Na wyjeździe #22

31 marca 2015 23:01
ivanilia40

Mój pdp serce ma zdrowe,tzn nie miał żadnego zawału ani nic podobnego,nie jest opuchnięty. Syn dziś jeszcze powiedział,że jego ojciec nie pwoinien jeść ziemniaków,makaronu ,ryzu,sera,szynki,tylko zupe. No to pytam z czym tę zupe ma jeść i ile razy dziennie? No ma jeść na obiad i kolacje i nic innego. No ale przecież w zupie musi byc przynajmniej ryż,no nie,ryzu nie podawac i juz. Dziadek nie ma żadnej diety,waży 79 kg przy wzroście 180 cm,jest szczupły,je malutkie porcje. 

Ciekawy przypadek-)) znasz jego leki?
31 marca 2015 23:03 / 2 osobom podoba się ten post
Pan smutny zostaje sam, ja w nastepna sobote (11.04) juz jade w odwrotnym kierunku. Raz, ze on podjal sie moje prospekty w tym czasie dostarczyc tam, gdzie trzeba, dwa - ze kasa potrzebna na wszystko (wlasnie sie dowiedzialam dzis, teraz, ze pralke diabli wzieli, akurat sie gwarancja skonczyla, a u nas z uwagi na moja Mlodsza pranie kazdego dnia musi byc), trzy - on jest straszliwie zyciowo nieporadny. A Ty tym razem na jak dlugo? Na skypa nie wchodzer na razie, jedna reka klikam, druga papierosy tworze, w miedzy czasie ogladam sie na otwarta walizke. I jak zwykle, ze spaniem bede miala przed wyjazdem problemy.
31 marca 2015 23:03 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Dziadek ma cukrzyce ,bo nie doczytałam chyba?Jak mocz cuchnie i w dodatku jest bardzo ciemno-żółty to na pewno płynów za mało.Ni musi to być 2 litry ,ale te 1,2-1,5 powinno być -owoce ,jesli to wiecej niż jedno jabłuszko to, tak wliczyć można ,zupę też-talerz to ok.-150-200mlZa duzo płynów oczywisci ,że obciąża stare serce ,ale za mało prowadzi do poważniejszych powikłań.Jak oddaje mocz bez problemów to nawet te 2litry szkody mu nie zrobią.Policz tak ,przykładowo- rano kubek,do obiadu,do popołudniowego ciasta i do kolacji plus jeszcze zupa i jakies owoce to powinno wyjśc 200x3=600-800/zalezy jaki duży kubek/+150/zupa+100/owoce/+ ta woda ,która popija lekizliczona razem za cały dzień czyli powiedzmy 150-200,to w sumie da ok.1000-1200ml.Jesli dzaidkowi za mało to dodatkowy kubek wody w ciągu całego dnia powinien załatwić sprawę.Czy on miał jakies problemy  wczesniej ,że sie ten syn tak na punkcie wody zafiksował?A może nogi mu puchna i dlatego tak mu broni picia?Dzieci to zawsze kurde wiedzą "lepiej",tylko nie zawsze to dobre dla starego człowieka...

Nie ma cukrzycy,nie ma nadciśnienia,wręcz ciśnienie ma niskie np. 93/55 , nie ma spuchniętych nóg. Dziś odebrałam wyniki i ma za mało czerwonych krwinek,ale podobno w jego wieku to nie jest żle. Ma troche za dużo mocznika ,ale tak miał zawsze bo jego nerki nigdy nie funcjonowały zbyt dobrze. Poza tym wszystko w normie. Ma bardzo suchą skórę,ale myśle że to nie z wyniku braku wody. 
Staram się nie przekraczać 1,2-1,5 ł dziennie,ale dziadek w nocy idzie siku i pije wode z kranu,więc raczej nie upilnuje dokładnie.
31 marca 2015 23:03 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Mój pdp serce ma zdrowe,tzn nie miał żadnego zawału ani nic podobnego,nie jest opuchnięty. Syn dziś jeszcze powiedział,że jego ojciec nie pwoinien jeść ziemniaków,makaronu ,ryzu,sera,szynki,tylko zupe. No to pytam z czym tę zupe ma jeść i ile razy dziennie? No ma jeść na obiad i kolacje i nic innego. No ale przecież w zupie musi byc przynajmniej ryż,no nie,ryzu nie podawac i juz. Dziadek nie ma żadnej diety,waży 79 kg przy wzroście 180 cm,jest szczupły,je malutkie porcje. 

No to jestesmy "w domu".Dobry syncio chce sie szybko tatusia pozbyc ograniczając mu picie i karmiąc wodnistymi zupkami.......Bo tata wprawdzie staryjest ,ale zbyt zdrowy i szubkiego zejscia nie rokuje ,a opieka kosztowna jest ,Heim za drogi to znalazł ,dobre dziecko "wyjscie awaryjne" Cudzymi/opiekunki/ rekami......No,ja tak to widzę,niestety.....
31 marca 2015 23:03
dorotee

Ciekawy przypadek-)) znasz jego leki?

wiesz co ja w Dortmund miałam babcię, która miała demencję, grupę drugą, miała 94 lata, w sensie fizycznym oczywiście była chuda, chodziła, ubierałą się sama, siły jej opadały ze starości po prostu, ale oprócz gowy wszystko zdrowe, pytałam sie felg, na co ona ma tabletki, to tylko na wyciszenie odpowiedziały, na nic więcej
31 marca 2015 23:06
kasia63

No to jestesmy "w domu".Dobry syncio chce sie szybko tatusia pozbyc ograniczając mu picie i karmiąc wodnistymi zupkami.......Bo tata wprawdzie staryjest ,ale zbyt zdrowy i szubkiego zejscia nie rokuje ,a opieka kosztowna jest ,Heim za drogi to znalazł ,dobre dziecko "wyjscie awaryjne" Cudzymi/opiekunki/ rekami......No,ja tak to widzę,niestety.....

To samo powiedziała ta koleżanka rodziny. Masz Kasiu nosa :)
31 marca 2015 23:06 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

No to jestesmy "w domu".Dobry syncio chce sie szybko tatusia pozbyc ograniczając mu picie i karmiąc wodnistymi zupkami.......Bo tata wprawdzie staryjest ,ale zbyt zdrowy i szubkiego zejscia nie rokuje ,a opieka kosztowna jest ,Heim za drogi to znalazł ,dobre dziecko "wyjscie awaryjne" Cudzymi/opiekunki/ rekami......No,ja tak to widzę,niestety.....

I, chyba (niestety), Kasiu, masz racje. Mezczyzna nie pozyje dlugo na takiej diecie, jeszcze w dodatku z ograniczaniem picia !   Ivanilla, Kasia ma racje !!!! Twoj PDP zostanie oslabiony, odwodniony i tak dalej ....
31 marca 2015 23:07 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

No to jestesmy "w domu".Dobry syncio chce sie szybko tatusia pozbyc ograniczając mu picie i karmiąc wodnistymi zupkami.......Bo tata wprawdzie staryjest ,ale zbyt zdrowy i szubkiego zejscia nie rokuje ,a opieka kosztowna jest ,Heim za drogi to znalazł ,dobre dziecko "wyjscie awaryjne" Cudzymi/opiekunki/ rekami......No,ja tak to widzę,niestety.....

i może dlatego tak skrupulatnie sprawdza ilość płynów ?
ciągle dzwoniąc i sie wypytując
31 marca 2015 23:07
dorotee

Ciekawy przypadek-)) znasz jego leki?

Leki są w biurze synka,przywozi posegregowane co tydzień. Wiem ,że bierze coś na obniżenie tętna i na odwodnienie,ale co dokładnie nie wiem. Tabletek jest sporo do wzięcia co rano,ale niestety bez podpisu.
31 marca 2015 23:08
ivanilia40

Nie ma cukrzycy,nie ma nadciśnienia,wręcz ciśnienie ma niskie np. 93/55 , nie ma spuchniętych nóg. Dziś odebrałam wyniki i ma za mało czerwonych krwinek,ale podobno w jego wieku to nie jest żle. Ma troche za dużo mocznika ,ale tak miał zawsze bo jego nerki nigdy nie funcjonowały zbyt dobrze. Poza tym wszystko w normie. Ma bardzo suchą skórę,ale myśle że to nie z wyniku braku wody. 
Staram się nie przekraczać 1,2-1,5 ł dziennie,ale dziadek w nocy idzie siku i pije wode z kranu,więc raczej nie upilnuje dokładnie.

No i dlatego pic chce -organizm sam wie,że ze ten mocznik trzeba wypłukac.Syn go chyba chce zagłodzić swoja wymyslna dietą....
31 marca 2015 23:08
kasia63

No to jestesmy "w domu".Dobry syncio chce sie szybko tatusia pozbyc ograniczając mu picie i karmiąc wodnistymi zupkami.......Bo tata wprawdzie staryjest ,ale zbyt zdrowy i szubkiego zejscia nie rokuje ,a opieka kosztowna jest ,Heim za drogi to znalazł ,dobre dziecko "wyjscie awaryjne" Cudzymi/opiekunki/ rekami......No,ja tak to widzę,niestety.....

Kasiu, co Ty piszesz? Z takim cisnienim 93/55 to serce pracuje tylko juz po czesci, wiec nie pompuje krwi, mocznik nerki slabe, mu juz duzo nie trzeba.
31 marca 2015 23:09 / 3 osobom podoba się ten post
emilia

I, chyba (niestety), Kasiu, masz racje. Mezczyzna nie pozyje dlugo na takiej diecie, jeszcze w dodatku z ograniczaniem picia !   Ivanilla, Kasia ma racje !!!! Twoj PDP zostanie oslabiony, odwodniony i tak dalej ....

Mówiłam ,że synek mnie wkurza już wiece dlaczego. 
31 marca 2015 23:10 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Leki są w biurze synka,przywozi posegregowane co tydzień. Wiem ,że bierze coś na obniżenie tętna i na odwodnienie,ale co dokładnie nie wiem. Tabletek jest sporo do wzięcia co rano,ale niestety bez podpisu.

Znaczy sie - "na odwodnienie", czyzby jeszcze do tego dostawal leki "wysuszajace" organizm? No to piekny komplecik ... Tetno - ma za niskie, co tu obnizac? Ivanilla, uwazaj, to nie jest OK ! Masz mozliwosc karmic PDP po swojemu? Czy tez pod kontrola? Chyba bedziesz musiala wybierac - dobro PDP, czy synka ...
Zakladam, ze Twoj PDP da rade zjesc cos solidniejszego, niz cienka zupka, bo moze on juz faktycznie szykuje sie do drogi? Ale jesli je, chociazby male porcje, ale bardziej kaloryczne, wstaje samodzielnie, to moze nie jest az tak zle?
31 marca 2015 23:14 / 2 osobom podoba się ten post
emilia

Znaczy sie - "na odwodnienie", czyzby jeszcze do tego dostawal leki "wysuszajace" organizm? No to piekny komplecik ... Tetno - ma za niskie, co tu obnizac? Ivanilla, uwazaj, to nie jest OK ! Masz mozliwosc karmic PDP po swojemu? Czy tez pod kontrola? Chyba bedziesz musiala wybierac - dobro PDP, czy synka ...
Zakladam, ze Twoj PDP da rade zjesc cos solidniejszego, niz cienka zupka, bo moze on juz faktycznie szykuje sie do drogi? Ale jesli je, chociazby male porcje, ale bardziej kaloryczne, wstaje samodzielnie, to moze nie jest az tak zle?

Pytam dziadka na co ma ochote i to mu daję. Dziś na obiad było leczo a na kolację łosoś zawijany w naleśnik z serkiem philadelfia,polany sokiem z cytryny i oczywi scie wody tyle ile poprosił. Syn na szczęście nie mieszka z nami,ale dzwoni 3 razy dziennie.
 
Jeszcze dopisze,że lekarz byl tydzien temu i powiedział synowi,że jak dziadek leżał w szpitalu to dostawał 1,6- 1,8 l dziennie,ale syn wie lepiej.
31 marca 2015 23:15 / 4 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Pytam dziadka na co ma ochote i to mu daję. Dziś na obiad było leczo a na kolację łosoś zawijany w naleśnik z serkiem philadelfia,polany sokiem z cytryny i oczywi scie wody tyle ile poprosił. Syn na szczęście nie mieszka z nami,ale dzwoni 3 razy dziennie.
 
Jeszcze dopisze,że lekarz byl tydzien temu i powiedział synowi,że jak dziadek leżał w szpitalu to dostawał 1,6- 1,8 l dziennie,ale syn wie lepiej.

O, kochanie, to nie jest az tak zle! Syn w garnki nie zaglada, hmm, jakby powiedziec, jak nie chcesz zadraznien - uruchom wyobraznie.