Poskarżyjki 40

02 listopada 2017 23:12 / 10 osobom podoba się ten post
Knorr

Tak, jeśli jakieś myślenie tak w ogóle masz na uwadze.

Yyy ee e hh uuu ee .  
06 listopada 2017 12:27 / 9 osobom podoba się ten post
Po nieprzespanej nocy mam zły humor i w ogóle boli mnie głowa.Dziadek na spacerze dwa razy najechał na mnie rolatorem,az zabolało.A on krzyknął na mnie,ze mam uwazac.Na to ja ,że to raczej on powinien...W ogóle drazni mnie dzis nawet jego mlaskanie i pomrukiwanie,tak że obiadu nie skończyłam,bo miałam juz dosyć.A wogóle to chyba będe jadła póżniej,bo ta godzina jest dla mnie za wczesna.Jesssu,zauważyłam,że stale pisze-w ogóle...No,to kiepsko ze mną.Córka tylko zajrzała do kuchni i powiedziała,że 14.15 wyjezdżamy do okulisty.A tak sie cieszyłam,że wpadnę do Rossmana,a teraz pojadę bez humoru.
06 listopada 2017 12:41
Kruszynka64

Po nieprzespanej nocy mam zły humor i w ogóle boli mnie głowa.Dziadek na spacerze dwa razy najechał na mnie rolatorem,az zabolało.A on krzyknął na mnie,ze mam uwazac.Na to ja ,że to raczej on powinien...W ogóle drazni mnie dzis nawet jego mlaskanie i pomrukiwanie,tak że obiadu nie skończyłam,bo miałam juz dosyć.A wogóle to chyba będe jadła póżniej,bo ta godzina jest dla mnie za wczesna.Jesssu,zauważyłam,że stale pisze-w ogóle...No,to kiepsko ze mną.Córka tylko zajrzała do kuchni i powiedziała,że 14.15 wyjezdżamy do okulisty.A tak sie cieszyłam,że wpadnę do Rossmana,a teraz pojadę bez humoru.

coś dla Kruszynki na poprawę humorku :)
06 listopada 2017 14:12
wrzos

coś dla Kruszynki na poprawę humorku :)

08 listopada 2017 08:28
Cześć. Jak pozbyć się karaluchów z domu :( ? wiem że mnie nie lubicie ale pomożcie
Przeniosłem. O.
08 listopada 2017 08:54
kaloszowa

Cześć. Jak pozbyć się karaluchów z domu :( ? wiem że mnie nie lubicie ale pomożcie
Przeniosłem. O.

Ugotowany ziemniak +jajko-ulepić kulki.Posypać kwasem borowym wymieszanym z cukrem.Porozkładać w miescu,gdzie karaluchy się gromadzą.Ja jakoś nie mam negatywnych odczuć do Ciebie.Powodzenia.
08 listopada 2017 09:04 / 9 osobom podoba się ten post
Dzisiaj mało co nie zeszłam na zawał.Rano robię śniadanie babci ,a tu huk za plecami ,jak by ktoś bombę podłożył.Chwilę trwało zanim miałam odwagę się odwrócić. Za mną stoi stół ,nad stołem olbrzymia ,szklana lampa ,żyrandol wisi.Pękła wielka żarówa ,która ten klosz podtrzymywała i to wszystko spadło na stół i zaczął dym lecieć.Klosz nie zbił się ,nawet nie zarysowany ,za to żarówa obrus przypaliła i do wywalenia.Nawet nie biorę się do wykręcania oprawki ,bo tam jeszcze jakieś wąsy pożarówkowe wiszą.Poczekam na siły fachowe .
08 listopada 2017 09:33 / 1 osobie podoba się ten post
teresadd

Dzisiaj mało co nie zeszłam na zawał.Rano robię śniadanie babci ,a tu huk za plecami ,jak by ktoś bombę podłożył.Chwilę trwało zanim miałam odwagę się odwrócić. Za mną stoi stół ,nad stołem olbrzymia ,szklana lampa ,żyrandol wisi.Pękła wielka żarówa ,która ten klosz podtrzymywała i to wszystko spadło na stół i zaczął dym lecieć.Klosz nie zbił się ,nawet nie zarysowany ,za to żarówa obrus przypaliła i do wywalenia.Nawet nie biorę się do wykręcania oprawki ,bo tam jeszcze jakieś wąsy pożarówkowe wiszą.Poczekam na siły fachowe .:bezradny:

Przeżyłaś, to będziesz żyła aż do końca...
08 listopada 2017 13:45 / 5 osobom podoba się ten post
Jeszcze rano obudziłam się prawie rześka, ale z godziny na godzinę jakaś niemoc mnie ogarnia ... Pdp coś mówiła, że kaszlałam w nocy... nic na ten temat nie wiem (bo spałam), ale czuję się coraz bardziej podle... Zadzwoniłam do nowopoznanych dziewczyn, że nie przyjdę, że się kuruję... Myślałam, że posiedzę z Wami, ale nie mam siły... coś aż na oczy ledwo widzę... idę się kopnąć do łóżka...
08 listopada 2017 14:52 / 3 osobom podoba się ten post
nowadanuta

Jeszcze rano obudziłam się prawie rześka, ale z godziny na godzinę jakaś niemoc mnie ogarnia ... Pdp coś mówiła, że kaszlałam w nocy... nic na ten temat nie wiem (bo spałam), ale czuję się coraz bardziej podle... Zadzwoniłam do nowopoznanych dziewczyn, że nie przyjdę, że się kuruję... Myślałam, że posiedzę z Wami, ale nie mam siły... coś aż na oczy ledwo widzę... idę się kopnąć do łóżka...:-(

"Zacniemy od nasego współcesnego Kruca ,dodejmy scypte pieprzu i deko fantazje : Kruca fuks,kruca bomba" ....dobrze nie jest .Kuruj się czym tam masz i nie daj się ponieść choróbsku.
08 listopada 2017 17:52 / 4 osobom podoba się ten post
Musiałam wysłać kilka dokumentów do PL. W związku z tym zakupiłam 25 białych kopert...bo nie można było kupić jednej. No i za list (priorytet) zapłaciłam 0,99 euro, a za koperty 1,99 euro...
08 listopada 2017 18:12 / 3 osobom podoba się ten post
Kobietka

Musiałam wysłać kilka dokumentów do PL. W związku z tym zakupiłam 25 białych kopert...bo nie można było kupić jednej. No i za list (priorytet) zapłaciłam 0,99 euro, a za koperty 1,99 euro...:nerwowa1:

Chcę wysłać parę rzeczy do Polski i po pudełko wielkości jak po żelazku udałam się do Teddy.Dziewczyny rozpakiwywały towar ,więc pudłami zawalony był cały sklep.Wziełam sobie jeden i z grzeczności pytam ,a właściwie stwierdzam ,że biorę.
A ona do mnie że nie wolno ,bo ona wszystkie opakowaniakartonowe musi sprasować i oddać .No zjadła mnie w tym momencie. Zatkało totalnie.Wnerwiłam się ,pizgłam pudełeczkiem i poszłam do Kauflanda.Tam bez łaski kartonik wzięłam ,włożyłam w środek zakupy i już był mój.Ciekawe ile za przesyłkę zapłacę?
08 listopada 2017 18:19 / 2 osobom podoba się ten post
teresadd

Chcę wysłać parę rzeczy do Polski i po pudełko wielkości jak po żelazku udałam się do Teddy.Dziewczyny rozpakiwywały towar ,więc pudłami zawalony był cały sklep.Wziełam sobie jeden i z grzeczności pytam ,a właściwie stwierdzam ,że biorę.
A ona do mnie że nie wolno ,bo ona wszystkie opakowaniakartonowe musi sprasować i oddać .No zjadła mnie w tym momencie. Zatkało totalnie.Wnerwiłam się ,pizgłam pudełeczkiem i poszłam do Kauflanda.Tam bez łaski kartonik wzięłam ,włożyłam w środek zakupy i już był mój.Ciekawe ile za przesyłkę zapłacę?

Tam trzeba uważać, żeby nie przekroczyć dwóch (?) kg bo wysyłka drastycznie wzrasta.., ale się dopytaj... Może dziewczyny coś lepiej wiedzą bo ja już dawno nie korzystałam tu z poczty...))))
08 listopada 2017 18:22 / 1 osobie podoba się ten post
teresadd

Chcę wysłać parę rzeczy do Polski i po pudełko wielkości jak po żelazku udałam się do Teddy.Dziewczyny rozpakiwywały towar ,więc pudłami zawalony był cały sklep.Wziełam sobie jeden i z grzeczności pytam ,a właściwie stwierdzam ,że biorę.
A ona do mnie że nie wolno ,bo ona wszystkie opakowaniakartonowe musi sprasować i oddać .No zjadła mnie w tym momencie. Zatkało totalnie.Wnerwiłam się ,pizgłam pudełeczkiem i poszłam do Kauflanda.Tam bez łaski kartonik wzięłam ,włożyłam w środek zakupy i już był mój.Ciekawe ile za przesyłkę zapłacę?

08 listopada 2017 18:44 / 10 osobom podoba się ten post
Cały dzień bolala mnie głowa....do gardła napsikałam sobie tantum verde i jakby troche lepiej...Zobaczę jutro...A tak wogole to cały czas mnie coś boli...jak ząb przestał to glowa i gardlo....A przede mną jeszcze miesiąc pracy....i ta pogoda mnie dobija....jestem nieszczęśliwa....