W nocy- ciemno,
w domu-ciasno,
u sąsiada-głośno,
w piekle-sraszno.
Ostrzeżenie przed zatruciem .
Babka w Tesco kupiła pałki z kurczaka w promocji 6 zł za kg . Miało byc na niedzielny obiad dla całej rodziny.
Okazało się, ze kurczak świeci w ciemności . Sanepid jeszcze czegoś takiego nie widział .
:moderator1:
Hodujmy więc własne kury w zagrodach . Bo inne to padlina. :boi sie:
Ostrzeżenie przed zatruciem .
Babka w Tesco kupiła pałki z kurczaka w promocji 6 zł za kg . Miało byc na niedzielny obiad dla całej rodziny.
Okazało się, ze kurczak świeci w ciemności . Sanepid jeszcze czegoś takiego nie widział .
:moderator1:
Hodujmy więc własne kury w zagrodach . Bo inne to padlina. :boi sie:
Nie ma to jak reklama... a po wiela te co nie świecą?...:-)
To idź na targ na Ogrodową , poszukaj uczciwego nie malowanego rolnika i zapytaj po wiela drób ? A dla pewności to kup żywego ptaka, przywiąż do wanny i jak się zdecydujesz i zbierzesz w sobie , to na koncu ubij . Wez przepisa od Knorra i masz fertig. I wiesz co jesz . :lowi ryby:
A to nie na Owocowej przy Fabrycznej?...:-)
Ostrzeżenie przed zatruciem .
Babka w Tesco kupiła pałki z kurczaka w promocji 6 zł za kg . Miało byc na niedzielny obiad dla całej rodziny.
Okazało się, ze kurczak świeci w ciemności . Sanepid jeszcze czegoś takiego nie widział .
:moderator1:
Hodujmy więc własne kury w zagrodach . Bo inne to padlina. :boi sie:
To idź na targ na Ogrodową , poszukaj uczciwego nie malowanego rolnika i zapytaj po wiela drób ? A dla pewności to kup żywego ptaka, przywiąż do wanny i jak się zdecydujesz i zbierzesz w sobie , to na koncu ubij . Wez przepisa od Knorra i masz fertig. I wiesz co jesz . :lowi ryby:
Jesssu,zachciało mi się zmieniać prace i podopiecznego.Jedyny plus jaki narazie widze,to zero problemów z gotowaniem,wręcz mam przykazane,żeby nie stać przy garach,gotowce,ewentualnie zupy i to szybkie,z puszek.Ale jak ja mam aktywizować seniora-ślepego i głuchego ?Oprócz spacerów,zaznaczone,że mają być długie,czytam mu gazetę na głos,daje piłeczke do reki do masowania,albo kij od szczotki i ćwiczy podnoszac go-tak mi pokazała zmienniczka.Na tym moje pomysły tez się kończą.Poza tym,uwaga-przebój sezonu-na drzwiach od tarasu jest znaczek zakazujący rozmów przez komórke,o laptopie na dole to nawet nie śnię,zaznaczony jest na czerwono !Rozmawiać moge tylko w swoim wolnym czasie lub w nagłych wypadkach.Myślałam,że po karteczkach mojej poprzedniej seniorki już mnie nic nie zdziwi,a jednak.:zaskoczenie1:
Groza. Czy ktoś Cię pilnuje z tymi zakazami z kosmosu?
No,córka dziadka,niby tylko mieszka,ale czuje jej oddech na plecach.To ona to wymyśliła :boi sie:
To chora kobieta.
Mam nadzieję, że masz krótki ten turnus...