardzo jestem jak narazie zadowlona z tego miejsca,byle się nie popsuło.
Ja bym sie z tym termoforem pod spuchniete stopy wstrzymała,chyba że dziadek przyzwyczajony to juz trudno.Ale gorace okłady na takie stopy moga dużo wiecej szkody wyrządzić niz zimne albo zadne.Nie wiadomo jaki jest powód takiego stanu stóp,lepiej nie ryzykować.Ciepłe bezuciskowe skarpety powinny wystarczyć.Jesli dzaidek w miare usłuchany to staraj się go nakłaniac ,żeby jak siedzi stópki trzymał wyżej ,nie opuszczone.
Ale jaja... Może ci jeszcze w toalecie zamontowali? I bedą wiedzieli ile zjadłaś i ile wykupkałaś? Czy się zgadza bilans? hahahah
On trzyma stopy wyżej jak siedzi,ale i tak ma spuchnięte i lodowato zimne. Dałam mu dziś ten termofor ale stopy i tak zimne. Lekarz powiedział ,że dziadek ma kiepskie krążenie,np przedwczoraj miał ciśnienie 80/65.
A orientujesz się jakiego rzędu jest to wydatek ?
Wcale by mnie to nie zdziwilo.
Wcale by mnie to nie zdziwilo.
Ale jaja... Może ci jeszcze w toalecie zamontowali? I bedą wiedzieli ile zjadłaś i ile wykupkałaś? Czy się zgadza bilans? hahahah