Moj dzien minoł spokojnie jak kazdy:-)Sniadanie o 8.00 z seniorem,pozniej moj ulubieniec wział prysnic taka ma rutyne po sniadaniu w niedziele.Pozniej pojechałam do kosciółka, tu wiem ze jestem w kosciele:swiety:pozniej podjechałam na chwilke do lidla.Obiadek na 12.00 15minu i wolne do 15.00:lol2:Dzis spodkanie było u mnie z kolezankami ,poniez jak to na połnocy zimno dzis przesadnie.podwieczorek. i zrobiłam sobie sesje filmowa do kolacji.Kolacja 0 18.00 a od 18.30 juz fajaabend:lol2:No i do rana luzik:tanczy:
