To jesteś 60 km ode mnie:-)
To jesteś 60 km ode mnie:-)
Auto masz to jedz :ferrari:

Dzień fajny, chociaż deszczowy. Słońce i deszcz. Na trawie przy chodnikach i przy ścieżkach rowerowych zajączki rosną. Z pewnością w lesie jest więcej gatunków. Do lasu mam 4 minuty rowerem, jeśli więc pogoda dopisze jutro, to przejadę się do lasu na półtorej godziny:-)
Teraz tylko jeszcze dżinsy dziadkowi wyprasuję na jutro. Nie mam obowiązku prasować, ale jak widzę coś mocno pogniecionego, to żelazko w ruch:prasowanie::radosc1:
Dzień fajny, chociaż deszczowy. Słońce i deszcz. Na trawie przy chodnikach i przy ścieżkach rowerowych zajączki rosną. Z pewnością w lesie jest więcej gatunków. Do lasu mam 4 minuty rowerem, jeśli więc pogoda dopisze jutro, to przejadę się do lasu na półtorej godziny:-)
Teraz tylko jeszcze dżinsy dziadkowi wyprasuję na jutro. Nie mam obowiązku prasować, ale jak widzę coś mocno pogniecionego, to żelazko w ruch:prasowanie::radosc1:
Ja planowałam zbierać jeżyny ale pozasychaly , grzybów sama nie zbieram . Prasowanie pożera niesamowite ilości prądu , mawiał Johannes w Dortmundzie , mój pierwszy mąż w promocji , porywając pranie z linki :suszenie:
Mąż w promocji ? A co to takiego :smiech3:
Elka40...ja jestem w Travdmunde:-)tz.teraz urlopuje,ale 30.08..wracam! Do kiedy bedziesz? Może kawka ?:modlmy sie:
Auto masz to jedz :ferrari:
Chętnie, jutro mam do 4h.pauzy od 14ej i tak sob+niedz.:aniolki:
Ja na jakichś przedmieściach??? Jestem od 4dni dopiero