pogoda pod psem,ale założyłem sobie zwiedzanie okolicy,śnieg pada i pada,syn pdp namówił mnie do odwiedzenia w pobliskim mieście sieci outletów,więc pojechałem,rzeczywiście w sklepie jubilerskim duże obniżki,kupiłem żonie kolczyki-duże ładne -tylko 99 e,zadowolony płacę kartą-na rachunku 299e,pierwszą cyfrę zasłaniała metka z próbą,nieco posmutniawszy kupiłem w netto karton piw(6 sztuk)myśląc że wieczorem popijając ,porozmyślam o moim wzroku,w drzwiach domu wita mnie syn pdp,wypił aż połowę piw,ja tylko połowę i teraz pytam się- panie premierze Tusk-jak żyć? jak tu żyć?:glupi1:
