Na wyjeździe #25

15 czerwca 2015 21:37
na wyjeżdzie , życzę Wam spokojnego wieczoru ---- przespałam ostatni odcinek Miasteczko Waryward Pines --- zaraz będzie powtórka !!! pa pa dobranoc
15 czerwca 2015 22:10 / 3 osobom podoba się ten post
Coś mi sie źle zdjęcie wkleiło.Napiszę jeszcze raz może sie uda.Zajęłam się "robotami ręcznymi" robie teraz bransoletki z włóczki ale to nie jest moje hobby dlatego pisze na wyjeździe.Pierwsza to taka retro probuje ja troche podrasować ten medalion to tylko przymiarka.Zrobiłam tez kolorowe do sukienek.Podpatrzyłam tenisistów - a to właśnie tak wygląda.

15 czerwca 2015 22:21 / 3 osobom podoba się ten post
A to sa takie dwie do ktorych mysle doszyć jakieś np. wisienki* albo perełki.Nie sobie powiszą i podyndaja.Może troche uroku dodadzą.
15 czerwca 2015 22:24 / 3 osobom podoba się ten post
mleczko1

A to sa takie dwie do ktorych mysle doszyć jakieś np. wisienki* albo perełki.Nie sobie powiszą i podyndaja.Może troche uroku dodadzą.

Komu lub czemu?
Jak dla mnie-zbieracze kurzu.
Jako wzor na dziergany sweterek i owszem, niczego sobie. I kolory tez ladne.
15 czerwca 2015 22:27
mleczko1

Coś mi sie źle zdjęcie wkleiło.Napiszę jeszcze raz może sie uda.Zajęłam się "robotami ręcznymi" robie teraz bransoletki z włóczki ale to nie jest moje hobby dlatego pisze na wyjeździe.Pierwsza to taka retro probuje ja troche podrasować ten medalion to tylko przymiarka.Zrobiłam tez kolorowe do sukienek.Podpatrzyłam tenisistów - a to właśnie tak wygląda.

O to to cos ladne, podoba mi sie.
Jako element dekoracyjny ...typu broszka.
15 czerwca 2015 22:31
Gabrysia

:-) no to podobnie jak u mnie. 
Babcia co chwila grucha gromkim, zarażliwym śmiechem .....
Przy kolacji dziadkowi spadł widelec -> atak śmiechu, jej kapnęła herbatka na stół -> to samo....
Podaną tabletkę międli w ręku i co chwila odkłada na stół (z miejsca zapomina).....jak się jej podaje po raz n-ty, za kazdym razem pytanie: dla kogo ta trucizna i na co? .....dziadek odpowiedział z 6 razy, potem umilkł ...ja co najmniej tyle samo.
Jak po raz 15 padło to samo pytanie, automatycznie rzuciłam: Anty-Baby-Pille. Babcia jakby się wybudziła ze "swojego świata" ....spojrzała na mnie oczami okrągłymi jak spodki i jak gruchnęła śmiechem !!! dziadek do niej dołączył .....no, ale tabletkę od razu połknęła.
Śmieli się jescze długo po kolacji :lol1: (dziadkowie: ponad 93 i 95 lat).

Wniosek?
Smiech to zdrowie i dlugie lata zycia.
Ale znalazlas "sposob" na Babcie.
15 czerwca 2015 22:34 / 4 osobom podoba się ten post
amelka

Komu lub czemu?
Jak dla mnie-zbieracze kurzu.
Jako wzor na dziergany sweterek i owszem, niczego sobie. I kolory tez ladne.

hej,hej - to nie jest żadna serwetka koleżanko ani przepaska na oko (to z bielmem) to jest bransoletka!!!!!! jeszcze tylko zapięcie dorobię. Jak juz bedzie gotowa to pokaże ci jak wygląda na ręce.Chciałam zrobić zmienniczce tylko rozmiaru nie mam to zrobiłam sobie.A kolory? tak krawiec kraje jak mu materii staje.
15 czerwca 2015 22:59 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko1

hej,hej - to nie jest żadna serwetka koleżanko ani przepaska na oko (to z bielmem) to jest bransoletka!!!!!! jeszcze tylko zapięcie dorobię. Jak juz bedzie gotowa to pokaże ci jak wygląda na ręce.Chciałam zrobić zmienniczce tylko rozmiaru nie mam:-):-) to zrobiłam sobie.A kolory? tak krawiec kraje jak mu materii staje.

Oryginalny pomysł i naprawdę chciałabym mieć taki komplecik. Myślę,  że na pewno dobrze by się to sprzedawało, bardzo mi się podoba łączone z delikatną ozdobą, czekam na efekt końcowy i jestem poważnie zainteresowana :)
15 czerwca 2015 23:03 / 1 osobie podoba się ten post
Dagmara

Oryginalny pomysł i naprawdę chciałabym mieć taki komplecik. Myślę,  że na pewno dobrze by się to sprzedawało, bardzo mi się podoba łączone z delikatną ozdobą, czekam na efekt końcowy i jestem poważnie zainteresowana :)

Szukam pomyslu czym to przyozdobić,ale wierz mi bardzo ładnie wygląda na ręce.
15 czerwca 2015 23:18 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko1

Szukam pomyslu czym to przyozdobić,ale wierz mi bardzo ładnie wygląda na ręce.

Można np. Też obszyc te kółeczka do kluczy roznej wielkości, moze jakies ladne, stare guziczki, jakis medalion, zawieszki,  czy np. Maly kluczyk hm... jakos tak na goraco mi sie nasunęło. Domyślam się że bardzo ładnie to wygląda na ręce :)
15 czerwca 2015 23:19 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko1

Szukam pomyslu czym to przyozdobić,ale wierz mi bardzo ładnie wygląda na ręce.

Mleczko, jakbyś chciała sobie na nudnawej stelli dorobić i zająć czas, to na allegro w dziale "Kolekcje i sztuka" masz "Rękodzieło"  a dziale "Rękodzieło" znajdziesz "Biżuteria-półprodukty" - tam za kilka złotych możesz kupić garść kaboszonów, szkiełek czy kamei. Akurat tutaj by pasowało :D
16 czerwca 2015 06:48 / 3 osobom podoba się ten post
Samboja

Mleczko, jakbyś chciała sobie na nudnawej stelli dorobić i zająć czas, to na allegro w dziale "Kolekcje i sztuka" masz "Rękodzieło"  a dziale "Rękodzieło" znajdziesz "Biżuteria-półprodukty" - tam za kilka złotych możesz kupić garść kaboszonów, szkiełek czy kamei. Akurat tutaj by pasowało :D

dzieki za poradę ja jeszcze raczkuje w necie.Ale cos wymysle.
16 czerwca 2015 06:53 / 2 osobom podoba się ten post
Dagmara

Można np. Też obszyc te kółeczka do kluczy roznej wielkości, moze jakies ladne, stare guziczki, jakis medalion, zawieszki,  czy np. Maly kluczyk hm... jakos tak na goraco mi sie nasunęło. Domyślam się że bardzo ładnie to wygląda na ręce :)

Tu jestem ograniczona w zakupach - jest to wieś gdzie patki zawracają - ale dzieki za pomysły.Ten kluczyk mi sie spodobał.Ogladałam grę w tenisa i wpadł mi taki pomysł do gowy,dlaczego tenisiści maja takie brzydkie frotki na przegubach rak? mozna miec przecież ładne :)Dziękuję i miłego dnia zyczę
16 czerwca 2015 07:04 / 2 osobom podoba się ten post
Dagmara

Oryginalny pomysł i naprawdę chciałabym mieć taki komplecik. Myślę,  że na pewno dobrze by się to sprzedawało, bardzo mi się podoba łączone z delikatną ozdobą, czekam na efekt końcowy i jestem poważnie zainteresowana :)

Mówisz komlecik? sie robi, wieczorem cos wstawie. Mam pomysła jak mówi Ferdek Kiepski
16 czerwca 2015 07:18 / 9 osobom podoba się ten post
Dziś wtorek...Według rozpiski poprzedniej opiekunki-dzień synowej podopiecznej...
Ona zajmuje się swoją teściową,kąpie ją rano,przygotowuje obiad...opiekunka ma wtedy wolne...
Może Ula tak tu miała...
To mój trzeci wtorek w tym miejscu i mam nadzieję na więcej tego wolnego,bo jak na razie to tak dokładnie nie było.
Zawsze coś w ten dzień wypadało...
Ostatnio był hydraulik,bo była awaria mojej łazienki (Annika-podajmy sobie łapki)
.Rozumiem,że lepiej było,że przyszedł gdy synowa była na miejscu,ale podczas gdy ona go "pilnowała",ja musiałam pilnowac pdp..
.Potem sprzątała tą łazienkę,co ja bym z chęcią zrobiła,żeby się "wyrwac",ale odnoszę wrażenie,że ona zrobiła to z tych samych powodów.
Obiad też ja robiłam,bo ona była zajęta czymś innym.
Generalnie,nie mogę narzekac.
Rodzina jest pomocna,bardzo mili wszyscy...ale ....tak mało (w sensie nieregularnie) jest to wolne,pdp BARDZO absorbująco-męcząca,więc chce się od niej po prostu odpocząc,a oni nawet w to "wolne" organizują wspólny czas (wiem,ze w dobrej wierze)