jak żyć??? wy tez widzicie powyżej , ze euro i funt po 0 /słownie: zero/ złotych stoją :-(
jak żyć??? wy tez widzicie powyżej , ze euro i funt po 0 /słownie: zero/ złotych stoją :-(
No to się poskarżam. Trafiłam na apodyktyczną "prokurator'.Dzisiaj mnie goniła jak "małego kazia".Jest bardzo schorowana, wcale się nie porusza tylko z łózka na fotel, który ma obok.płuca 30procent,niewydolnosc nerek i stomia.stwierdzone COPD /Jestem dzisiaj tak zesteresowana jak nowicjuszka.Od rana zarządała teczek /a masa tego/ pytałam się 2 razy juz popadła w nerw.Mycie odbywa się w łózku i przy zmianie worka stomijnego zabrakło mi sprey który odkleja, wiec poszłam do łazienki po niego oj ile sie nagadała.Wszystko tonem rozkazującym, teraz sie pyta czy jestem zmęczona bo nie odpowiadam, powiedziałam "zestresowana bardzo" i zmeczona , pobudkie tez miałam na siusiu o 4.30.Opiekie ma od 3 lat , ja 14 i nie widze powrotu na dzień dzisiejszy w to miejsce , choc kobietka która tu była twierdzi ze wraca chociażby dla " premii socjalistycznej " która Pddp daje co tydzień w kwocie 50 e.Dzisiaj o dziwo poszła wczesniej spać.Ja też idę......do łóżka.
Michasiu droga,znasz dobrze niemiecki,masz doświadczenie ,czemu wybierasz sobie tak cięzkie sztele? Teraz wszędzie jest wysyp ofert ,mogłaś jechać do mobilnego dziadka i miałabyś spokój. Dasz radę bo nie jesteś świeżynką,ale potem chyba drugie sanatorium sobie będziesz musiała zafundować.
Oczywiście cię przytulam i życzę wytrwałości.
No to się poskarżam. Trafiłam na apodyktyczną "prokurator'.Dzisiaj mnie goniła jak "małego kazia".Jest bardzo schorowana, wcale się nie porusza tylko z łózka na fotel, który ma obok.płuca 30procent,niewydolnosc nerek i stomia.stwierdzone COPD /Jestem dzisiaj tak zesteresowana jak nowicjuszka.Od rana zarządała teczek /a masa tego/ pytałam się 2 razy juz popadła w nerw.Mycie odbywa się w łózku i przy zmianie worka stomijnego zabrakło mi sprey który odkleja, wiec poszłam do łazienki po niego oj ile sie nagadała.Wszystko tonem rozkazującym, teraz sie pyta czy jestem zmęczona bo nie odpowiadam, powiedziałam "zestresowana bardzo" i zmeczona , pobudkie tez miałam na siusiu o 4.30.Opiekie ma od 3 lat , ja 14 i nie widze powrotu na dzień dzisiejszy w to miejsce , choc kobietka która tu była twierdzi ze wraca chociażby dla " premii socjalistycznej " która Pddp daje co tydzień w kwocie 50 e.Dzisiaj o dziwo poszła wczesniej spać.Ja też idę......do łóżka.
Znam język ale nie na tyle jak moja poprzedniczka, ona zna perfekt, a Pdp mówi bardzo szybko i stanowczo.Nie mialam za bardzo wyboru bo szukałam na miesiąc oferty aby zjechac przed swiętami.Aco do sanatorium to nie mówię że nigdy ale na ten czas chce o nim zapomnieć. dziękuje i tez ciepło przytulam:aniolki:
:buziaki1:Michasia- to krótkie zlecenie- wytrzymasz!!!:buziaki1:
Dasz radę,bo kto ,jak nie Ty....24 niby krótko,a zarazem długo.:przytula:
:aniolki:będę trwać choć ciężko.Rytuały, rytuały.Najpierw lewa skarpetka, pózniej lewa nogawka spodni itp, itd:agent:
Czyli nerwica natręctw ....koszmarek.
:aniolki:będę trwać choć ciężko.Rytuały, rytuały.Najpierw lewa skarpetka, pózniej lewa nogawka spodni itp, itd:agent:
:aniolki:będę trwać choć ciężko.Rytuały, rytuały.Najpierw lewa skarpetka, pózniej lewa nogawka spodni itp, itd:agent:
Michasia ...dasz radę . Różniste są dziwactwa , przyzwyczajenia . Dam Ci przykad ....powiedzmy , że mojej znajomej . Na bosaka lubi chodzić , ale jak już domowe kapcie założy to nie ma bata ....Zsuwając jedną nogawkę spodni ...zakłada na powrót kapcia na stopę ...i apiać to samo z drugą . Nieważne , że za moment będzie musiała buty założyć , bo z domu wychodzi ....czy zdejmuje spodnie , bo chce legginsy , czy spódniczkę ubrać ....Nooo....na wszelki wypadek jakbyś kiedyś miała jakąś Baśką się opiekować to sprawdź , czy to nie będzie ta ....moja znajoma ...powiedzmy ...
A w ogóle to mam (usunięte) ...stresa ...doła i chce mi się wyć z bezsilności ....
Przed godziną zjebutałam szwagra , którego ( obu ) zawsze traktowałam jak rodzonego brata . Czuję się podle ...nie powiem siostrze , żeby nie ranić , ale żarty ....mam nadzieję ( raczj wątpliwą ) , że to żarty , ale poczułam się źle , powiedziałam co myślę ( czyt. opier...opitoliłam fest ) i nic więcej nie mogę zrobić ....Nie mam wyjścia , chyba będę udawać , że kogoś mam , bo inaczej to się nie skończy (usunięte) ....czy ich wszystkich pogrzało ?! ...Jak nie sąsiad to znajomy ...a teraz ...teraz chce mi się płakać i rzygać , bo rodzony szwagier pierdacył mi takie głupoty . Przestraszył się jak powiedziałam , że powiem siostrze , więc wiem , że to nie były takie stuprocentowe żarty ......Idę se rzygnąć ...
Michasia ...dasz radę . Różniste są dziwactwa , przyzwyczajenia . Dam Ci przykad ....powiedzmy , że mojej znajomej . Na bosaka lubi chodzić , ale jak już domowe kapcie założy to nie ma bata ....Zsuwając jedną nogawkę spodni ...zakłada na powrót kapcia na stopę ...i apiać to samo z drugą . Nieważne , że za moment będzie musiała buty założyć , bo z domu wychodzi ....czy zdejmuje spodnie , bo chce legginsy , czy spódniczkę ubrać ....Nooo....na wszelki wypadek jakbyś kiedyś miała jakąś Baśką się opiekować to sprawdź , czy to nie będzie ta ....moja znajoma ...powiedzmy ...
A w ogóle to mam (usunięte) ...stresa ...doła i chce mi się wyć z bezsilności ....
Przed godziną zjebutałam szwagra , którego ( obu ) zawsze traktowałam jak rodzonego brata . Czuję się podle ...nie powiem siostrze , żeby nie ranić , ale żarty ....mam nadzieję ( raczj wątpliwą ) , że to żarty , ale poczułam się źle , powiedziałam co myślę ( czyt. opier...opitoliłam fest ) i nic więcej nie mogę zrobić ....Nie mam wyjścia , chyba będę udawać , że kogoś mam , bo inaczej to się nie skończy (usunięte) ....czy ich wszystkich pogrzało ?! ...Jak nie sąsiad to znajomy ...a teraz ...teraz chce mi się płakać i rzygać , bo rodzony szwagier pierdacył mi takie głupoty . Przestraszył się jak powiedziałam , że powiem siostrze , więc wiem , że to nie były takie stuprocentowe żarty ......Idę se rzygnąć ...
To jeszcze i ja. A co?! Tez mam dołek. Płytki dość.
Stare jedzenie, totalny brak higieny i wszystko robię źle. Nie umiem ścierać kurzu, źle układam naczynia w zmywarce, mam zbyt mało rzeczy do prania i bęben nie jest pełny, więc pralka się zepsuje, zużywam za duzo ciepłej wody, więcej grzechów nie pamiętam w tym momencie. Na szczęście. I to wszystko grzecznie i z fałszywym uśmieszkiem przekazane.
Nowa cywilizacja w lodówce jest w ostatniej już fazie wynalezienia koła i chyba wyjedzie o własnych siłach stamtąd.
Jeszcze 19 dni...
Duszę w sobie, chciałabym popłakać, ale nie mogę. Próbowałam.
Nie pocieszajcie mnie, chciałam się tylko poskarżyc i wyrzucic z siebie trochę tego syfu.