Literatura piękna i mniej piękna

18 maja 2012 08:46
Drogi Moderatorze, należę do pokolenia dla którego zakładanie nowych wątków nie jest sprawą oczywistą. Ale jeśli otrzymam adresy stron, gdzie takie rzeczy wyjaśniają w sposób zrozumiały dla ludzi w średnim wieku, to chętnie podejmę wyzwanie. Przydałby nam się watek "język i kultura niemiecka", jednak mam wątpliwości, czy przypadkiem takiego już nie mamy. Tylko jak go szukać?Proszę o wytyczne.
18 maja 2012 11:03
Droga Romano. Zatem specjalnie dla Ciebie: http://www.opiekunki24.pl/forums/topic/view/359

18 maja 2012 11:13
Dzięki, Moderatorze, to nie tylko dla mnie, bo część z nas też zapomniała jak owego działu szukać.
28 września 2012 11:07
Dziś zaczął się międzynarodowy tydzień książki - proponuję zabawę... Weźcie najbliższą książkę, otwórzcie na stronie 52, opublikujcie 5 zdanie. Nie podawajcie tytułu :)))



"Uwierzył, że tu znajdzie swoje szczęście, niebo na ziemi."
28 września 2012 11:09
"Nam przede wszystkim chodzi o wykrycie zabójcy Lechnowicza, a nie ścisłe przestrzeganie przepisów"
28 września 2012 13:37
,,Viele hatten offentliche Amter oder waren Mitglieder im Senat,''



Mam tylko romans niemiecki...
28 września 2012 18:57
Skye wyslalaby przyjaciolke z powrotem spac, gdyby nie to "w miare", ktore potwierdzilo jej obawy.



Dobry pomysl :D
28 września 2012 20:16
"Przeczytał tomy poezji Poety, analizował jego poezję i filozofię"
02 października 2012 11:18
Ostatnio na wyjazd książkę pożyczyła mi córka. Nie chciałam jej wierzyć, że będzie ciekawa, bo nie przepadam za książkami typu fantazy, a właściwie to chyba do tej pory przeczytałam może ze dwie książki tego typu. Ale wracając do książki od córki...pożyczyła mi Igrzyska śmierci Suzan Colins. Co to jest za cuda książka i jaka wciągająca! Bywa niebezpieczna, bo nie mogłam się od niej oderwać i zarwałam kilka nocy... ale jest w tej książce wszystko: akcja, piękne opisy i wątek miłosny. Płakałam jak bóbr! Książka ma trzy tomy musiałam prosić córkę, żeby mi podesłała kolejne dwa! Polecam na tęsknotę, bo książka pomaga zapomnieć o niej i na wolne chwile..o ile takie macie :)
02 października 2012 11:20
staram się też czytać książki po niemiecku ale mam tak dosyć często tego języka... i wracam do polskich książek, tez tak macie?
05 października 2012 14:31
Na wyjeździe zawsze mam książki,tutaj właśnie przeczytam ostatnią część sagi o wampirkach z Forks,ostatnia część liczy sobie ponad 700 stron,i oczywiście książkę uważam za dużo lepszą od filmu nakręconego na jej podstawie.Pozatym tematyka lekka,Steel(Anioł Johnny),Roberts i kilka innych autorek literatury kobiecej.:):)
05 października 2012 16:05 / 1 osobie podoba się ten post
Zuzka -"Igrzyska śmierci" to jedyna powieść fantazy, jaką zaliczyłam. Ze sobą mam Segala - wszystko, co napisał jest warte zarwania nocy i "Zemstę kobiety w średnim wieku", na wyjazd jak znalazł. Zuzka, na pierwszy mój wyjazd nie wzięłam książek po polsku właśnie dlatego, żeby nie móc czytać, a w zamian dużo uczyłam się niemieckiego. Teraz już zmiękłam i jest tak jak przypuszczałam - czytam po polsku, bo niemieckiego mam po kokardkę. Pracuję nad tym, aby czytać książki po niemiecku. To będzie dopiero bajka !
05 października 2012 16:42
Takie czytanie niemieckich książek to właśnie niczego sobie sposób na naukę :)

Ten pan z USA właśnie w taki sposób nauczył się języka polskiego:

05 października 2012 20:28
Walczę od jakiegoś czasu z literaturą po niemiecku, ale długość ich zdań nie raz już przyprawiła mnie o ból głowy. Nie poddam się jednak. Potyczki przegrywam, ale wojna trwa nadal.
06 października 2012 09:51
Słuszne podejście :)