Ewelina645Gdzieś przeoczyłam ten twój wpis .
Wiem na czym polega demencja otępienie starcze i itd . I uwierz mi że moja wiedza jest na odpowiednim poziomie więc mnie to nie rusza a żyje mi się bardzo lekko i przyjemnie . Kompleksu służącej również nie mam bo nigdy sie nią nie nazwałam . Mój wpis odnośnie zachowania mojej pdp został odebrany w bardzo nieładny sposób ale tak to jest . Specjalistów w dzisiejszych czasach na pęczki jedno dosrywac próbuje drugiemu jaki to mądry i uczony . Ja temu forum raczej podziękuje widocznie jestem na nie za głupia , zbyt niedoświadczona i grom wie co tam wam ślina przyniesie specjaliści .. Powodzenia . Znudziło mi się już to nic nie możesz napisać bo zaraz ci na siłę ktoś wciska a swoje zdanie a napisz coś innego swojego to się zleci kółko wzajemnej adoracji i jedna drugiej przytakuje i atak . Aa niektórzy to się nigdy nie
nauczą, aa wystarczy trochę wiedzy . No tak bo przez szklany ekran telefonu czy laptopa poznasz człowieka od podszewki .. Powodzenia drogie panie .
Ewelina, nie kliknęłam, że lubię, bo przecież nie po to przelałaś na ekran swoje myśli, żeby inni "lubię to "klikali.
Może weźmiesz mnie za kolejną panią mądralińską, ale nie odpowiadam na Twój wpis po to,żeby się mądrzyć.
Może coś pominęłam, ale nie odebrałam żadnej odpowiedzi na Twoje posty,jako personalnego ataku na Ciebie.
Ewelina, sama mówisz ,że jesteś szczera w swoich wypowiedziach, masz swoje zdanie i nie boisz się głośno jego wypowiadać, no i bardzo dobrze. Zauważyłam, że inni udzielają nam swoich rad i dzielą się uwagami ,tutaj na Forum, wtedy,kiedy o to prosimy. Kiedy o czymś piszesz, czy Ty, czy ja ,czy jeszcze ktoś inny, to opisujemy swoje doświadczenia, dzielimy się spostrzeżeniami, chwalimy się czymś ,czy wylewamy żale, które odnoszą się również do naszych Pdp. Wyraziłaś swoje zdanie, inni podzielili się swoim, nie tylko z Tobą, ale ze wszystkimi na Forum.I jest ok.A to,że inni inaczej myślą niż Ty,to nie ma się co obrażać. Szkoda by było, gdybyś stąd zniknęła .Dziecko,( mam prawo tak napisać, i uwierz, piszę to z sympatią),ja nie widzę tutaj żadnego towarzystwa wzajemnej adoracji. Nie dąsaj się ,pisz i dziel się swoimi przeżyciami i spostrzeżeniami.Mnie też nie zawsze podobają się komentarze do moich postów, ale nie będę przecież złościć się na kogoś za to,że ma inne zdanie odnośnie jakiegoś tematu.
A w komentarzach do Twoich wypowiedzi, bardzo często można wyczuć wiele sympatii do Ciebie .
Postaraj się to dostrzec i bądź tu razem z nami. Trzymam kciuki i bardzo Ci kibicuję.
