Już niedługo. Aaaaaaaleeeee mi się nie chceeeeee.
Już niedługo. Aaaaaaaleeeee mi się nie chceeeeee.
kochana, a której z nas się chce ? :) dobrej myśli bądź, wyjedziesz, posiedzisz w DE wrócisz do domu :) i będziesz szaleć na zakupach, a moja frau ma odwiedziny koleżanki i nasłuchuję, dobrze choć trochę mnie od tej PDP oderwie
A może tych kielonkow za dużo co niektórzy maja? To przecież prawie niemożliwe, żeby takie rzeczy na trzeźwo robić ;-)
Jolek juz nic z oknami nie poprawiaj, bo szkoda czasu! Widocznie tam firma okna myje a oni maja takie specjalne detergenty i lepiej okien nie ruszac, bo esy-floresy powstaja i nie wypucujesz tego.....Kurz tylko troche ogarnij i zaczynaj sie pakowac i sie juz nie stresuj i luzik;) A kolezanka-zmienniczka jak ma Cie obgadac to i tak Cie obgada, wiec sie nie przejmuj:) Kiedys mialam taka sytuacje, ze zmienniczka mnie zbesztala na starcie (bez przywitania), ze serwetki w naszym pokoju sa zle polozone i zaslony w oknach sa nierowno, a powinny byc wydrapowane! Pozdrawiam pa
wiedziala, iz, az sie odezwiesz D:co Ty nie ma opcji poprawiac nie bede :D nie chce mi sie i jeszcze jest jeden maly problem, nie chce mi sie tez pakowac... Walizka mnie wol Jaolek, Jolek pakuj mnie bo jutro sie nie wyrobisz, a ja mowie do niej zara, mamy czas zdazymy wszedzie bez paniki :D
Pierwszy raz mam tak ze no w srode rano musi byc wszystko fertig a mi sie nie chce, no czemu no czemu ? Nawet duszowanie ze srody przenioslam na jutro(babci) bo z rana w srode nie bedzie i sie chcialo tego prysznica czyszcic coby tez zaciekow nie bylo. Ojej i zaloze sie ze w nocy ebdzie mi sie snilo ze bus po mnie przyjechal a ja nie spakowana :D
Och, Andrea... Po wodce i miesiwie z grylla moglabys się źle poczuć;-) Forum zdecydowanie lepsiejsze;-)