17 kwietnia 2015 21:50 / 2 osobom podoba się ten post
a ja już byłam na takiej stelli, zjechałam po trzech dniach (alkoholu nie piłam), może nie było aż tak jak to opisała Dagmara, ale podobnie, co z tego, że przyjeżdżało AVO, co z tego, że chciało robić, co z tego, że pdp nie mogłą się ruszyć jak miała "sprawną" głowę i wręcz krzyczała, że mają nic nie ruszać. Można psioczyć na niemieckie służby jak pdp ma zdrowy rozum, w sensie nie Al i Dem to można....sobie..., przynajmniej ja tak widziałam, pytałam się tych pań z AVO dlaczego jej nie wykąpią : bo ona musi chcieć, dlaczedo to leży tutaj, bo nie wolno ruszać...