Poskarżyjki 40

02 grudnia 2017 21:06 / 3 osobom podoba się ten post
nowadanuta

Sahne Kefir  firmy Desira ????  :brak wiary: po nich nie mdli... :-) chyba, że jaki już stary...))))

Ja kupuję kefirek Kalinka-najbardziej mi podchodzi,ale tylko w lecie i  bardzo zimny.
02 grudnia 2017 21:07 / 5 osobom podoba się ten post
nowadanuta

Ja to nażrę sie do mdłości i tyle... aż sie nasycę... :lol3: Teraz byłam w domu i prawie codziennie jadłam od 0,5 do 1 kg winogron... Moja pdp sie denerwuje, że nie jem owoców, ale te niemieckie winogrona mnie nie przekonuja do siebie . Ja muszę miec głoda żeby cos jeść, dla swiętego spokoju zaczęłam kupować sok pomarańczowy bo wypić jeszcze wypiję, ale żreć tego nie będę. I tak mam ze wszystkim, czekam aż przejedzą mi się kefiry śmiietankowe z owocami i już jestem blisko bo już nie mam na nie odziennie ochoty... Na ten boczek to już patrzeć nie mogę, ale też wolę nie wiedzieć ile kilo (bo na pewno szło w kilogramach) wpakowałam w siebie, żeby zaspokoić ten głód... :lol3:

Chyba mamy podobnie,jak sobie coż ubzduram to wciągam codziennie aż do porzygania,potem mi przechodzi. Rok temu żarłam kalarepę kilogramami,a teraz upatrzyłam sobie w Lidlu ser na drewnianej deseczce. Jest tak pyszny,że pisząc to ślinię się jak na widok przystojnego faceta....
02 grudnia 2017 21:08 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Pamiątki moje dziecko to się trzyma na komodzie i odkurza 2x do roku:):):)Hi hi hi Zagryź ogórasem,może byc konserwowy,po godziznie pozbędziesz się problemu ,a jak będziesz miała farta to wcześniej:)I nie jedz więcej żadnych suwenirów:)

Zmienniczke mam w porzo. Zostawila mi kartonik "Rafaello" na lawie. Kefirek przez przypadek odkrylam na drzwiach i nie byl przeterminowany. Nie wiem dlaczego, moze za tlusty? Po smietanie tez mi niedobrze.
02 grudnia 2017 21:09 / 2 osobom podoba się ten post
hawana

Byl smaczny, nie powiem.Opakowanie wyrzucilam, wiec nie wiem jakiej marki. Owoce byly na dnie. Teraz siedze przy herbatce owocowej, bedzie dobrze.

Jak Cię może po smacznych rzeczach mdlić ??? Jak smaczny to chyba ten kefir, bo on jest wyjątkowo smaczny  ))))
02 grudnia 2017 21:09 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Nie powstrzymuj się Ivanilko-przed pasztetową i tak nie uciekniesz...:)

Uciekłam przed pasztetową,ale wrócę do niej i do jej kuzyna salcesonu też...:)
02 grudnia 2017 21:11 / 5 osobom podoba się ten post
hawana

Zmienniczke mam w porzo. Zostawila mi kartonik "Rafaello" na lawie. Kefirek przez przypadek odkrylam na drzwiach i nie byl przeterminowany. Nie wiem dlaczego, moze za tlusty? Po smietanie tez mi niedobrze.

Tłuściutki to on jest... Po smietanie też mi dobrze, czyli odwrotnie niż Tobie... ))))
02 grudnia 2017 21:15 / 4 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Chyba mamy podobnie,jak sobie coż ubzduram to wciągam codziennie aż do porzygania,potem mi przechodzi. Rok temu żarłam kalarepę kilogramami,a teraz upatrzyłam sobie w Lidlu ser na drewnianej deseczce. Jest tak pyszny,że pisząc to ślinię się jak na widok przystojnego faceta....:smiech3:

Taki splesnialy? Ser znaczy sie?
02 grudnia 2017 21:18 / 4 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Chyba mamy podobnie,jak sobie coż ubzduram to wciągam codziennie aż do porzygania,potem mi przechodzi. Rok temu żarłam kalarepę kilogramami,a teraz upatrzyłam sobie w Lidlu ser na drewnianej deseczce. Jest tak pyszny,że pisząc to ślinię się jak na widok przystojnego faceta....:smiech3:

Tu sie w serach nie rozwinę, bo moja pdp jada niechętnie... To może dobrze bo zapałałam miłoscią do Coburdzkich serów (uwazam, że lepsze niż francuski Camembert), ale to już faktycznie bomba kaloryczna i to chya jądrowa... A ja to bez chlebka... chlebkiem zagryzam jak mnie już zemdli...
02 grudnia 2017 21:18 / 5 osobom podoba się ten post
nowadanuta

Tłuściutki to on jest... :-) Po smietanie też mi dobrze, czyli odwrotnie niż Tobie...:lol2: ))))

Kurcze też chcę żeby mi było dobrze....w poniedziałek lecę po śmietanę,ale jaka ma być gęsta,czy ta wodnista
02 grudnia 2017 21:21 / 3 osobom podoba się ten post
Malina

Kurcze też chcę żeby mi było dobrze....w poniedziałek lecę po śmietanę,ale jaka ma być gęsta,czy ta wodnista:-)

Gesta
02 grudnia 2017 21:22 / 2 osobom podoba się ten post
Malina

Kurcze też chcę żeby mi było dobrze....w poniedziałek lecę po śmietanę,ale jaka ma być gęsta,czy ta wodnista:-)

kwaśna...
02 grudnia 2017 21:23 / 2 osobom podoba się ten post
I do uzytku zewnetrznego.
02 grudnia 2017 21:25 / 4 osobom podoba się ten post
nowadanuta

:smiech3: kwaśna... :smiech2:

Saure Sahne? i po niemieckiej jest dobrze?
02 grudnia 2017 21:27 / 3 osobom podoba się ten post
hawana

Taki splesnialy? Ser znaczy sie?

Coś ty,taki soczysty...
02 grudnia 2017 21:29 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Coś ty,taki soczysty...:hihi:

Pewnie smietankowy.