"Nie zatrudniaj nigdy starej opiekunki dla swoich dzieci, bo zobacz nie wiadomo na kogo można trafić."
IGGA, poprosze o przetlumaczenie tego jednego zdania?
"Nie zatrudniaj nigdy starej opiekunki dla swoich dzieci, bo zobacz nie wiadomo na kogo można trafić."
IGGA, poprosze o przetlumaczenie tego jednego zdania?
Jesli o moja wypowiedz Moncherie Tobie chodzi, to nigdzie nie napisane zostalo, ze Dzieci nie sa zdrowe, madre i sliczne.
Na pewno takie sa, ale i jeszcze kochane i wychowywane przez obojga rodzicow.
I ani uroda, ani tez rozum nie maja z tym nic wspolnego.
I niech sie Tobie dobrze wiedzie.
za 3500 to i diablem moge sie opiekowac ha ha
No to Kolega moze blisko jest:-)) pdp, zona i trojka dzieci:-))) owe dzieci od 17 do 27:-((
czyli w sumie gotowanie dla sześciu osób, opiekunka, 2 dorosłych i 3 dzieci. Obrać kopiec kartofli dla takiej czeredy to wątpliwa przyjemność. Godziny stania przy garach i pichcenia dla zgłodniałych, a tu jeszcze trzeba pana kulturalnie rozerwać, pogadać, uczestniczyć w rozrywkach,jeździć, towarzyszyć w imprezach.
I oczywiście, nawet jak się pada na pysk, to obowiązkowo uśmiech nr 5 na twarzy.
Musi rozrywko tam,skoro i zoneczka i 3 dryblaów nie maja ochoty na zajmowanie sie jezcze młodym przecież ojcem-ciekawe ilez to sobie licza za taki cudowne miejsce-moż ektoś jest w PL i zadzwoni z ciekawości,co?To sie dalej posmiejemy:)
Musi rozrywko tam,skoro i zoneczka i 3 dryblaów nie maja ochoty na zajmowanie sie jezcze młodym przecież ojcem-ciekawe ilez to sobie licza za taki cudowne miejsce-moż ektoś jest w PL i zadzwoni z ciekawości,co?To sie dalej posmiejemy:)
Jedno mnie zdziwiło,że nie ma ograniczenia wiekowego. Powinno być : opiekunka do lat 30. W końcu 3 synów.......;)
czyli w sumie gotowanie dla sześciu osób, opiekunka, 2 dorosłych i 3 dzieci. Obrać kopiec kartofli dla takiej czeredy to wątpliwa przyjemność. Godziny stania przy garach i pichcenia dla zgłodniałych, a tu jeszcze trzeba pana kulturalnie rozerwać, pogadać, uczestniczyć w rozrywkach,jeździć, towarzyszyć w imprezach.
I oczywiście, nawet jak się pada na pysk, to obowiązkowo uśmiech nr 5 na twarzy.
Amelko, odpowiem Ci, bo Cie bardzo lubie:)Zapewniam Cie, ze szczesliwe sa tez. Nie ma juz klotni w domu, jest za to cisza, spokoj i harmonia. Zle rzeczy, ktore syn widzial przerobil u psychologa. Mam nadzieje, ze sladow nie zostawia. I nie wiem czemu Robert sie nie pochwalil, ze ma umozliwiony kontakt z dziecmi... Fakt, przez Jugendamt, ale jednak. I dodam, ze przez Jugendamt jest to organizowane, bo po pierwsze coreczka nie zna go(miala rok jak zniknal z jej zycia), a po drugie mnie przy tych spotkaniach nie ma, nie wplywam wiec na nie swoimi emocjami. Postaralam sie je do tego spotkania przygotowac tak by jak najmniej ucierpialy. Wczesniej mialam kontakt z psychologiem dzieciecym, swoim, jak rowniez z przedszkolem. I chyba sie udalo, bo dzieci nie plakaly na jego widok, nie strzelaly fochow.
no no a tym opiekunkom po 30 to sie nie nalezy???
3 dzieci?
Dobre ale mimo szcerych chęci jakoś dryblasy po 20-ce wymykają mi się z tej definicji. Może ten najmłodszy jeszcze dziecko, ale pozostała dwójka to dorośli faceci. Poza tym jako starsza siostra dwóch taki panów pamiętam doskonale ile potrafili przerobić w wieku 17 lat. To wręcz chodzące układy pokarmowe.
Ale zgadzam się w całej rozciągłości z planem dnia ;))))))))))))))
Tylko ten uśmiech nie za szeroki bo małżonka może się poczuć urażona.
Nie znam historii z Robertem nie było mnie wtedy na forum.Pamietam tylko jedno- kiedys pisał niby ze Szwajcarii a Moderator ujawnił ze nadaje z Polski!
I takie kłamstwo zraziło mnie do niego.Bo nie wiem po co tak głupio kłamać czemu to ma służyć
A wczoraj drugie duże rozczarowanie PHK pamiętam ze świetnego bloga o jej początkach w D.Naprawde świetny czytałam z zapartym tchem.A wczoraj, niestety zupełnie inne oblicze tej osoby.Przykre.