Dorotee, jakis czas temu oficjalnie i "na pismie", bodajze w liscie gonczym pozwolilam Amelce dokopywac mi w jej uroczy, wysoce inteligentny sposob. Nie psuj jej wiec radosci w czynieniu powinnosci:)Tym bardziej, ze Amelka w sobote do domu juz jedzie:)
otoz urzedowo stwierdzono, ze Amelka w sobote to juz bedzie babke w swoim piecu piekla.
Bo Amelka juz jutro do Polski wyjezdza.
I Amelka nie bedzie przez tydzien na forum zagladac, bo czasu nie bedzie miala.
