15 listopada 2017 10:54 / 9 osobom podoba się ten post
teresaddZaraz mnie kur...a weżmie .Czekam na Caritas od 7:30.Mają Pdp wykąpać i cewnik zmienić.Cały dzień zablokowany ,bo mają mnie w doopie.I tak jest w każdą środę .Huk wie o której ,ktoś przyjdzie.Trzy lata nie można ich zreformować.No to czekamy ,nic nie robimy.A jedenasta zaraz będzie i znowu jak ją wymęczą ,to obiadu nie będzie chciała jeść.:strzela z bicza:
Tak jest zawsze. One maja gleboko w powazaniu,ze ktos na nie czeka i ma caly dzien rozjebutany. Tu nic nie pomoze. Ja raz ze zlosci zwyczajnie nie otworzylam im drzwi, powiedzialam,ze bylam na zaplanowanych zakupach, a nie bede przez czyjes spoznienia zmieniac calego planu dnia. Pomoglo ale tylko na dwa tygodnie. Pozniej wszystko wrocilo do normy niestety ;)))