Powiedzcie czy oferta z nocnym wstawaniem i transferem za 1200 to nie za mało??
Powiedzcie czy oferta z nocnym wstawaniem i transferem za 1200 to nie za mało??
Dagmaro, nie tlumacz sie, bo niebawem wyjdzie (wedlug co niektorych osob), ze to wszystko Twoja wina. Ze sa opiekunki/opiekunowie z problemem alkoholowym - to ja wiem, Ty wiesz i iles tam normalnie myslacych innych osob tez wie. A za chwile odbedzie sie tu sad za "opluwanie" biednej i nieszczesliwej opiekunki, ktora jedyne wyjscie zobaczyla w butelce ... tak, jakby nie mogla wyjsc z tego chlewu.
No tak.Nie byliśmy nie widzieliśmy.Wprawdzie z opisu wyłania sie czysty obraz alkoholizmu.Ale nie oczerniajmy;)W końcu to choroba /podobno/.
Napisz w który to cie poobczerniam na forum;))
Już drugi raz odpisuje i mnie wywala...
Ja też nie lubie n aniskim obcasie szpilek,a lakierki uwielbiam ,ale dzis w Deischmannie nie było lakierków,wogóle mizerny wybór. Widziałam za to w jakims włoskim sklepie wyjściowe buty,w przystepnych cenach,ale mam cały czas dylemat : mała szpilka czy wysoka?
Dagmaro, nie tlumacz sie, bo niebawem wyjdzie (wedlug co niektorych osob), ze to wszystko Twoja wina. Ze sa opiekunki/opiekunowie z problemem alkoholowym - to ja wiem, Ty wiesz i iles tam normalnie myslacych innych osob tez wie. A za chwile odbedzie sie tu sad za "opluwanie" biednej i nieszczesliwej opiekunki, ktora jedyne wyjscie zobaczyla w butelce ... tak, jakby nie mogla wyjsc z tego chlewu.
No i ja tez wiem.Zdarzaja sie takie jak sie forum poczyta:(:( sa nawet takie,ktore sie przyznają do tego. A jednak jeżdżą czy to z braku silnej woli?czy to faktycznie już nałóg.Agencje po incydencie z alkoholem powinny jakos wspólpracowac ze zoba i informowac się na wzajem.Ale.......kasa wazniejsza od dobrego imienia.
Rodzina tego starszego pana szukała znanej z doskonalości maslankowej. Maslankowa wolna nie byla, wiec zatrudnli co się dało. Efekty opisała Dagmara. Maslanka teraz bedzie ratować zaniedbanych staruszków.
Milego popołudnia.
Nieprawdopodobne, ale prawdziwe, i właśnie Diakoni 2 razy dziennie przychodzą, być może, a raczej na pewno ten starszy człowiek sam doprowadził do takiego stanu mieszkanie po śmierci żony, ale rodzina mieszkająca parę metrów dalej myślała, ze co ?? Jak można w ogóle w takie warunki wpuścić człowieka do opieki, wstydu nie mają, pomijając fakt, że akurat trafili na taką , a nie inną osobe, która przyjechała z problemem, uważali, ze Polka przyjedzie, posprząta, wyremontuje, naprawi kanalizację, ścieki......
IGGA, powinnas cos zrobic ze swoja psyche.
Dla ścisłości -sytuacje opisywała Dagmara ,nie Dominik-ale też na D ,więc niech będzie że to taka "literówka" niezamierzona:)
W PUP takich kursów nie organizuje zadna uczelnia ,najczęsciej szkolenie prowadza pielegniarki na emeryturze albo urzędniczka wytypowana przez szefa co kilka ulotek poczytała.Takie szkolenia to o kant d...rozbić,nijak sie one maja do praktyki zastawanej na szteli.