Kasiu tutaj zadupie jest. Nie ma co robić, wypady do miasta byłyby urozmaiceniem. Ale wypady, a nie pół dnia za kierownicą :-)
Kasiu tutaj zadupie jest. Nie ma co robić, wypady do miasta byłyby urozmaiceniem. Ale wypady, a nie pół dnia za kierownicą :-)
Ja uwielbiam zadupia,takie ze mnie dziwadło:)Zrób sobie wypad sama ,bez PDP:)
Noooo.Bo potem to może być problem z utrzymaniem giwery:):):)Albo z ucelowaniem :)
Masz racje moze być problem,to się skoczy na bungee bez gumy:-)
Zapowiedziałą dziś mama,że rzuca faje!!!!Bo jak mówi nie po to w nią cysternę kroplówek wpompowano i nikotynę wypłukano,żeby to zmarnowała.I kto wie czy faktycznie nie rzuci bo tak radykalnie nigdy nie mówiła a pali ponad 50lat!Musi porządnie się przestraszyła. Był młody dr i wyjaśnił szczegółowo co i jak,zapytał nawet czy się mama nie obrazi jak jej będzie tłumaczył jak dziecku:):):)Więc to podwójne widzenie to porażenie nerwu odwodzącego oka-skutek udaru,oczywiście odwracalne. Innych uszkodzen nie ma w mózgu.To najważniejsze.Gorzej ,że zaczął się cukier podnosić bez żadnego powodu i doktory nie wiedzą jeszcze co przyczyną.Mama cukrzycy nie ma, cukry zawsze poniżej 100 a teraz 220 i to rano, po przebudzeniu.Powiedział,że jak nie znajdą fizjologicznej przyczyny to być może to efekt "puszczania" stresu.W każdym razie jest lepiej-druga porcja zjebek papierosowych zapodania tonem "stosownym"jeśli wiesz co mam na myśli:):):).Słuchałam posłusznie, bo przeciez pacjentki denerwować nie wolno:) Oddział nowy,czyściutki,pachnący farbą,warunki i papu dobre,opieka tak samo.Wtępnie ten młody doktorek zapowiedział,że dopóki podwójne oko nie puści to mamy raczej do domu też nie puszczą.Więc sobie leży i wymysla z nudów za co by nas obie z siostra by tu jeszcze opiórkać.Mojej córki jakoś nie rusza,he he.
Zapowiedziałą dziś mama,że rzuca faje!!!!Bo jak mówi nie po to w nią cysternę kroplówek wpompowano i nikotynę wypłukano,żeby to zmarnowała.I kto wie czy faktycznie nie rzuci bo tak radykalnie nigdy nie mówiła a pali ponad 50lat!Musi porządnie się przestraszyła. Był młody dr i wyjaśnił szczegółowo co i jak,zapytał nawet czy się mama nie obrazi jak jej będzie tłumaczył jak dziecku:):):)Więc to podwójne widzenie to porażenie nerwu odwodzącego oka-skutek udaru,oczywiście odwracalne. Innych uszkodzen nie ma w mózgu.To najważniejsze.Gorzej ,że zaczął się cukier podnosić bez żadnego powodu i doktory nie wiedzą jeszcze co przyczyną.Mama cukrzycy nie ma, cukry zawsze poniżej 100 a teraz 220 i to rano, po przebudzeniu.Powiedział,że jak nie znajdą fizjologicznej przyczyny to być może to efekt "puszczania" stresu.W każdym razie jest lepiej-druga porcja zjebek papierosowych zapodania tonem "stosownym"jeśli wiesz co mam na myśli:):):).Słuchałam posłusznie, bo przeciez pacjentki denerwować nie wolno:) Oddział nowy,czyściutki,pachnący farbą,warunki i papu dobre,opieka tak samo.Wtępnie ten młody doktorek zapowiedział,że dopóki podwójne oko nie puści to mamy raczej do domu też nie puszczą.Więc sobie leży i wymysla z nudów za co by nas obie z siostra by tu jeszcze opiórkać.Mojej córki jakoś nie rusza,he he.
Co tak Euro spada??
Zapowiedziałą dziś mama,że rzuca faje!!!!Bo jak mówi nie po to w nią cysternę kroplówek wpompowano i nikotynę wypłukano,żeby to zmarnowała.I kto wie czy faktycznie nie rzuci bo tak radykalnie nigdy nie mówiła a pali ponad 50lat!Musi porządnie się przestraszyła. Był młody dr i wyjaśnił szczegółowo co i jak,zapytał nawet czy się mama nie obrazi jak jej będzie tłumaczył jak dziecku:):):)Więc to podwójne widzenie to porażenie nerwu odwodzącego oka-skutek udaru,oczywiście odwracalne. Innych uszkodzen nie ma w mózgu.To najważniejsze.Gorzej ,że zaczął się cukier podnosić bez żadnego powodu i doktory nie wiedzą jeszcze co przyczyną.Mama cukrzycy nie ma, cukry zawsze poniżej 100 a teraz 220 i to rano, po przebudzeniu.Powiedział,że jak nie znajdą fizjologicznej przyczyny to być może to efekt "puszczania" stresu.W każdym razie jest lepiej-druga porcja zjebek papierosowych zapodania tonem "stosownym"jeśli wiesz co mam na myśli:):):).Słuchałam posłusznie, bo przeciez pacjentki denerwować nie wolno:) Oddział nowy,czyściutki,pachnący farbą,warunki i papu dobre,opieka tak samo.Wtępnie ten młody doktorek zapowiedział,że dopóki podwójne oko nie puści to mamy raczej do domu też nie puszczą.Więc sobie leży i wymysla z nudów za co by nas obie z siostra by tu jeszcze opiórkać.Mojej córki jakoś nie rusza,he he.
Co tak Euro spada??
Kasiu a która babcia się wnuczki czepia ?? Córki to inna sprawa ale wnusia ?? :lol2:
Masz racje moze być problem,to się skoczy na bungee bez gumy:-)
Potrzebna,wtedy ciało bardziej sprężyste hi hi