I cieplej :aniolki::aniolki::aniolki::-)
I cieplej :aniolki::aniolki::aniolki::-)
Niektorym Niemieckim służbistom to i herbatka z senesem nie pomoże. Szkoda-oby kurator okazał się bardziej ugodowy.
O Qrcze, jak dobrze mądrych ludzi posłuchać (poczytać):-)
Dokończyłabym żywota, z przeświadczeniem, że to ten swego czasu modny, fryzjer chyba, Sassoon Vidal,czy jak mu tam :-)
Od kiedy Luke się oświadczył:-) i utożsamił z tym boskim znakiem zodiaku, to żaden Vidal na nie jest straszny już jest 3 in 1 .
Dopakowywam się w międzyczasie. Powiem Wam w sekrecie, że gdybym nie zostawiała tu parę rzeczy roboczych :-) i częsci kosmetyków to bym zwariowała przy tym pakowaniu na bank.
A to pakowanie na wyjazd do DE czy na powrót do domciu??
Co tam Vidal. Luke jest jak wosk w żelu. Nadaje kształt i kierunek myślom nieuczesanym :-)
Do domu- odpykałam swoje na ten raz :wiezienie:
Ok . Jedź i wypoczywaj. Nie wiem kiedy to nastąpi ale już Ci życzę szerokiej drogi. :flaga Polski:
Wybywam do sklepów, przestało padać, ale podjadę autobusem:-)
A co kupiłeś ?:zaskoczenie1: