Niby do 26, ale mam zamiar zadzwonić do firmy i ewentualnie jeszcze skrócić.
Niby do 26, ale mam zamiar zadzwonić do firmy i ewentualnie jeszcze skrócić.
Właśnie skończyłam rozmowę z firmą o wczorajszej sytuacji, powiedziałam wszystko oraz skróceniu pobytu do 19 ( 2 tygodnie - krócej niż planowo).
Koordynatorka już podejmuje działania.
Mam otrzymać od niej jeszcze dziś wiadomości.
To niestety nie możesz tak reagować, Mozah napisała wszystko już na ten temat, żadne pyskówki nie mogą mieć miejsca, przydaje sie trochę sztuka manipulacji, etyczne watpliwe, ale chory ma poczucie ,że to on decyduje.
Ja stosuje jeszcze inną metodę... Albo opanuję podopiecznego.... albo mogę tylko spakować waliżki.... Nie umię manipulować lawirować.... język pod tym względem mam za kiepski... i jest to jakby mi obce.... Uważam, że tego typu choroba to jakby zezwierzęcenie czy zdziczenie.... Albo zapanuję nad tym co zdziczało w moim podopiecznym i wtedy będe mogła z nim być ...albo nie i muszę się wycofać... Kontaktuję się ze wszystkim co ludzkie ... i próbuję zapanować nad tym co już ludzkie nie jest w takiej osobie...))))
To niestety nie możesz tak reagować, Mozah napisała wszystko już na ten temat, żadne pyskówki nie mogą mieć miejsca, przydaje sie trochę sztuka manipulacji, etyczne watpliwe, ale chory ma poczucie ,że to on decyduje.
Dorotee mogłabyś mi napisać po niemiecku - "prosze mówić krótkimi zdaniami."
Z góry dziękuję....))))
...Bitte in einem kurzen Satz schprechen... tak moim zdaniem brzmi odpowiedz na Twoje pytanie... choc pytana nie bylam:)))
im wiecej glow tym wiecej mozliwosci wybrania odpowiedniej wersji...