03 kwietnia 2015 13:56 / 13 osobom podoba się ten post
Tak sobie z nudów przeglądam oferty i wprawdzie mojego ulubionego entuzjazmu do pracy już w opisach nie spotykam ( a szkoda, uwielbiałam te ogłoszenia), ale inne oferty też bardzo mi się podobają. Kilka dni temu, na innym portalu przeczytałam ogłoszenie, że poszukiwana jest opiekunka do pana Alzheimera ( a ja naiwnie myslałam,że Alzeimer juz dawno umarł, jakże się sromotnie myliłam), a dziś u nas kwiatek w postaci" super" oferty - a w opisie podopieczna, która wtrąca się w gotowanie i trzeba wszystko z nią uzgadniać i w dodatku sama lubi mieszać w garach. Nawet, gdyby złote góry mi obiecywano, to gary na wyjeździe są moje i tylko moje. Dwie baby w kuchni to konflikt pewny, a ja lubię spokój i ciszę. Nie wiem, na czym polega "superowatość" tej oferty, ale zapewne tylko się czepiam. :)