Bo my dwie w jednej osobie . Jedna pracuje a druga leń smierdzący :-) od czasu do czasu tylko dopinguje .
Domyślam się, ale nie chcę, żeby było mi łyso, jeśli się mylę
Bo my dwie w jednej osobie . Jedna pracuje a druga leń smierdzący :-) od czasu do czasu tylko dopinguje .
Kto jest kto?
Domyślam się, ale nie chcę, żeby było mi łyso, jeśli się mylę :-)
Ja, BLIŹNIAK :smiech2:
A gdzie wyście się wszyscy pochowali ?:-)ja pod kołderką bo lenia mam i mi się nie chce nawet na rowerek wsiąść a co dopiero pedałować :lulu:

Ja mam luz, mój podopieczny siedzi ze stopami w wanience z wodą . Przyszła ta pani co paznokcie wyrywa .
Tak w ramach zielonej szkoły , blisko natury , Margaretka byłaby idealna ekolozka:-)
Okna panowie umyli , ogrodnik też był , wodę przywieźli , obiad smakował , pdp nadal grzeczna .Może byyc:niech zyje:
Ja jestem. A co? Porę obiadowa moja pfp przespała. Sama jadłam zupę. Potem chrapała :lulu: więc ja na godzinkę na :jazda na rowerze: poszłam. Teraz babcie zgonilam na siłę z fotela. Babcia wcina zalagly obiad. Zaraz kawka i ciastko lub lody lub owoce??? A takie oto fajne ptaki ( z jajkami????) spotkałam. 
No fajna fotka :robi zdjecia:takie ptaki to nawet bez jajek urocze :tak:
Ja, BLIŹNIAK :smiech2: