U mnie też "bilans dnia pozytywny". Nawet już mi nie żal braku wczorajszego wolnego- z powodu święta.
Właśnie dzwoniła tutejsza koleżanka się pożalić- pojechała do Aalen do fryzjera i totalny niewypał- nie ten kolor, nie takie cięcie. Ale włosy odrosną, a kolor chyba się wypłucze, bo to szampon podobno. Szczęśliwa nie jest...
U mnie też "bilans dnia pozytywny". Nawet już mi nie żal braku wczorajszego wolnego- z powodu święta.
Właśnie dzwoniła tutejsza koleżanka się pożalić- pojechała do Aalen do fryzjera i totalny niewypał- nie ten kolor, nie takie cięcie. Ale włosy odrosną, a kolor chyba się wypłucze, bo to szampon podobno. Szczęśliwa nie jest...


