w poprzedniej pracy dziadkowi w szpitalu zmieniali cewnik na bezposredni/z pęcherza/dwa dni w szpitalu nic nie jadł i nie pił,przyjechał cały zasikany bo mocz szedł przez cewkę a nie przez cewnik,powrót do szpitala,ponownie to samo,na koniec stwierdzenie ,że tak już będzie-jak zapewne wiecie jest bardzo prosty zabieg,wystarczy dobrze umocować wąż w pęcherzu,rodzina była zrospaczona a ja w...,miało być lepiej a było gorzej
