Na wyjeździe #25

01 czerwca 2015 21:36
brydzia

Czytałam na fejsie że postrzelono Dude wiecie coś o tym?

yyyyyyyyyyy??
01 czerwca 2015 21:38
brydzia

Czytałam na fejsie że postrzelono Dude wiecie coś o tym?

Na portlach informacyjnych nic nie ma.Głupi dowcip raczej -wiele info z FB jest nieprawdziwe.
01 czerwca 2015 21:53 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Na portlach informacyjnych nic nie ma.Głupi dowcip raczej -wiele info z FB jest nieprawdziwe.

W tv w Pl też nic nie mówią a byloby głośno . Specjalnie zadzwoniłam do mana - w odpowiedzi usłyszałam , że pewnie ktoś jaja se zrobił i puścił plotkę np . że znaleziono " postrzelonego " i dalej już samo poszło )
01 czerwca 2015 22:44 / 4 osobom podoba się ten post
Za chwile wezme leki na moje plecki. W szpitalu ostrzezono mnie, ze sa silne i najlepiej bym wziela je w lozku. Gdybym wiec pozniej jakies bzdury straszne pisala, to wiecie dlaczego;) A gdybym jutro sie nie odezwala wcale to znaczy, ze podzialaly zbyt mocno;)
01 czerwca 2015 22:54 / 6 osobom podoba się ten post
moncherie

Za chwile wezme leki na moje plecki. W szpitalu ostrzezono mnie, ze sa silne i najlepiej bym wziela je w lozku. Gdybym wiec pozniej jakies bzdury straszne pisala, to wiecie dlaczego;) A gdybym jutro sie nie odezwala wcale to znaczy, ze podzialaly zbyt mocno;)

Już tu jedna się dziś nahajcowała dzisiaj ,lepiej z tym uważać.Zdrówka ,jutro pewnie będzie lepiej:)
01 czerwca 2015 23:01 / 3 osobom podoba się ten post
ewa1966

Już tu jedna się dziś nahajcowała dzisiaj ,lepiej z tym uważać.Zdrówka ,jutro pewnie będzie lepiej:)

Ja chyba też,2 razy "dzisiaj "napisałam:)
01 czerwca 2015 23:24 / 5 osobom podoba się ten post
kasia63

A co się nie pochwalisz jak w Grecji było?:)Zorbę tańcowałaś z jakim przystojnym Grekiem?:)

Coś pisałam na pochwalijkach albo w liście gończym, już nie pamiętam.A gdzieś ty przystojnego Greka widziała? Małe to to i szalenie niewyględne. ja lubie postawnych blondynów . A na objazdówce jest tak,że cały dzień się zwiedza albo jedzie autokarem a wieczorem pada się na przysłowiowy ryj, ewentualnie znieczulając obolałe mięśnie flaszką greckiego wina, wyjątkowo wstrętnego i słabiutkiego. Jedyne dobre wino, które piłam w Atenach na wieczornym wypadzie pod Akropol, było włoskie. :)A mój płomienny grecki romans wyglądal tak,że kierowca autokaru, Grek, raz mrugnął do mnie oczkiem przy wyładowywaniu mojej torby. No fakt, jest o czym pisać, love story jak z Harlequina. :DDDDD
02 czerwca 2015 02:11 / 13 osobom podoba się ten post
Kochani moi..Dziekujemy za taki ogrom życzeń,,,za te piekne słowa ..ślub był przepiękny córki oraz mój nowy syn sprawili nam przepiękną niespodzianke,siostry moje wzruszone były ,że maja przyjemność wydawać dorosla siostrę za maz,,wnuki przeszczęsliwe,że miały okazje uczestniczyć na ślubie Babci i Dziadka,,noc poslubna będzie (mam nadzieje) hehehe....kocham was za wszystkie mile slowa.
02 czerwca 2015 02:19 / 11 osobom podoba się ten post
„gabrysia - poczta poszła wprawdzie okrężna dorga - bo zmieniłaś adres meilowy - ale mam nadzieje,że dotrzymasz słowa i napiszesz na forum jak było naprawde ,dlaczego mnie atakowałas od jakiegos czasu pisząc bzdety. Trzymam za słowo - chociaz po twoim wystepie - mocno w to wątpie.”
______________
Odpowiadam: 
1) Dziękuję, mail dotarł okrężną drogą , chociaż wcześniej już były pewne informacje na ten temat.  
 
 
 
 
 
2) Rzeczywiście niedawno zmieniłam adres mailowy na taki, na który jest założone konto - w ramach porządków (mam kilka adresów posegregowanych na prywatny, korespondencja z agencjami, sprawy urzędowe, forum itp.) ……..ale tamten (stary) nadal działa!! – dzisiaj przyszło kilka maili, poza tym sama wypróbowałam z konta na konto – więc nie rozumiem problemu!     
 
3) Przyznaję się: popełniłam ten „straszny” mail – chyba powinnam iść na szafot .  
Ale moja demencja ma się nijak do twojej – bowiem już tego samego dnia podałaś mi „namiar” na szwajcarską firmę …..więc  o co tu chodzi?
 
W „ogródkowych” sprawach (!) zarzucasz mi, że nie zgadzam się z tobą bo nie podałaś mi jakiś namiarów??  i że nawet  sama nie potrafię sobie znaleźć pracy?....(przecież podałaś!!, za co ci podziękowałam)  ….gdzie tu prawda i sens? ….raczej krętactwo i dopasowywanie faktów „pod siebie”.
A z namiaru nie skorzystałam, bowiem po powrocie dziadek z nieprzyjemnego i apodyktycznego tyrana zmienił się w łagodną owieczkę, do czego niechcący przyczyniła się zmienniczka ….wywalono ją po 3 tygodniach + i zmiana agencji  - zresztą to opisywałam.
Teraz mam luz, blues i wychwalanie pod niebiosa  (a i pensja o 300e wyższa, chociaż tamta była niezła + A1 i EKUZ przed wyjazdem itd.) – żadnej Szwajcarii od roku nie potrzebuję i oby tak dalej !!!  
 
 
 
Wiesz co Mleczko ….miałam dzisiaj mocno zajęty dzień, ale  dla spokoju poświęciłam  czas wolny i przejrzałam ponad 3.500 maili na moich kontach (od momentu zarejestrowania się na forum)….znalazłam – po wskazówce koleżanki o treści.
Przy okazji przypominałam sobie wszystkie inne maile od forumowiczek  …..takich maili jak napisałam do ciebie (równocześnie poszedł identyczny do innej dziewczyny) ja dostałam dziesiątki ….wiele z prośbą o załatwienie konkretnej pracy (!)  - pracy nie załatwiam, ale tam gdzie się dało pomogłam.  Już nie mówię o ilości porad komputerowo-internetowych.
Do głowy by mi nie przyszło wypominać komuś tego ……nawet nie pamiętam/nie zaprzątam sobie głowy  co, kiedy i z kim pisałam ….oczywiście pamięta się jakąś intensywniejszą korespondencję, czy ulubione osoby …………..ale po przygodzie z tobą chyba jednak zastanowię się nad założeniem „teczek Tymińskiego”.
Mam nadzieję, że zaspokoiła cię moja odpowiedź ……i na tym kończę tę niezbyt udaną „znajomość”. Proszę o omijanie moich postów  - zrewanżuję się tym samym!
PS. W razie wątpliwości co do twojej natychmiastowej odpowiedzi z namiarami – mogę udostępnić (!) ……raczej nie na forum, ale „okrężną pocztą” – bo ta „równość” o której piszesz  jest jakaś dziwna – są równi i równiejsi ……ktoś inny wyleciałby z hukiem i to bez ostrzeżenia za kopiowanie prywatnej korespondencji (nawet za zgodą nadawcy) , no….ale w  twoim przypadku różne mocne występki  jakoś dziwnie uchodzą – może i tu przydałaby się teczka a’la mleczko?
http://www.opiekunki24.pl/forum/temat/zobacz/222/page/76#383039      
02 czerwca 2015 06:14 / 7 osobom podoba się ten post
Lawenda

Coś pisałam na pochwalijkach albo w liście gończym, już nie pamiętam.A gdzieś ty przystojnego Greka widziała? Małe to to i szalenie niewyględne. ja lubie postawnych blondynów . A na objazdówce jest tak,że cały dzień się zwiedza albo jedzie autokarem a wieczorem pada się na przysłowiowy ryj, ewentualnie znieczulając obolałe mięśnie flaszką greckiego wina, wyjątkowo wstrętnego i słabiutkiego. Jedyne dobre wino, które piłam w Atenach na wieczornym wypadzie pod Akropol, było włoskie. :)A mój płomienny grecki romans wyglądal tak,że kierowca autokaru, Grek, raz mrugnął do mnie oczkiem przy wyładowywaniu mojej torby. No fakt, jest o czym pisać, love story jak z Harlequina. :DDDDD

No powiedz , żeś mu chociaż z raz " odmrygała " ? czy też stojałaś jak niewinna , zasuszona dziewica ?......o jeżuuuuuu ! Ciebie i Ivanilkę to się nam chyba nie uda "wydać " , nawet na jakiś romansik skusić Was nie można ......ten za duży , tamten kurduplowaty ....a to wino greckie sikaczem smakuje ....a nie było se zabrać z butelczynę naszego , poczciwego " jabola " i w kanjpce ukradkiem pod stolikiem se polewać ? .....No ! i puścić taką w świat to tylko ruiny by oglądała ,ale  żeby se chłopa przygruchać to już nieeeee !!!!.....a tak się nam marzyło , że ktoś coś pięknego przeżyje , opisze nam tu ze szczegółami  a tu nic ! ......
Chociaż nam powiedz , że jakiegoś " kamolka " z Akropolu przywiezłaś , trochę historycznej ruiny do kraju przemyciłaś - jak nie płomiennym romansem to niech nam chociaż jakimś szmuglem z dreszczykiem tu powieje ......biedne my forumowiczki , teraz możemy się czuć jak matki , które mają z 6 córek i żadnej się nie udaje za mąż nam wydać !
02 czerwca 2015 06:52 / 2 osobom podoba się ten post
Margolcia - jesli zaglądasz na forum - tak rosną nasze pomidorki i ogórki.Podlewam co dzień wprawdzie szlauch mamy stary, ale woda mokra cieknie.
02 czerwca 2015 07:11 / 1 osobie podoba się ten post
iwunia

Kochani moi..Dziekujemy za taki ogrom życzeń,,,za te piekne słowa ..ślub był przepiękny córki oraz mój nowy syn sprawili nam przepiękną niespodzianke,siostry moje wzruszone były ,że maja przyjemność wydawać dorosla siostrę za maz,,wnuki przeszczęsliwe,że miały okazje uczestniczyć na ślubie Babci i Dziadka,,noc poslubna będzie (mam nadzieje) hehehe....kocham was za wszystkie mile slowa.

Ja też tak chcę.UPS. Mąż w domku i całkiem w porządku.Iwunia 
100 lat szczęścia życzę Ci.
02 czerwca 2015 07:53 / 5 osobom podoba się ten post
Och, Andrea, czyzbys miastowa była i delikatny zapaszek nawozu Ci przeszkadzał?;-)
02 czerwca 2015 08:04 / 5 osobom podoba się ten post
......" winda nieczynna - pan ma relaks " - " Miś " .....rozwaliłas mnie tym relaksem ......Andreyka , my to na robotach są , gdzie czas na relaks ? a w takiej szklarence to aż miło - tu się wodą psiknie , tam se pszczółka bzyknie , pomidorki z odnóg " wymisimy " a i jeszcze naturalnego nawozu podrzucimy pod krzaczka to i perfum nawet nie będzie nam trzeba ! ......nie znasz się na tym co piekne i relaksujące , niestety .....
02 czerwca 2015 08:20 / 5 osobom podoba się ten post

Wczoraj to nawet wytkęła mi moje wykształcenie niepełne wyższe, a to też nie ma nic wspólnego z obowiązkami opiekunki !!!
Dlatego piszę tutaj : mleczko1  od mojego wykształenia wara, zrozumiano ?