Wobec tego co piszesz Lena jesli to opiekunka będzie zmuszona zrezygnować ze steli ( bo np.wymusza sie na niej wykonywanie niedozwolonych czynności medycznych) zjedzie do domu i poniesie stratę finansową,może się domagać rekompensaty od firmy..?
Wobec tego co piszesz Lena jesli to opiekunka będzie zmuszona zrezygnować ze steli ( bo np.wymusza sie na niej wykonywanie niedozwolonych czynności medycznych) zjedzie do domu i poniesie stratę finansową,może się domagać rekompensaty od firmy..?
Łatwo ci mówić jak może swojej kasy nie zobaczę, akurat w tej kwestii to nawet nie chcę wyluzować.
Łatwo ci mówić jak może swojej kasy nie zobaczę, akurat w tej kwestii to nawet nie chcę wyluzować.
Tak, inną, idelanie dopasowaną do niej. Ale ja głupia byłam! Dziewczyny! Ja czułam od samego początku,przeczuwałam, że nikt tej oferty nie chciał- co za mina! I głupia nie mogłam pierwsza wypowiedzieć bo Święta i nieczynne.
Łatwo ci mówić jak może swojej kasy nie zobaczę, akurat w tej kwestii to nawet nie chcę wyluzować.
Dobra to ja się juz nie odzywam.
Mleczko sie gdzieś zapodziała bo zaraz by mi tu napisała: A ty znowu jątrzysz jątrzysz;)
Słonecznie Doda dobrze mówi odpuść,cos juz masz ustalone a resztę wątpliwości rozwiejesz jutro,pojutrze.
A skąd masz pewność, że tak własnie będzie?
Mam taki zapis w umowie:kara taka a taka, w przypadku gdy Podopieczny lub Klient wypowie Zleceniodawcy umowę łączącą go ze Zleceniobiorcą i wyłączna przyczyną wypowiedzenia tej umowy będzie nienależyte świadczenie usług przez Zleceniobiorcę
Dziewczyny, a wy w których działach umowy macie te zapisy o zmniejszeniu/ braku wynagrodzenia?
No ale babcia przecież nie rozwiązuje umowy ze zleceniodawcą, tylko chce inną opiekunkę.
Słonecznie, przestań Ty wreszcie tak wszystkiego słuchać co kolezanki piszą, tak sie przejmować i tak rozkładać na czynniki pierwsze każdej nowości. Daję głowę, że dzisiejszą noć będziesz miała zarwaną, bo gonitwa mysli : ,,zapłacą-nie zapłacą,, nie pozwoli Ci na normalny wypoczynek. Rady kolezanek sa bardzo potrzebne i pozwalają na ogarnięcie się w opiekunkowym swiecie, ale czasami bywają utrudnieniem, szczególnie dla Tych osób, które tak wszystko traktują serio. Każda firma ma inne umowy, każda inaczej płaci, każdy podopieczny jest inny, każda rodzina podopiecznego jest inna. No do cholery, weź się kobieto wyluzuj i traktuj to wszystko troszkę z przymrużeniem oka.
Agrafko bardzo ci dziękuję, że pomimo obowiązków znalazłaś dla mnie chwilkę:). Odezwę się do ciebie z zdjęciem, tylko ochłonę-pewnie jutro albo pojutrze. Przestraszyłaś mnie z tym potrącaniem, i bardzo liczę na info od bardziej doświadczonych koleżanek czy tak faktycznie jest. Zostało ustalone, ze zostaję do końca miesiąca, a ja też na tyle się wstępnie zadeklarowałam (fakt, że miałam zacząć 1.04 a zaczęłam 3.04, ale to chyba nie będzie miało znaczenia, bo płacą za przepracowany czas-jak się mylę, to proszę o sprostowanie).
Nie chciałam cię przestraszyć, sama jestem ciekawa jak to jest z tym potrąceniem. Tylko mi się o uszy tak obiło, a czy to prawda nie wiem. Wkleiłam swoje włosy w wątku "Agrafkowe włosy", przycięłam się trochę i tam zobaczysz moją wcześniejszą fryzurę:)