Poskarżyjki 40

03 grudnia 2017 12:51 / 4 osobom podoba się ten post
MeryKy

Z takimi rzeczami do poskarżyjek? Wstydź się Malina :hihi:

A jak stoja teraz na zimnie, bo wszystko zamkniete, no to nie jest wesolo
03 grudnia 2017 12:53 / 6 osobom podoba się ten post
hawana

Probowalam ale nici z tego. Jakas chorera telefony wymyslila. Moze po obiadku.

Ja wyciszam wszystkie urzadzenia, wlasnie ide w kimonko
03 grudnia 2017 12:54 / 3 osobom podoba się ten post
Alaska

Chyba Bell to był,ta cholera .:smiech3:

Musze mu przydzwonic.
03 grudnia 2017 13:14 / 3 osobom podoba się ten post
hawana

A jak stoja teraz na zimnie, bo wszystko zamkniete, no to nie jest wesolo:gwizdanie:

Ale chyba W Niemcowni nie wszystko pozamykane. Tu w pobliżu dzisiaj Netto czynne jest.
03 grudnia 2017 13:29 / 5 osobom podoba się ten post
MeryKy

Ale chyba W Niemcowni nie wszystko pozamykane. Tu w pobliżu dzisiaj Netto czynne jest.

Może to pierwsza niedziela Adwentu jest jako handlowa? U mnie pozamykane wszystko,przynajmniej na moim zadupiu.
03 grudnia 2017 14:14 / 3 osobom podoba się ten post
MeryKy

Ale chyba W Niemcowni nie wszystko pozamykane. Tu w pobliżu dzisiaj Netto czynne jest.

Doczytalam. Ona do kolezanki poleciala. Tez nie wiem dlaczego w poskarzyjkach, skoro powodu do narzekan nie ma. Z pochwalijkami pomylila.
03 grudnia 2017 15:27 / 4 osobom podoba się ten post
MeryKy

Z takimi rzeczami do poskarżyjek? Wstydź się Malina :hihi:

Wow sorry,no ale wtopa
03 grudnia 2017 15:31 / 7 osobom podoba się ten post
hawana

A jak stoja teraz na zimnie, bo wszystko zamkniete, no to nie jest wesolo:gwizdanie:

U mnie bazar adwentowy na głównej ulicy juz drugi dzień i okoliczne sklepy też otwarte... Właśie wróciłam bo pogoda nieciekawa, nie wiem nawet czy to jeszcze śnieg czy już deszcz poda... )))))
03 grudnia 2017 15:33 / 8 osobom podoba się ten post
nowadanuta

U mnie bazar adwentowy na głównej ulicy juz drugi dzień i okoliczne sklepy też otwarte... :-) Właśie wróciłam bo pogoda nieciekawa, nie wiem nawet czy to jeszcze śnieg czy już deszcz poda... )))))

Nie wzruszją mnie weekendowe jarmarki. Wolę w tygodniu polatac. Jestem w Berlinie i trochę mam stracha 
03 grudnia 2017 15:37 / 9 osobom podoba się ten post
Ja się poskarżę, że nawet nie chce mi się skarżyć. Rynce opadowujom.
03 grudnia 2017 15:41 / 6 osobom podoba się ten post
MeryKy

Nie wzruszją mnie weekendowe jarmarki. Wolę w tygodniu polatac. Jestem w Berlinie i trochę mam stracha :-)

Do tego Much to nikt nie przyjedzie w takich celach bo tu wszystkiego dwa kroki w jedną i dwa kroki w drugą stronę... Ale w Berlinie to takie opcje można brać pod uwagę , ja to ogólnie tłumu nie lubię bo w nim niczego nie widzę.., a Niemcy wszędzie zachowują sie tak samo na tych imprezkach: jedza i piją... )))))
03 grudnia 2017 15:43 / 6 osobom podoba się ten post
Ellax2

Ja się poskarżę, że nawet nie chce mi się skarżyć. Rynce opadowujom. :smutny: :bezradny:

Dawaj Dubeltowa,ulżyj sobie choć trochu....albo wykropkuj cały post ,a na końcu wykrzyknik.
03 grudnia 2017 15:44 / 6 osobom podoba się ten post
Ellax2

Ja się poskarżę, że nawet nie chce mi się skarżyć. Rynce opadowujom. :smutny: :bezradny:

To na pewno z glodu. Pisz adres, paczke wysle.
03 grudnia 2017 15:49 / 11 osobom podoba się ten post
Już nigdy na wiochę nie wezmę zlecenia.....wszystkie atrakcje mnie omijają.....jarmarki świąteczne oglądam w TV....I jest tak pięknie i kolorowo. To nic, ze Niemcy tylko jedzą i piją ale ten nastrój przedświąteczny można poczuć na własnej skórze.....
03 grudnia 2017 15:49 / 10 osobom podoba się ten post
Alaska

Dawaj Dubeltowa,ulżyj sobie choć trochu....albo wykropkuj cały post ,a na końcu wykrzyknik.:hihi:

Mr. O. wyczyta między kropkami i wylecę z hukiem z bananem.

Tyle mi zostało do przeżycia na tej penicylinie - 7 dni.