Na wyjeździe #25

04 czerwca 2015 19:36 / 2 osobom podoba się ten post
iwunia

Hej !! Wyjeżdżamy w poniedziałek na 3 tygodnie,poszaleć troche i skonsumować małżeństwo heheehhe bo narazie nie mielismy okazji,,,zbyt duzo ludzi mamy teraz na głowie...hihihi....pozdrawiam i Dziekuje za miłe słowa...pa

Iwunia, smacznego:) nie skonsumujcie wszystkiego, zostawcie ta rozkosz na wiele dlugich lat:)
04 czerwca 2015 19:42 / 1 osobie podoba się ten post
iwunia

Hej !! Wyjeżdżamy w poniedziałek na 3 tygodnie,poszaleć troche i skonsumować małżeństwo heheehhe bo narazie nie mielismy okazji,,,zbyt duzo ludzi mamy teraz na głowie...hihihi....pozdrawiam i Dziekuje za miłe słowa...pa

Iwuniu! Ja Tobie też życzę wielu, wielu szczęśliwych lat razem. Życzenia spóźnione i banalne ale szczere .
04 czerwca 2015 19:44 / 2 osobom podoba się ten post
leni

Iwunia, smacznego:) nie skonsumujcie wszystkiego, zostawcie ta rozkosz na wiele dlugich lat:)

Hehehehe,bedziemy po kawałeczku nadgryzać,zeby nam na nastepne 50 lat zostało..
04 czerwca 2015 19:45 / 9 osobom podoba się ten post
Zmienniczka na pokladzie :D Bardzo fajna kobietka, jest wesolo, no coz rodzinka pierwsze wrazenie na niej zrobila takie samo jak na mnie, czyli nijakie... Heheh. Jestem najszczesliwa, kiedy jade nie wiem busista nie dzwoni. Jedno na bank ze jutro. Jak znajde czas wpadne na pozegnajki sie pozegnac.....
04 czerwca 2015 19:47 / 1 osobie podoba się ten post
Jolek

Zmienniczka na pokladzie :D Bardzo fajna kobietka, jest wesolo, no coz rodzinka pierwsze wrazenie na niej zrobila takie samo jak na mnie, czyli nijakie... Heheh. Jestem najszczesliwa, kiedy jade nie wiem busista nie dzwoni. Jedno na bank ze jutro. Jak znajde czas wpadne na pozegnajki sie pozegnac.....

Jolek , skop wreszcie Twego pecha!!! Nastepnym razem nie zabieraj go ze soba do pracy:)
04 czerwca 2015 20:00 / 1 osobie podoba się ten post
Jolek

Zmienniczka na pokladzie :D Bardzo fajna kobietka, jest wesolo, no coz rodzinka pierwsze wrazenie na niej zrobila takie samo jak na mnie, czyli nijakie... Heheh. Jestem najszczesliwa, kiedy jade nie wiem busista nie dzwoni. Jedno na bank ze jutro. Jak znajde czas wpadne na pozegnajki sie pozegnac.....

Jolek, wracaj szczęśliwie do domku. Do Syneczka :) Fajny jest ten Twój Piotruś
04 czerwca 2015 20:06 / 4 osobom podoba się ten post
Jolek

Zmienniczka na pokladzie :D Bardzo fajna kobietka, jest wesolo, no coz rodzinka pierwsze wrazenie na niej zrobila takie samo jak na mnie, czyli nijakie... Heheh. Jestem najszczesliwa, kiedy jade nie wiem busista nie dzwoni. Jedno na bank ze jutro. Jak znajde czas wpadne na pozegnajki sie pozegnac.....

A widzisz! Dałaś radę. Wiedziałam, że jesteś twardzielka i jedna niesypatyczna niemiecka babcia Cię nie złamie. Pędź do synka, nastepnym razem będzie lepiej. 
04 czerwca 2015 21:39 / 17 osobom podoba się ten post
Mija tydzień mojego pobytu w nowym miejscu. Jest to drugie miejsce po zmianie firmy i musze powiedzieć, że i tym razem chyba trafiłam bardzo dobrze. Chociaż w sumie uważam, że firma źle zrobiła przysyłając mnie tutaj, bo ja pewnie już nie wrócę w to miejsce. Nie wrócę dlatego, że jak to ze mną bywa, pobędę w domku z 2 tygodnie i znów wyjazd do pracy. Nie mogę się regularnie zmieniać. Dziadkom tego nie mówię, nie komentuję ich słów typu, że mnie nie wypuszczą, że będę z Nimi, bo jestem ich perełką. Miłe to słowa, ale.....samo życie....
Socjal tutaj jest niesamowity. Cała góra dla opiekunki, internet, telewizor, telefon z osobnym numerem. Wszystko to zostało specjalnie założone przed przyjazdem. Dzisiaj jeszcze dostałam leżak na balkon z puchatymi podusiami. Roboty mam dużo, w zasadzie nie mam czasu wchodzić wcześniej na forum, dopiero podczas przerwy, a później wieczorkiem. Jak to często bywa, przyjechałam do Dziadka, a w zasadzie bardziej zajmuję się Babcią, która z powodu Parkinsona zwichnęła staw biodrowy i wszystko ją boli. Na szczęście potrafi już dłużej posiedzieć, a i o lasce przejdzie troszkę. Dużo żartujemy, rozmawiamy sporo. Obydwoje mają ogromne poczucie humoru. Dzisiaj Babcia "przeskrobała" w Jej mniemaniu coś, i pyta się mnie czy ma już - czerwoną kartkę. Powiedziałam, że jeszcze żółtej nie dostała .
Dzisiaj tez sama na siebie "nadawała" , w końcu słyszę jak mówi sama o sobie, jaka to Ona jest bezczelna. Nic się nie odezwałam. Popatrzyła na mnie i mówi, a gdzie zaprzeczenie? Roześmiałam się. Mówię, że ja nie rozumiem takich słów, że ja rozumiem tylko słowa typu miły, spokojny, przyjazny, przyjemny . To mogą przeklinać przy Tobie?- zapytała? - A proszę bardzo, jak tylko to Pani pomoże .
Oczywiście nie mówią do mnie Aneta, tylko Ania
Czasami boję się powiedzieć, że coś mi smakuje, bo zaraz to mam. Pochwaliłam masełko z ziołami, które Babcia zrobiła - zaraz dorabiała nowe.
Powiedziałam, że ser był smaczny - od razu zapisała na kartce, który mi smakuje i który trzeba kupić.
Miła rodzinka. Nie odczuwa się tutaj aż tak tych obowiązków, jest tak "swojsko" .
04 czerwca 2015 22:31 / 1 osobie podoba się ten post
Dla wyjezdzających do Polski dobra wiadomośc,Euro ma się coraz lepiej:)
04 czerwca 2015 22:46
ewa1966

Dla wyjezdzających do Polski dobra wiadomośc,Euro ma się coraz lepiej:)

no to super wiadomość! 
04 czerwca 2015 22:53
Kolorowych zycze........
04 czerwca 2015 22:54 / 1 osobie podoba się ten post
margaritka59

A gdzie Ty jesteś, że masz sklepiki pootwierane?

Nord West tu wiekszosc ewangielikow katolikow bardzo mało wiec nie uznaja swita Bozego Ciała a szkoda!!
04 czerwca 2015 22:59 / 2 osobom podoba się ten post
Zakręcona Mamuela

Nord West tu wiekszosc ewangielikow katolikow bardzo mało wiec nie uznaja swita Bozego Ciała a szkoda!!

Ja też dzisiaj zakupy robiłam . Tutaj tez wszystko pootwierane.
04 czerwca 2015 23:03 / 5 osobom podoba się ten post
Annika

Ja też dzisiaj zakupy robiłam :-). Tutaj tez wszystko pootwierane.

Tu w tych regionach to tak jakos inacze maja no ale co kraj to obyczaj pewnie i co land to inaczej!! Na zakonczenie dnia wyszłam mały spacerek z kijkami hihihih dawno nie chodziłam i zrobiłam 5 kilometrow bedzie mi sie cudownie spało!!

04 czerwca 2015 23:05 / 10 osobom podoba się ten post
Ja dziś obeszłam wokół całe jezioro. Oczywiście z pdp na wózku.
Sukces,bo ona pozwala się wozic tylko tam,gdzie zna drogę.